Świat

Odkryto jeden z najstarszych kościołów świata

opublikowano:
Bains_publics_artaxata_armenie_cropped
Niemieccy i ormiańscy archeolodzy dokonali niezwykłego odkrycia. Znaleźli jeden z najstarszych kościołów na świecie.


Armenia jest jednym z najstarszych państw chrześcijańskich na świecie. Według tradycji została nawrócona przez apostołów Bartłomieja i Judę Tadeusza w I wieku naszej ery. Według tradycji w roku 301 n.e. św. Grzegorz Oświeciciel miał nawrócić króla Tiridatesa III, a ten jako pierwszy władca na świecie ogłosił chrześcijaństwo religią państwową. Dziś 97% mieszkańców Armenii identyfikuje się jak chrześcijanie. Większość z nich należy do Apostolskiego Kościoła Ormiańskiego.

Tajemnice Artaszatu

W 2018 roku archeolodzy z Ormiańskiej Akademii Nauk i niemieckiego Uniwersytetu w Münster rozpoczęli wspólny projekt, którego celem było odkrycie tajemnic Artaszatu. To starożytne miasto leżało w prowincji Ararat, na lewym brzegu rzeki Araks. W latach 176 p.n.e. - 120 n.e. było stolicą królestwa Armenii. Zniszczono je w VI wieku, podczas ormiańskiego powstania przeciwko władzy irańskiej dynastii Sasanidów, nigdy nie zostało odbudowane. Jego ruiny odkryto w latach 20tych XX wieku.

Teraz archeolodzy ujawnili, że udało im się znaleźć pozostałości starożytnego kościoła. Są przekonani, że zbudowano go w IV wieku. Mniej więcej w tym samym czasie budowano katedrę w Eczmiadzynie, najstarszą katedrę na świecie. Profesor Achim Lichtenberger napisał w oświadczeniu, że to najstarszy odkryty kościół w Armenii i jeden z najstarszych na świecie. Dodał, że to „sensacyjne świadectwo wczesnego chrześcijaństwa w Armenii”. 

Kościół oparto na planie oktagonu, o średnicy ok. 30 metrów. Przy czterech jego ścianach znalazły się prostokątne dobudówki. Jego podłoga została wykonana z zaprawy, która składała się głównie z piasku i cementu. Ściany wykonano z terakoty, a znalezione w nim odłamki marmuru sugerują, że był bogato zdobiony. W dobudówkach naukowcy znaleźli też resztki drewnianych platform. Te pozwoliły im na ustalenie wieku budowli przy pomocy datowania radiowęglowego.

Znaczące odkrycie 

Jak zauważa portal Archeology News, to odkrycie jest znaczące. Wskazuje bowiem nie tylko na ważną rolę Artaszatu w rozwoju wczesnego chrześcijaństwa, ale także na silne związki kulturowe starożytnej Armenii z basenem Morza Śródziemnego.

Świadczy o tym sam kształt budowli – świątynie na planie oktagonu były w tym okresie popularne we wschodniej części basenu Morza Śródziemnego, ale to pierwszy taki kościół, jaki odkryto w Armenii. Także użyta do jego budowy terakota była najprawdopodobniej importowana – w tamtym okresie produkowano ją głównie we Włoszech i w Grecji. 

Wykopaliska trwają nadal. Naukowcy chcą lepiej zrozumieć rolę, jaką ten kościół odgrywał w ormiańskim chrześcijaństwie. Mają też nadzieję, że uda im się ustalić, który święty był jego patronem. 

Źr. wPolsce24 na podst. Archeology Today

 

Świat

Niemcy mają poważny problem. Od pożaru lasu zapaliły im się złoża węgla

opublikowano:
pożar
(fot. LMBV.de\Pexels)
Pożar lasu w niemieckiej Turyngii spowodował zapalenie się podziemnych złóż węgla brunatnego. Strażacy walczą z płomieniami od miesięcy, ale akcja gaśnicza potrwa jeszcze długo – a mieszkańcy okolicznych miejscowości już teraz narzekają na smród i problemy z oddychaniem.
Świat

Wysłał koledze obrazek, który stworzyła AI. Teraz grozi mu za to wieloletnie więzienie

opublikowano:
pexels-kindelmedia-8566467
(fot. ilustracyjna Pexels)
Mężczyzna wysłał swojemu koledze stworzony przy pomocy sztucznej inteligencji obrazek, który przedstawiał krokodyla w popularnym zbiorniku wodnym. Wywołał tym alarm, a teraz grozi mu za to wieloletnie więzienie.
Świat

Macki Kremla sięgają za ocean - zabójcy Putina w USA! Kasparow cudem uniknął śmierci

opublikowano:
Ilustracja przedstawiająca Władimira Putina siedzącego przy stole z motywem szachownicy. W tle widoczna jest mapa świata z czerwonymi liniami symbolizującymi globalne wpływy Rosji, połączenie z USA oraz sylwetki Kremla i Waszyngtonu
Macki Kremla sięgają za ocean. Putin i sprawa planowanych zamachów na rosyjskich dysydentów (fot.PAP/EPA graf. AI)
Rosyjska machina terroru nie cofa się przed niczym. Jak wynika z aktu oskarżenia amerykańskiej prokuratury, moskiewskie służby przygotowywały zamachy na czołowych rosyjskich dysydentów bezpośrednio na terytorium Stanów Zjednoczonych oraz na Litwie. Głównym celem siatki powiązanej z FSB był m.in. arcymistrz i zaciekły krytyk reżimu Garry Kasparow oraz były deputowany Ilja Ponomariow. W sprawę zaangażowano zwerbowanych najemników z Ameryki Łacińskiej.
Świat

Mroczna przeszłość kandydatki na burmistrza Berlina. Wspierała lewackich ekstremistów, a teraz chce zlikwidować kontrwywiad

opublikowano:
Elif Eralp ma rządzić Berlinem
Elif Eralp ma rządzić Berlinem (fot. pixabay/print screen YouTube)
Im więcej czasu mija od tryumfu skrajnie lewicowej partii Die Linke w lokalnych wyborach w Berlinie, tym więcej szokujących spraw wychodzi na jaw. Dziennikarze zaczynają prześwietlać przeszłość prominentnych polityków i łapią się za głowy. Najnowsze odkrycie to kandydatka na burmistrza Berlina Elif Eralp: okazało się, że jeszcze do niedawna należała do radykalnej organizacji „Czerwona Pomoc”, którą niemiecki kontrwywiad uważa za „największą i jedną z najważniejszych grup ekstremizmu lewicowego”.
Świat

Dramat na pokładzie. Lecący do Izraela samolot gwałtownie zanurkował, nadał sygnał alarmowy

opublikowano:
Samolot lecący do Izraela gwałtownie zanurkował i nadał sygnał alarmowy. Służby podejrzewają, że udało się powstrzymać zamach terrorystyczny
(fot. Konstantin von Wedelstaedt - http://www.airliners.net/photo/Flydubai/Boeing-737-8GQ/1889938/L/, GFDL 1.2)
Lecący do Izraela samolot pasażerski nagle obniżył lot i nadał sygnał alarmowy. Izraelskie media donoszą, że jeden z jego pilotów dźgnął drugiego i chciał celowo rozbić maszynę.
Świat

To jednak nie byli terroryści? Zaskakujące informacje o próbie zamachu na brytyjską bazę wojskową

opublikowano:
Policja poinformowała, że w furgonetkach, które zatrzymano w pobliżu bazy RAF Fairford, nie było materiałów wybuchowych
(fot. PAP/EPA/NEIL HALL)
Brytyjska policja ujawniła, że w furgonetkach, które zatrzymano w pobliżu bazy RAF Fairford, nie znaleziono ładunków wybuchowych. Ujawniono także, że jeden z aresztowanych mężczyzn sam zadzwonił wcześniej na policję.