Polska

Wrzuciłeś selfie z Tatr na "fejsa"? Już zostałeś namierzony, a kara jest tylko kwestią czasu!

opublikowano:
"Cyber ranger" namierzy każdy dowód na złamanie regulaminu w Tatrzańskim Parku Narodowym. Wytropi tych, którzy doniosą sami na siebie
"Cyber ranger" namierzy każdy dowód na złamanie regulaminu w Tatrzańskim Parku Narodowym. Wytropi tych, którzy doniosą sami na siebie (Fot. Fratria)
Wyobraźmy sobie typową wakacyjną sytuację. Turysta wstaje bardzo wcześnie, wychodzi na szlak w Tatrach, dociera na punkt widokowy i robi piękne zdjęcie wschodu słońca. Później wrzuca fotografię do internetu – na Instagram albo Facebooka. I dopiero po czasie może się okazać, że właśnie udokumentował… wykroczenie. I to swoje własne!

Od 1 lutego obowiązują nowe zasady poruszania się po szlakach w Tatrach. Dotychczas turystyka piesza była dozwolona od świtu do zmierzchu. Brzmiało to dość naturalnie – kto wyszedł wcześnie na szlak albo wracał chwilę po zachodzie słońca, zwykle nie miał problemów. Teraz zasady są bardziej precyzyjne.

Szlaki w Tatrzańskim Parku Narodowym dostępne są wyłącznie między godziną 5:00 a 22:00. To oznacza, że ktoś, kto wyruszy bardzo wcześnie, aby zobaczyć wschód słońca – zwłaszcza w miesiącach, gdy słońce pojawia się przed piątą rano – może formalnie znajdować się na szlaku niezgodnie z przepisami.

Internet pamięta wszystko

Właśnie tu pojawia się drugi element nowej strategii TPN. Dyrekcja parku postanowiła walczyć z łamaniem zasad przy użyciu śledzenia "autodonosów". Zatrudniono pracownika, który przeszukuje media społecznościowe w poszukiwaniu zdjęć i filmów pokazujących nielegalne zachowania turystów. Jak donosi "Gazeta Krakowska" nieoficjalnie w parku mówi się o nim po prostu „cyber ranger”.

Jego zadaniem jest przeglądanie Instagrama, Facebooka czy YouTube’a i sprawdzanie, czy publikowane materiały nie pokazują łamania przepisów obowiązujących w parku.

Jedno zdjęcie może wystarczyć

Jak tłumaczy dyrektor TPN Szymon Ziobrowski, to wcale nie jest prosta praca. Najpierw trzeba ustalić, gdzie dokładnie wykonano zdjęcie lub nagranie. Potem sprawdzić, czy miejsce jest dostępne dla turystów i czy dana aktywność była zgodna z regulaminem parku. Jeśli okaże się, że przepisy zostały złamane, uruchamiana jest procedura ustalenia osoby, która opublikowała materiał.

Mandat może być wysoki

Lista wykroczeń jest długa. Obejmuje m.in.:

  • wchodzenie poza wyznaczone szlaki
  • przebywanie w miejscach zamkniętych dla turystów
  • biwakowanie i rozpalanie ognisk
  • puszczanie dronów
  • organizowanie nielegalnych wypraw na wschody lub zachody słońca

Konsekwencje mogą być różne – od pouczenia aż po mandat. W przypadku kilku wykroczeń jednocześnie kara może przekroczyć 1000 złotych.

Lepiej wiedzieć wcześniej

Władze parku podkreślają, że nowa funkcja ma przede wszystkim działać profilaktycznie. Chodzi o to, by turyści mieli świadomość, że publikowanie w internecie zdjęć z nielegalnych wypraw może skończyć się konsekwencjami. Dyrekcja parku podkreśla, że często filmy przedstawiające zachowania łamiące regulamin poruszania się po tym unikatowym regionie Polski stają się zachętą dla naśladowców. Tymczasem pojedyncze zdjęcie czy rolka przedstawiające złamanie regulaminu nie jest dużym problemem dopóki nie wykreuje całego trendu i dlatego ich publikacji w sieci jest taka niepożądana. 

źr. wPolsce24 za gazetakrakowska.pl

Polska

Poświęcanie ministra trwa w najlepsze – wotum nieufności odrzucone. Kierwiński utrzymuje stanowisko

opublikowano:
Marcin Kierwiński i Donald Tusk podczas konferencji prasowej przed pojazdami Straży Granicznej – materiał wideo wPolsce24 dotyczący wotum nieufności wobec szefa MSWiA.
Marcin Kierwiński i Donald Tusk (fot.wPolsce24)
W środę w Sejmie, głosowano nad wotum nieufności wobec Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcina Kierwińskiego. Pomimo licznych zarzutów podnoszonych przez opozycję, minister utrzymał swoje stanowisko dzięki poparciu koalicji rządzącej. Opozycja krytycznie wyliczała braki kadrowe w Policji, nieszczelność granic oraz niezadowalający stan bezpieczeństwa wewnętrznego.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Władza chce wykończyć Jarosława Kaczyńskiego? Przesłuchanie ciągnęło się godzinami

opublikowano:
Marcin Horała w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Marcin Horała w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Obecna koalicja rządząca, zamiast skupić się na rozwoju i bezpieczeństwie Polski, wybiera drogę politycznej zemsty, ideologicznych eksperymentów i dyplomatycznego sabotażu. Jak zauważa poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Horała, wielogodzinne, wyczerpujące przesłuchania prezesa Jarosława Kaczyńskiego to nic innego jak „metoda nękania polityków opozycji”.
Polska

Redaktor Jarząbek z Wielkiej Brytanii: Biały obywatel we własnym kraju przestaje czuć się bezpiecznie

opublikowano:
Redaktor Rafał Jarząbek relacjonuje wydarzenia z Southampton (
Redaktor Rafał Jarząbek relacjonuje wydarzenia z Southampton (fot. wPolsce24)
Wielka Brytania płonie, a na ulicach brytyjskich miast narasta bunt. Skandaliczne zachowanie policji, faworyzowanie imigrantów i wszechobecna, chora poprawność polityczna doprowadziły do niewyobrażalnej tragedii w Southampton. Prosto z miejsca zdarzeń, spod samego komisariatu policji, gdzie gromadzą się wstrząśnięci mieszkańcy, sytuację relacjonuje nasz reporter, Rafał Jarząbek.
Polska

Przydacz zdradził szczegóły wizyty Nawrockiego w USA. Prezydent leci do Waszyngtonu na 80. urodziny Trumpa

opublikowano:
2394126_6
Prezydent Karol Nawrocki udaje się w najbliższą niedzielę do Waszyngtonu, odpowiadając na bezpośrednie zaproszenie prezydenta USA Donalda Trumpa. Wizyta, ogłoszona podczas konferencji prasowej przez Marcina Przydacza, ma stać się platformą do umocnienia relacji osobistych obu liderów.
Polska

Prezes Jarosław Kaczyński bije na alarm: Ten reżim dąży do likwidacji wolności słowa, a pakt migracyjny przyniesie Polsce krew i łzy!

opublikowano:
Jarosław Kaczyński podczas konferencji prasowej
Jarosław Kaczyński podczas konferencji prasowej (fot. wPolsce24)
Polska stoi dziś w obliczu podwójnego zagrożenia – z jednej strony mamy do czynienia z autorytarnymi zapędami obecnej władzy, z drugiej zaś nad ojczyzną wisi widmo niszczącego paktu migracyjnego. Prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński, podczas konferencji prasowej w Sejmie, w mocnych słowach podsumował bezprawne działania rządzących oraz ostrzegł przed nadciągającym z Zachodu chaosem kulturowym.
Polska

Symboliczny gest w stolicy: „Trzy minuty dla Henry’ego” w hołdzie zamordowanemu

opublikowano:
Życie Białych ma znaczenie
(fot. wPolsce24)
W czwartek po południu przed Ambasadą Wielkiej Brytanii w Warszawie odbyła się akcja solidarnościowa zorganizowana przez Telewizję wPolsce24 – „Trzy minuty dla Henry’ego”. W wydarzeniu wzięło udział kilkadziesiąt osób, w tym dziennikarze, inicjatorzy akcji, redaktorzy Anna Popek i Damian Stanisławski, a także mieszkańcy stolicy. Uczestnicy uklękli na trzy minuty w geście pamięci o tragicznie zmarłym 18-letnim Henrym Nowaku, Brytyjczyku polskiego pochodzenia.