Polska

Pomysł senatora G. Biereckiego już działa... w Chorwacji! Zamiast imigrantów z Azji i Afryki, ściągają rodaków. Dlaczego D. Tusk woli obcych nam kulturowo migrantów?

opublikowano:
Chorwacja i Polska zmagają się z podobnymi wyzwaniami demograficznymi – masową emigracją, niską dzietnością i wyludnianiem regionów prowincjonalnych. Oba kraje szukają rozwiązań w repatriacji rodaków i wsparciu osadnictwa, co pokazuje zbieżność podejść: Zagrzeb powołał pierwsze w UE Ministerstwo ds. Demografii i Imigracji, a w Polsce senator Grzegorz Bierecki proponuje rewolucyjną ustawę łączącą repatriację z osadnictwem
(fot. Freepik/Fratria)
Chorwacja i Polska zmagają się z zaskakująco podobnymi wyzwaniami demograficznymi - masową emigracją, niską dzietnością i wyludnianiem regionów prowincjonalnych. O ile władze w Zagrzebiu szukają rozwiązań myśląc o repatriacji rodaków i wsparciu osadnictwa, o tyle rząd Donalda Tuska głównie kopiuje zachowania stosowane w państwach zachodniej Europy, ściągając do Polski ogromne liczby obcych nam kulturowo cudzoziemców.

​Tymczasem na stole leży pomysł, który przedstawił senator Grzegorz Bierecki, proponując ustawę łączącą repatriację z osadnictwem. To dokładnie ta idea, którą wdrażają Chorwaci!

Chorwackie ministerstwo i pakiety dla rodzin

Chorwackie władze w 2024 roku utworzyły dedykowane ministerstwo, które uruchomiło pakiet demograficzny wart setki milionów euro rocznie.

Kluczowe elementy to podwojenie jednorazowego świadczenia na dziecko z 309 do 618 euro, wydłużenie urlopu ojcowskiego do 20 dni oraz rozbudowa 22,5 tys. miejsc w przedszkolach.

Wdrożono także programy, które ułatwiają reemigrantom – głównie z Ameryki Południowej – uzyskanie obywatelstwa i dostępu do rynku pracy.

Niemal identycznie brzmiący pomysł, z oczywistym uwzględnieniem różnic kulturowych, przedstawialiśmy już na portalu wPolsce24.tv:

- Senator Grzegorz Bierecki, w odpowiedzi na alarmujący stan repatriacji i konieczność przeciwdziałania wyludnieniu, przygotował projekt ustawy o repatriantach i osadnictwie  - pisaliśmy w tekście opublikowanym na wPolsce24.tv we wrześniu br.

- Nowa ustawa przewiduje: rozszerzenie uprawnionych do repatriacji na Polaków z europejskiej części byłego Związku Sowieckiego, ułatwienie powrotu Polaków z emigracji, m.in. przez możliwość uzyskania promesy wizy krajowej online oraz jej weryfikację na granicy przez Straż Graniczną, wprowadzenie nowej wizy krajowej dla osób polskiego pochodzenia wracających z emigracji bez polskiego obywatelstwa, umożliwienie województwom zagrożonym wyludnieniem organizowania akcji osadniczych przez wykup pustostanów i udostępnianie ich repatriantom oraz powracającym z emigracji, możliwość wykupu mieszkań przez osadników po określonym czasie, w tym z bonifikatą, poluzowanie warunków osiedlenia w województwach o niskim bezrobociu. (...) Celem projektu jest uruchomienie akcji osadniczej skierowanej do 500 tys. rodzin w ciągu 10 lat.  Szacowane koszty programu przez 20 lat wyniosłyby około 78,35 mld PLN, natomiast przychody budżetowe mogą przekroczyć wydatki, prognozy wahają się od 86,6 mld do nawet 424 mld PLN - opisywaliśmy w naszym artykule.

Liberalizacja imigracji z naciskiem na rodaków

Analogiczne rozwiązania postanowili wdrożyć u siebie Chorwaci, o czym czytamy w raporcie OSW.

Zagrzeb zmagał się z tymi samymi wyzwaniami:

- W ciągu trzech dekad niepodległości Chorwacja straciła blisko 20% mieszkańców. Główne przyczyny depopulacji to masowa emigracja, która przyspieszyła po wejściu do UE w 2013 r., oraz utrzymujący się niski poziom dzietności. W odpowiedzi na pogłębiający się kryzys demograficzny władze w Zagrzebiu powołały Ministerstwo ds. Demografii i Imigracji – pierwsze tego typu w Unii Europejskiej – które zaprezentowało pakiet środków wspierających dzietność, politykę rodzinną i powroty do kraju - czytamy w tekście.

Dlatego wprowadzono program naprawczy, którego główny założeniem i priorytetem jest ściąganie Chorwatów z diaspory. Wdrożono też nowe przepisy, które mają wydłużać wizy do trzech lat, gwarantować równe pensje i mieszkania, a samorządy w wyludniających się regionach dostaną obowiązek rewitalizacji pustostanów.

To odpowiedź na prognozy ONZ, wg których populacja Chorwacji spadnie do 3,2 mln do 2050 roku (na tę chwilę jest to ok. 3,8 miliona)

Polski projekt senatora Biereckiego: repatriacja plus osadnictwo

Dziś w Polsce zmagamy się z bardzo podobnymi problemami. Prognozy demograficzne wskazują, że jeśli obecne trendy się utrzymają, populacja Polski do końca stulecia może spaść nawet poniżej 30 milionów! Do tego bardzo szybko wyludniają się niektóre regiony naszego kraju, a rząd nie znajduje pomysłu, jak sobie radzić z niekorzystnymi trendami. 

Dlatego senator Bierecki zaproponował połączenie ustawy o repatriacji z osadnictwem. Celem jest sprowadzenie nawet 500 tys. rodzin – ponad milion osób – w ciągu dekady, zastępując migrantów Polakami ze Wschodu. Projekt rozszerza repatriację na europejską część byłego ZSRR, wprowadza wizy krajowe online z weryfikacją na granicy oraz umożliwia województwom wyludniającym się wykup pustostanów dla repatriantów z opcją bonifikatowego wykupu po czasie.

Koszt szacowany na 78 mld zł w 10 lat ma przeciwdziałać kryzysowi, gdzie urodzenia nie przekraczają 300 tys. rocznie przy ponad 400 tys. zgonów.​

Oba podejścia kładą nacisk na szybkie procedury dla diaspory. Chorwacja ułatwia obywatelstwo reemigrantom, Polska obiecuje wizy i promesy online. W obu państwach samorządy muszą zaangażować się w osadnictwo poprzez rewitalizację pustostanów.

Pewne jest bowiem to, że obecny system nie działa i nie realizuje swoich działań. Jak szacuje NIK, w latach 2017–2023 do Polski przybyło jedynie 4787 repatriantów, a liczba oczekujących na możliwość powrotu do ojczyzny wzrosła z 2600 w 2017 roku do 8200 na koniec 2022 roku

W Polsce pomysł senatora Biereckiego zyskał poparcie prof. Przemysława Czarnka i Towarzystwa Patriotycznego.​ Zbieżność chorwackich działań i pakietów rodzinnych z polskim projektem Biereckiego pokazuje, że repatriacja i osadnictwo mogą zahamować depopulację bez masowej imigracji z zewnątrz. Trzeba tylko zacząć działać!

źr. wPolsce24 za OSW

 

Polska

Zaskakująca propozycja Pawła Kukiza. Czy prezydent zdecyduje się na takie rozwiązanie?

opublikowano:
Paweł Kukiz w programie "Na linii ognia" w telewizji wPolsce24. Program prowadzą Marta Piasecka i Szymon Szereda
Paweł Kukiz w programie "Na linii ognia" (wPolsce24)
Rząd Donalda Tuska po raz kolejny pokazuje, że ma za nic polski porządek prawny, ale obywatele wciąż mają w ręku najpotężniejszą broń. Umowa SAFE, jeśli nie zostanie uchwalona w formie ustawy i podpisana przez prezydenta, będzie jawnie sprzeczna z Konstytucją RP, a w szczególności z jej artykułami 89, 90 i 216. Paweł Kukiz nie ma co do tego żadnych wątpliwości i wskazuje jedyną słuszną drogę, by zablokować to bezprawie: głos należy oddać Polkom i Polakom.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Poseł Polski 2050 nie gryzł się w język. Chodzi o działania Tuska i jego cyngli

opublikowano:
2280598_6
Koalicja rządząca trzeszczy w szwach, a politycy formacji Szymona Hołowni powoli orientują się, że padają ofiarą bezwzględnej gry Donalda Tuska i jego medialnych cyngli. Wiceprzewodniczący klubu Polska 2050, Kamil Wnuk, w najnowszym wywiadzie nie gryzł się w język – zarówno w kwestii brutalnych ataków na lidera swojej partii, jak i destrukcyjnych działań szefa MSZ.
Polska

Prezydent Nawrocki punktuje Sikorskiego: Siła Polski leży w Polakach, nie w zepsutej Unii!

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki podsumował expose Radka Sikorskiego
Prezydent Karol Nawrocki podsumował expose Radka Sikorskiego (fot. wPolsce24)
Prezydent RP Karol Nawrocki stanowczo zareagował na sejmowe exposé ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego. Choć głowa państwa docenia spójność w ocenie rosyjskiego zagrożenia i wagi sojuszu z USA, to jednocześnie bezlitośnie obnaża braki w polityce rządu Donalda Tuska. Wystąpienie prezydenta to mocny apel o asertywność wobec Brukseli, powrót do kluczowego formatu Trójmorza oraz jasne żądanie od Niemiec historycznej sprawiedliwości w postaci reparacji.
Polska

„Druga rodzina Ulmów” odnaleziona po latach. Polska wraca po swoich bohaterów. Wzruszająca uroczystość u prezydenta

opublikowano:
Zrzut ekranu (232)
W Belwederze odbyła się jedna z najbardziej poruszających uroczystości ostatnich miesięcy. Dzięki pracy Instytutu Pamięci Narodowej zidentyfikowano kolejne ofiary niemieckiego i komunistycznego terroru. Wśród nich znalazła się rodzina Pochwatków — już nazywana „nową rodziną Ulmów”. W wydarzeniu uczestniczył prezydent Karol Nawrocki, który wręczył bliskim ofiar noty identyfikacyjne. Dla wielu rodzin był to moment zamknięcia dramatycznej historii trwającej nawet kilkadziesiąt lat.
Polska

Minister rolnictwa obiecywał skargę do TSUE na umowę UE-Mercosur. Błyskawicznie zmienił zdanie

opublikowano:
Minister rolnictwa Stefan Krajewski - jak obiecał, tak nie zrobił
Minister rolnictwa Stefan Krajewski - jak obiecał, tak nie zrobił (Fot. PAP/Tomasz Gzell)
Jeszcze w styczniu minister rolnictwa Stefan Krajewski zapewniał rolników, że Polska zaskarży umowę handlową między Unią Europejską a państwami Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości UE. Dziś wiadomo już, że zapowiadanej skargi nie będzie.I to właśnie ta zmiana stanowiska stała się osią politycznego sporu oraz powodem narastającego gniewu środowisk rolniczych.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Jan Kanthak obnaża prawdziwe cele polityki rządu Tuska

opublikowano:
Jan Kanthak w rozmowie z Marcinem Wikłą w "Rozmowie Wikły" na antenie telewizji wPolsce24
Jan Kanthak w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Radosław Sikorski brzmiący jak unijny komisarz, Włodzimierz Czarzasty pogubiony w Kijowie oraz gigantyczna pułapka finansowa kryjąca się pod unijnym programem SAFE – to tylko niektóre z problemów obecnej władzy, na które zwraca uwagę poseł Prawa i Sprawiedliwości, Jan Kanthak. W najnowszym wywiadzie polityk nie zostawia suchej nitki na działaniach "koalicji 13 grudnia".