Polska

Prawo jazdy dla 17-latków? Znamy zdanie Polaków

opublikowano:
car-2942982_1280
Młodych kierowców czeka tzw. okres próbny (fot. pixabay.com)
Już niedługo za kierownicą samochodów, będą mogli zasiąść 17-latkowie. Co o tym pomyśle sądzą Polacy?

Co ciekawe, przepis dopuszczający 17-latków do możliwości zdawania egzaminu na prawo jazdy, jest częścią większych zmian w ruchu drogowym, które planuje rząd. Większość z nich ma dotyczyć zaostrzenia przepisów, m.in. większych kar za wykroczenia.

- Wśród tych zmian jest tylko tylko jedna liberalizacja zasad - rząd chce, by prawo jazdy można było uzyskać w wieku 17, a nie – jak obecnie – 18 lat. Sam pomysł nie jest nowy – 17-latkowie mogli zdobywać prawo jazdy kategorii B aż do 2003 roku, dopiero wtedy granica wieku została podniesiona - informuje serwis Interia Motoryzacja.

W proponowanych zmianach występuje jednak jedna różnica - z osobą niepełnoletnią za kierownicą, przez 6 miesięcy od daty zdania egzaminu (lub do ukończenia 18 lat), będzie musiał jeździć doświadczony kierowca, nazywany w ustawie „osobą towarzyszącą”.

Serwis Interii wymienia wymagania takiej osoby:

- Ta osoba musi mieć ukończone 25 lat, posiadać prawo jazdy kategorii B od co najmniej 5 lat, które nie jest zatrzymane nie podlegać zakazowi prowadzenia pojazdów w ciągu ostatnich 5 lat, a także nie znajdować się pod wpływem alkoholu lub środka działającego podobnie do alkoholu.

Dodatkowo 17-latkowie mogliby prowadzić wyłącznie pojazdy o mocy nieprzekraczającej 70 kW.

Okres próbny dla nowych kierowców

Nowością będzie także tzw. okres próbny, który będzie dotyczył wszystkich nowych uczestników ruchu drogowego.

- Projektowane zmiany przewidują, że okres próbny dla osoby, która po raz pierwszy uzyskała prawo jazdy kategorii B, trwa: 2 lata, w przypadku osoby, która ukończyła 18 lat oraz 3 lata w przypadku osoby posiadającej prawo jazdy, która uzyskała uprawnienia w wieku 17 lat, jednak nie dłużej niż do czasu ukończenia 20 lat - informuje portal prawo.pl.

Dodatkowo w tzw. „okresie próbnym” młodzi kierowcy będą musieli odbyć dodatkowe szkolenia.

- Ministerstwo proponuje, aby w okresie próbnym po upływie 4 miesięcy od dnia rozpoczęcia okresu próbnego, ale nie później niż przed upływem 12 miesięcy do dnia jego zakończenia kierowca miał obowiązek odbyć: płatny kurs dokształcający w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego w WODR, a także płatne praktyczne szkolenie w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym w ośrodku doskonalenia techniki jazdy - przekazuje prawo.pl.

Polacy przeciwni pomysłowi rządu

Co ciekawe pomysł dopuszczenia 17-latków do ruchu drogowego, nie spodobał się Polakom.

- W sondażu Ibris dla Radia Zet niemal 64 proc. ankietowanych było przeciwnych obniżeniu wieku, w którym można zdobyć prawo jazdy. 36,9 proc. ankietowanych - na stwierdzenie "należy obniżyć graniczny wiek zdawania egzaminu na prawo jazdy kategorii B (samochody osobowe) na 17 lat” - odpowiedziało, że "zdecydowanie się nie zgadza", a 27 proc. było zdania, że "raczej się nie zgadzam", co razem stanowi niemal 2/3 Polaków, którzy są przeciw obniżeniu wieku, w którym można przystąpić do egzaminu na prawo jazdy kategorii B - informuje Interia Motoryzacja.

źr. wPolsce24 za Interia Motoryzacja, prawo.pl, Radio Zet

 

Polska

Kopia pomysłu prezydenta czy poprawka? Ludowcy mają własny plan

opublikowano:
kosiniak
Do Sejmu wpłynął projekt PSL, który – jak przekonywał szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz - ma „naprawić błędy” prezydenckiej propozycji tzw. SAFE 0 proc.
Polska

Walczył z komuną, teraz trafi za kraty za krytykę Giertycha? „System Tuska przekracza granice”

opublikowano:
Borowski
„Jak się uprawomocni wyrok, to idę do pierdla” - powiedział Adam Borowski po wyjściu z sali sądowej. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Woli zdecydował, że działacz opozycji antykomunistycznej w PRL, może odbywać karę więzienia. Tymczasem opozycjonista jest po udarze, choruje na nowotwór i ma 70 lat. "System Tuska przekracza kolejną granicę! Skandal – więzienie za poglądy dla starszego działacza opozycji antykomunistycznej" - skomentował na platformie X Jarosław Kaczyński.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Niecodzienna wizyta w Waszyngtonie. Marta Nawrocka wyróżniona przez Melanię Trump

opublikowano:
Projekt bez nazwy (2) ok
Adam Andruszkiewicz, zastępca szefa Kancelarii Prezydenta w rozmowie z red. Marcinem Wikłą podkreślał, że zaproszenie polskiej Pierwszej Damy do Waszyngtonu nie było przypadkowe. Co więcej, Marta Nawrocka została wyróżniona w szczególny sposób – jej wystąpienie zaplanowano w Białym Domu, co znacząco podnosi rangę udziału Polski w tym wydarzeniu.
Polska

Szykuje się lawina pozwów i odszkodowań. Wszystko przez decyzje Żurka i Bodnara

opublikowano:
Polityka Donalda Tuska i Waldemara Żurka poniosła spektakularną porażkę. Tabliczka z napisem prokuratura
Polityka Donalda Tuska i Waldemara Żurka poniosła spektakularną porażkę (fot. wPolsce24)
Obecna władza nie cofa się przed niczym, by przejąć kluczowe instytucje państwowe, działając na rympał i używając przemocy bez żadnej podstawy prawnej. Kiedy jednak unijne instytucje, w które tak ślepo zapatrzona jest koalicja rządząca, zadają kłam ich narracji, wpadają we wściekłość i uciekają się do skandalicznych represji.
Polska

Tusk uwielbia przechwalać się cudzymi sukcesami. On nie ma za krzty honoru

opublikowano:
Donald Tusk sam niema sukcesów, więc chwali się tymi rządu PiS
Donald Tusk sam niema sukcesów, więc chwali się tymi rządu PiS (fot. wPolsce24)
Ekipa Donalda Tuska, która nie realizuje własnych obietnic, przyjęła nową strategię – chwali się sukcesami swoich poprzedników. Idealnym tego przykładem jest sprawa offsetu związanego z zakupem 96 amerykańskich śmigłowców uderzeniowych AH-64 Apache.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Niemcy chcieliby zastąpić polskich posłów robotami

opublikowano:
Mariusz Błaszczak i robot Edward. Niemcy chcieliby zastąpić Posłów robotami?
Mariusz Błaszczak i robot Edward. (fot.wPolsce24)
Rządy koalicji 13 grudnia to prosta droga do katastrofy finansowej państwa i utraty suwerenności na rzecz Berlina i Brukseli. W obliczu gigantycznej dziury budżetowej, rządzący serwują Polakom tematy zastępcze, kneblują usta opozycji w Sejmie i próbują zamieść pod dywan wstrząsające afery pedofilskie we własnych szeregach. Sytuację w Polsce pod rządami Donalda Tuska, według byłego wicepremiera Mariusza Błaszczaka, można podsumować porównaniem: tbal na Titanicu, który już uderzył w górę lodową.