Polska

Zagadkowe zjawisko w łódzkiej Archikatedrze. Wizerunek Maryi zaczął płakać!

opublikowano:
katedra
Radio Niepokalanów poinformowało o niezwykłym zjawisku, jakie miało miejsce w Archikatedrze Łódzkiej. Na wizerunku Matki Boskiej Częstochowskiej zaobserwowano łzy.

Radio Niepokalanów poinformowało na swoim profilu na Facebooku, że łzy zostały zauważone przez wiernych w piątek, 13 grudnia.

Zdjęcia, które pokazali, zrobiono pięć dni później. Dodali, że Archidiecezja Łódzka nie odniosła się jeszcze do tych wydarzeń. 

Z jakiego charakteru zjawiskiem mamy do czynienia? Nie zamierzamy oczywiście spekulować i przesądzać o nadnaturalnym charakterze zjawiska, bo taką decyzję musi ogłosić Kościół.

Przypomnijmy, cuda są istotnym elementem wiary i tradycji katolickiej, Kościół jak najbardziej dopuszcza ich istnienie. Traktuje jednak ich prawdziwość bardzo poważnie. Szczególnie w procesie kanonizacyjnym, każdy zmarły musi dokonać co najmniej dwóch cudów, zanim zostanie oficjalnie uznany za świętego, a te cuda są bardzo dokładnie sprawdzane przez kościelnych i świeckich ekspertów.

Zwykle potwierdzając prawdziwość cudu, Kościół korzysta z pomocy renomowanych naukowców, którzy próbują znaleźć naturalne wyjaśnienie danego zjawiska, i uznaje je za cud tylko wtedy, gdy ma całkowitą pewność co do tego, że nie było to zjawisko naturalne lub oszustwo.

źr. wPolsce24 za Radio Niepokalanów 

Polska

Wystarczyło jedno zdjęcie z tuńczykiem. Posłanka koalicji rządzącej rozpętała burzę

opublikowano:
Projekt bez nazwy (1) ok
Posłanka Izabela Bodnar, kiedyś z Polski 2050, dziś z Unii Centrum, partyjki Pauliny Hennig-Kloski, pewnie się nie spodziewała, jaką burzę rozpęta swoim zdjęciem wrzuconym na platformę społecznościową. Zdjęcie – co bohaterkę fotografii pewnie cieszy – zostało wyświetlone ponad pół miliona razy, ale już wśród ponad tysiąca komentarzy wiele było krytycznych, nawet bardzo. A to pewnie cieszy mniej. Także goście programu „Kontra” komentujący tę wakacyjną aferkę, byli zgodni: to hipokryzja najwyższego stopnia.
Polska

Szczury plenią się w centrum Warszawy. Mieszkańcy sami już sobie nie radzą

opublikowano:
szczury2 ok
Biegają między blokami, pojawiają się przy barach i śmietnikach, kopią nory na skarpie. W centrum Warszawy roi się od szczurów. Mieszkańcy i właściciele licznych w tym miejscu punktów gastronomicznych mają serdecznie dość tej plagi.
Polska

News wPolsce24: Decydujące starcie na szczycie PiS? Kaczyński i Morawiecki mają usiąść do rozmów

opublikowano:
Politycy PiS podający sobie ręce na sali sejmowej
Niedługo może dojść do spotkania Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim. (fot. Fratria)
Jeszcze w tym tygodniu może dojść do kolejnego spotkania Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim, co potwierdził jeden z najbliższych współpracowników byłego premiera, Piotr Müller.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Kaczyński wyciąga rękę do Morawieckiego? "Do tanga trzeba dwojga"

opublikowano:
Moskal ok
Michał Moskal w programie Rozmowa Wikły komentował napięcia w Prawie i Sprawiedliwości. Poseł PiS przekonywał, że prawica musi zakończyć spory. W rozmowie pojawił się także wątek przyszłości Mateusza Morawieckiego oraz oczekiwanego spotkania byłego premiera z Jarosławem Kaczyńskim.
Polska

Wrocław stanie się "Polskim Centrum Aborcji"? Sprzeciw wobec zatrudnienia aborcjonistki Gizeli Jagielskiej

opublikowano:
gizela
Gizela Jagielska (fot. wPolsce24.tv )
Pod szpitalem w Wrocławiu, największą porodówką na Dolnym Śląsku, odbył się protest, w którym wzięło udział ponad 200 osób. Manifestanci wyrażali stanowczy sprzeciw wobec możliwości zatrudnienia w placówce dr Gizeli Jagielskiej, znanej z wykonywania późnych aborcji w szpitalu w Oleśnicy.
Polska

Jedność prawicy zagrożona. Spór Morawieckiego z Kaczyńskim o Rozwój Plus

opublikowano:
AWIK_Protest_11012024_21
Prawica potrzebuje jedności. Spór o stowarzyszenie Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego (fot. Fratria)
W Prawie i Sprawiedliwości narasta wewnętrzny konflikt, wynikający z powołania przez Mateusza Morawieckiego stowarzyszenia Rozwój Plus. Władze partii uznały tę inicjatywę za struktury konkurencyjne i postawiły swoim członkom twarde ultimatum, grożąc usunięciem z ugrupowania w razie braku rezygnacji z nowej organizacji. Choć były premier deklaruje lojalność, inni politycy PiS zarzucają mu prywatne ambicje i działanie na szkodę jedności obozu patriotycznego.