Koszmar w domu dziecka. Wychowawca oskarżony o znęcanie się

Sprawa dotyczy wydarzeń, do których miało dochodzić w 2024 roku w domu dziecka w Ostrowie Kaliskim w woj. wielkopolskim. 64-letni były już wychowawca ośrodka usłyszał dwa poważne zarzuty. Prokuratura oskarżyła go o kierowanie gróźb uszkodzenia ciała wobec 13-letniego chłopca oraz naruszenie nietykalności cielesnej zarówno jego, jak i 11-letniej dziewczynki.
Mężczyzna jest drugim pracownikiem tej placówki, który odpowie przed sądem za niewłaściwe zachowanie wobec dzieci. Za zarzucane mu czyny grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
To nie pierwszy taki skandal w tej placówce
Problemy w domu dziecka w Ostrowie Kaliskim mają charakter systemowy, o czym świadczą wcześniejsze działania śledczych. Pod koniec 2025 roku akt oskarżenia skierowano przeciwko byłej wicedyrektorce domu dziecka. Kobieta została oskarżona o poniżanie i znieważanie dzieci.
Dowodem w jej sprawie ma być m.in. nagranie dokonane przez jednego z nauczycieli. Choć podejrzana nie przyznaje się do winy, grozi jej rok więzienia. Ze względu na wagę sprawy, prokuratura zdecydowała się objąć oba postępowania ściganiem z urzędu.
Wyniki kontroli wstrząsnęły regionem
Skandal wybuchł w październiku 2024 roku po interwencji inspektorów Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu. Kontrola została zarządzona po licznych skargach na zachowanie kadry pedagogicznej. Wyniki audytu były druzgocące. Ujawniono, że wychowankowie nie mieli zapewnionych właściwych warunków socjalno-bytowych, a w placówce nie przestrzegano podstawowych praw dziecka. Stwierdzono także podejrzenie znęcania się nad podopiecznymi i naruszania ich nietykalności.
Zmiany w zarządzaniu domem dziecka
Po ujawnieniu wyników kontroli z prowadzenia placówki zrezygnował Caritas Diecezji Kaliskiej, który dotychczas dzierżawił budynek i sprawował opiekę nad dziećmi. Obecnie zarząd nad domem dziecka przejął powiat kaliski.
Placówka, która powstała w 2017 roku w budynku po dawnej szkole, oferuje 14 miejsc dla dzieci w wieku od 10 do 18 lat. Z założenia pobyt wychowanków w tym miejscu ma charakter interwencyjny i nie powinien przekraczać trzech miesięcy.
źr. wPolsce24 za RMF24











