Polska

Szczere wyznanie szefa "Wyborczej": Liczyli na więcej reklam od państwa

opublikowano:
Roman Imielski z Gazety Wyborczej przyznaje: po zwycięstwie Donalda Tuska spodziewaliśmy się większej liczby reklam ze spółek skarbu państwa
Imielski przyznał, że sympatyzują z rządem (fot. Fratria)
Szef "Gazety Wyborczej" Roman Imielski udzielił wywiadu portalowi Wirtualne Media. Przyznał w nim, że wydawcy spodziewali się, iż po zwycięstwie partii Donalda Tuska dostaną więcej reklam od spółek Skarbu Państwa.

Imielski formalnie jest pierwszym zastępcą redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej". W rozmowie z branżowym portalem Wirtualne Media przyznał jednak, że w praktyce to on rządzi dziennikiem.

- Naszym redaktorem naczelnym jest i zawsze będzie, przynajmniej tak długo, jak będzie chciał, Adam Michnik. To nie tylko nasz przełożony, ale bohater naszej młodości. Wiele osób, z których sporo pracuje tutaj 20-30 lat, przyszło do tej pracy właśnie dla niego – powiedział. Dodał jednak, że sam Adam, z którym na bieżąco omawiam sprawy redakcyjne, często podkreśla, że teraz to ja zarządzam redakcją. Nawet jeśli ma pomysły na tematy artykułów, a ma ich bardzo wiele, to konsultuje je ze mną.

Imielski został zapytany o to, czy nie ma wrażenia, że "Wyborcza" wykształciła kodziarskie bojówki. - To duża i głośna grupa, więc pisze się dla nich i koło się zamyka – zauważa portal. W odpowiedzi Imielski przyznał, że faktycznie mają pewną część czytelników, którzy źle znoszą np. to, że krytykujemy niektóre działania rządu Donalda Tuska albo kogoś z jego ministrów, bo "przecież to demokratyczny rząd z 2023 roku. 

Przyznał też, że pracownicy gazety sympatyzują z rządem – ale twierdzi, że nie przeszkadza im to w jego krytyce, nawet jeśli nie podoba się to czytelnikom. - Wtedy tłumaczymy, że jesteśmy dziennikarzami i to, że z kimś sympatyzujemy, to jedno, ale drugie to uczciwa ocena danego rządu. Jeśli nam się coś nie podoba, to krytykujemy, jak np. mocny antyukraiński zwrot obecnej ekipy rządzącej – stwierdził.

Imielski został też zapytany o to, czy jego gazeta współpracuje komercyjnie ze spółkami Skarbu Państwa. Odpowiedział, że tak jest, ale nie jest to tak duże portfolio, jak wszyscy sobie pewnie wyobrażają, że będzie po zmianie władzy. - Nie ukrywam, że myśleliśmy, że wróci tego trochę więcej, biorąc pod uwagę pozycję "Gazety Wyborczej" i cały tort reklamowy, który mają w swoich rękach spółki Skarbu Państwa - oznajmił.

źr. wPolsce24 za Wirtualne Media

Polska

Tusk jeszcze nie zauważył, ale jest pierwsza reakcja. Młody działacz Koalicji Obywatelskiej na celowniku rzecznika dyscyplinarnego

opublikowano:
Lekarz z KO zarobił miliony
(fot. wPolsce24)
Naczelna Izba Lekarska (NIL) reaguje na medialną burzę wokół młodego lekarza z Koalicji Obywatelskiej. Sprawa dotyczy Dawida Kacprzaka, stołecznego radnego KO, którego gigantyczne zarobki w warszawskich szpitalach opisały media. Po tekście opublikowanym na portalu Zero samorząd lekarski domaga się wszczęcia postępowania dyscyplinarnego.
Polska

Szokujące nagranie z Łodzi. Dziecko na parapecie okna na trzecim piętrze

opublikowano:
Klatka z nagrania policyjnego przedstawiająca wnętrze radiowozu podczas interwencji, widoczne elementy wyposażenia pojazdu oraz dynamiczna scena z akcji służb Policji.
O krok od tragedii w Łodzi. (zrzut ekranu lodzka.policja)
Trzylatek stojący na parapecie okna na trzecim piętrze budynku mieszkalnego. Ubrany jedynie w pieluszkę, wyrzuca przez okno różne przedmioty. Do takiej dramatycznej sytuacji doszło w Łodzi. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariuszy dziecko zostało bezpiecznie sprowadzone do mieszkania i nie odniosło obrażeń.
Polska

Koalicja obiecywała, PiS mówi: „my to zrobimy”. Więcej w naszych portfelach - Próg podatkowy 180 tys. zł

opublikowano:
Przemysław Czarnek podczas konferencji prasowej przed budynkiem, udzielający wypowiedzi mediom, z widocznymi mikrofonami stacji telewizyjnych oraz paskiem informacyjnym na ekranie dotyczącym polityki gospodarczej i klasy średniej w Polsce.
Przemysław Czarnek zapowiada podniesienie drugiego progu podatkowego. (fot. wpolsce24)
Rządząca koalicja 13 grudnia („cóż szkodzi obiecać”) jeszcze niedawno mówiła o zmianach w systemie podatkowym. Jednak do realizacji tych zapowiedzi jak dotąd nie doszło i najprawdopodobniej nie dojdzie... Przemysław Czarnek, kandydat na premiera z PiS, zapowiedział: „My to zrobimy” – podniesiemy drugi próg podatkowy do poziomu 180 000 zł.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Polska poligonem dla ruskich bandytów? Błaszczak obnaża skandaliczne priorytety "Koalicji 13 Grudnia"

opublikowano:
Mariusz Błaszczak w rozmowie z Marcinem Wikłą
Mariusz Błaszczak w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
W najnowszej rozmowie na antenie telewizji wPolsce24, były szef MON i przewodniczący klubu parlamentarnego PiS, Mariusz Błaszczak, poddał druzgocącej krytyce obecne działania rządu. Zdaniem byłego wicepremiera, po przejęciu władzy przez koalicję Donalda Tuska mamy do czynienia z całkowitym "paraliżem instytucji państwowych". Błaszczak wskazuje, że państwo staje się bezbronne, a polityka zagraniczna i obronna została w całości podporządkowana Berlinowi.
Polska

Polityczna egzekucja w Polsce? Czarnek: „Jeśli to Rosja - wkraczamy w nową, dużo bardziej niebezpieczną erę"

opublikowano:
Przemysław Czarnek podczas konferencji prasowej przed mikrofonami, w tle plansza informacyjna i hasła o wydarzeniach w Białej Podlaskiej.
Przemysław Czarnek (fot. wPolsce24)
W poniedziałkowy poranek w Białej Podlaskiej doszło do zdarzenia, które może mieć bardzo poważne konsekwencje polityczne i bezpieczeństwa państwa. Na osiedlowym parkingu nieznany sprawca oddał kilka strzałów z broni palnej w kierunku 44-letniego mężczyzny. Ofiarą był Siemion Skrepetski rosyjski artysta i satyryk, znany z tworzenia karykatur wymierzonych w Putina, Kadyrowa oraz Stalina. W sprawie pojawia się wiele pytań, a śledczy badają wszystkie możliwe scenariusze.
Polska

Prezydent Poznania się doigrał! Jacek Jaśkowiak obrzucony ciastem na sesji Rady Miasta. Mieszkańcy mają dość?

opublikowano:
Jacek Jaśkowiak zaatakowany ciastem
Jacek Jaśkowiak zaatakowany ciastem (fot. x.com)
Niezwykle wymowne sceny w stolicy Wielkopolski. Podczas debaty nad wotum zaufania dla lewicowo-liberalnego włodarza Poznania, jeden z mieszkańców postanowił wymierzyć mu "słodką sprawiedliwość". Czy to początek końca politycznego samozadowolenia Jacka Jaśkowiaka?