Polska

Prokuratura chce, by kierowca tira, który staranował auta w Gdańsku został aresztowany

opublikowano:
mid-24a25288
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Mariusz Duszyński informuje media o złożeniu zażalenia na brak aresztu tymczasowego dla podejrzanego o spowodowanie karambolu, w którym zginęło czworo dzieci (fot. PAP/Adam Warżawa)
Prokuratura Okręgowa w Gdańsku złożyła zażalenie na decyzję Sądu Rejonowego, który odmówił aresztowania 37-letniego Mateusza M., podejrzanego o spowodowanie katastrofy drogowej na trasie S7, w której zginęło czworo dzieci, a 15 osób zostało rannych.

– Dziś zostało złożone zażalenie na brak tymczasowego aresztowania w Sądzie Rejonowym w Gdańsku – potwierdził Mariusz Duszyński, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. Prokurator wyjaśnił, że w tej chwili nie ujawnia szczegółów zażalenia, ponieważ w pierwszej kolejności z argumentami zapozna się sąd.

W ramach toczącego się śledztwa prokuratura przeprowadziła szczegółowy przejazd trasą S7 do miejsca wypadku, aby ustalić, jakie okoliczności mogły wpłynąć na zdarzenie. Jak poinformował prokurator Duszyński, w miejscu katastrofy obowiązywało ograniczenie prędkości do 50 km/h, a nie, jak wcześniej ustalono, do 80 km/h.

– Podejrzany znacznie przekroczył dozwoloną prędkość na tym odcinku drogi, bo przekroczył ją o 39 km/h – podkreślił rzecznik.

Prokuratura wydała również postanowienie o zatrzymaniu prawa jazdy podejrzanego, chociaż dokument ten został już wcześniej zatrzymany elektronicznie, bezpośrednio po katastrofie.

– Prokurator wydał teraz stosowne postanowienie w tym zakresie – zaznaczył Duszyński.

Mateusz M., kierowca tira, który staranował pojazdy na trasie S7 w Borkowie pod Gdańskiem, jest podejrzany o spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym, w wyniku której zginęły cztery osoby, a 15 zostało rannych. Ofiary tej tragedii to dzieci: dwaj chłopcy w wieku 7 i 10 lat, 9-letnia dziewczynka oraz jej 12-letni brat. Za zarzucane przestępstwo grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności. Aktualnie środkiem zapobiegawczym wobec Mariusza M. jest dozór policyjny - musi on codziennie stawiać się na komisariacie.

źr. wPolsce24

Polska

Niemiecka kratka, polska hańba. Tusk i Trzaskowski promują niemieckie żelastwo zamiast polskich odlewni

opublikowano:
warszawiacy mają prawo wiedzieć, na co wydawane są ich pieniądze. I dlaczego zamiast polskich kratek – na ulicach stolicy lądują niemieckie odlewy.
Zdrada na ulicy Grójeckiej. Zamiast polskich odlewni – niemieckie kratki z Münster (fot. wPolsce24)
Warszawa, ulica Grójecka. Świeżo po remoncie, który kosztował miliony złotych. Tramwaje wróciły na tory w październiku 2025 roku, mieszkańcy odetchnęli z ulgą po miesiącach utrudnień. Ale okazuje się, że przy okazji wymiany infrastruktury ktoś podjął decyzję, która budzi poważne wątpliwości. Zamiast wspierać polskich producentów – zamówiono kratki ściekowe z Niemiec. Od małego producenta z Münster, oddalonego o ponad 1000 kilometrów.
Polska

Mocne wystąpienie Morawieckiego! „Koniec chowania głowy w piasek”. PSL pod ścianą: wybiorą Polskę czy Tuska?

opublikowano:
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (fot. wPolsce24)
„Rzeź Wołyńska była ludobójstwem ze szczególnym okrucieństwem, które musi być nazwane i rozliczone!” – grzmiał były premier Mateusz Morawiecki podczas dzisiejszego oświadczenia. Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości w bezkompromisowych słowach uderzył w uległość obecnego rządu wobec Kijowa i gloryfikację banderyzmu. Najważniejszy komunikat i swoiste „sprawdzam” skierował jednak do polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego. Ludowcy mają teraz twardy orzech do zgryzienia.
Polska

Nawet minister to przyznała: w chorym systemie rodzą się patologie. Obnażyła hipokryzję własnej koalicji!

opublikowano:
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (fot. wPolsce24)
Wielkie słowa o "odpolitycznieniu" państwa po raz kolejny okazały się jedynie przedwyborczą ułudą, a koalicjanci sami blokują ustawy mające uzdrowić sytuację w podmiotach publicznych. Jak dowiadujemy się z ust przedstawicielki rządu z ramienia Polski 2050, w obecnym, "chorym systemie rodzą się patologie i nażywają się na tym cwaniacy".
Polska

Bangladesz i Afganistan w bagażniku BMW. Ukrainiec przewoził imigrantów jak towar. WIDEO

opublikowano:
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów (fot. Policja Warmińsko-Mazurska)
Na drodze krajowej nr 16 w Mrągowie policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali w ubiegły wtorek do kontroli BMW. Kierowca, 33-letni obywatel Ukrainy, najwyraźniej nie spodziewał się, że jego pojazd wzbudzi zainteresowanie mundurowych. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić nie tylko kierowcę, lecz także osoby podróżujące autem. Szybko okazało się, że nie była to standardowa kontrola.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „To przekracza granice wyobraźni”. Kukiz ostro o serii afer w warszawskim szpitalu

opublikowano:
Paweł Kukiz o szpitalu południowym, Ukrainie i przyszłości Polski
- Mój ojciec, który był świetnym specjalistą, przez całe życie zarobił tyle, ile ten szczyl w ciągu pół roku - mówi w telewizji wPolsce24 Paweł Kukiz, porównując zarobki swojego ojca lekarza pracującego jeszcze w PRL i Dawida Kacprzyka, koordynatora SOR w Warszawskim Szpitalu Południowym, który zrobił karierę finansową dzięki aktywności w Koalicji Obywatelskiej.
Polska

To nie koniec afery w Szpitalu Południowym. Szokujące, co robili ze zwłokami!

opublikowano:
Kolejne nieprawidłowości w warszawskim Szpitalu Południowym, w tym zarzuty dotyczące fałszowania dokumentacji oraz nielegalnych opłat za wydawanie ciał zmarłych pacjentów.
Szpital Południowy (fot.Fratria)
Nie milkną echa afery szpitalnej, a na jaw wychodzą kolejne fakty dotyczące warszawskiego Szpital Południowy. Tym razem coraz głośniej mówi się o procederze określanym mianem „handlu zwłokami”.