Polska

Szanse Hołowni na pracę w ONZ rosną. Wiemy, kto finansuje jego kampanię!

opublikowano:
Szymon Hołownia w garniturze siedzący na fotelu marszałka Sejmu podczas obrad, uśmiechający się i trzymający kartkę.
Kto finansuje kampanię Szymona Hołownii na stanowisko w ONZ? (fot.Fratria/ Andrzej Wiktor)
Szymon Hołownia zrezygnował z funkcji marszałka Sejmu i stara się o objęcie jednego z najbardziej prestiżowych stanowisk w strukturach ONZ. Jak ustalił money.pl, jego kandydaturę wspiera finansowo Ministerstwo Spraw Zagranicznych, pokrywając koszty podróży i spotkań związanych z procesem rekrutacji.

13 listopada Hołownia zrezygnował ze stanowiska marszałka Sejmu, a jego polityczna przyszłość nadal pozostaje niewiadomą. Jedną z opcji, o której lider Polski 2050 sam mówił, jest objęcie funkcji wysokiego komisarza w ONZ ds. uchodźców. 

Według informacji money.pl decyzja w sprawie wyboru komisarza zapadnie w ciągu najbliższego miesiąca. Jeden z ważnych polityków Polski 2050 w rozmowie z portalem ocenił, że Hołownia ma dziś realne, „połowiczne” szanse, podczas gdy jeszcze kilka tygodni temu były one minimalne. Ma to wynikać przede wszystkim z aktywnej kampanii dyplomatycznej prowadzonej nie tyle przez niego samego, ile przez polskie państwo.

Rośnie lista państw wspierających Hołownię

Według ustaleń portalu Hołownię miały poprzeć już m.in.: Ukraina, Malawi, Zambia, Słowacja, Egipt, Wietnam, Albania, Sierra Leone, a także państwa bałtyckie. Głównymi rywalami lidera Polski 2050 do objęcia stanowiska w ONZ jest przedstawicielka Hiszpanii oraz Niemiec.

Jednym z kluczowych argumentów, który ma przekonywać partnerów międzynarodowych, jest doświadczenie Polski w przyjęciu milionów uchodźców z Ukrainy po wybuchu wojny. Sam Hołownia często podkreślał to podczas dyplomatycznych spotkań.

Problemy Kancelarii Sejmu. Kto płaci za kampanię?

Starania Hołowni o stanowisko w ONZ miały jednak rodzić trudności w Kancelarii Sejmu. Powód? Koszty podróży i spotkań dyplomatycznych, które trudno było jednoznacznie przypisać funkcji marszałka lub jego prywatnym działaniom w ramach rekrutacji.

- Od strony czysto finansowej kampania Hołowni to wydrukowanie tysiąca ulotek, zorganizowania czterech lunchów i dwóch recepcji. Do tego koszty podróży, w tym dwa loty do Genewy, raz do USA, z kolei w Etiopii część wizyty była państwowa, część sejmowa – tłumaczy rozmówca money.pl.

Kancelaria wskazała, że w takiej sytuacji „nie jest możliwe oddzielenie aspektu kampanijnego od aspektu sejmowej współpracy wielostronnej oraz bilateralnej w ramach prowadzonej przez marszałka Sejmu dyplomacji parlamentarnej”. Wsparcia w finansowaniu działań Szymona Hołowni udziela Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

Z ustaleń money.pl wynika, że MSZ pokrywa koszty spotkań, które są „istotne dla promowania kandydatury marszałka na arenie międzynarodowej”. Środki mają pochodzić z oddzielnego budżetu przeznaczonego na promowanie polskich kandydatów do funkcji w organizacjach międzynarodowych. Nie wiadomo jednak, jakie są dokładne koszty prowadzonej kampanii.

Plan awaryjny

Według rozmówcy money.pl Szymon Hołownia ma także plan awaryjny. W przypadku porażki poniesionej w staraniach o posadę w ONZ miałby objąć funkcję wicemarszałka Sejmu. Według polityka z Polski 2050 lider ugrupowania chętnie objąłby stery w polskiej ambasadzie w USA.

Choć sam Hołownia mówił, że nie zamierza po raz kolejny starać się o przywództwo w Polsce 2050, wkrótce może okazać się, że zmieni on swoje plany.

- To, co się dzieje w partii, nie napawa go optymizmem. Jego zdaniem kandydaci, którzy aspirują o przejęcie sterów w partii po prostu tego nie dźwigną – przyznaje rozmówca money.pl.

źr. wPolsce24 za money.pl

Polska

ROZMOWA WIKŁY. W Szpitalu Południowym grasują nowi Łowcy Skór? Czy makabryczny skandal zmiecie rząd Donalda Tuska?

opublikowano:
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły (fot. wPolsce24)
W Szpitalu Południowym rozgrywa się prawdziwy horror, który budzi najmroczniejsze wspomnienia z czasów afery „łowców skór”. Z doniesień medialnych wyłania się mroczny obraz rzekomego handlu z zakładami pogrzebowymi, a w tle widzimy desperackie próby wyciszenia sprawy przez obecny aparat władzy. Czy ten wstrząsający skandal doprowadzi do upadku rządu Donalda Tuska?
Polska

Niemiecka kratka, polska hańba. Tusk i Trzaskowski promują niemieckie żelastwo zamiast polskich odlewni

opublikowano:
warszawiacy mają prawo wiedzieć, na co wydawane są ich pieniądze. I dlaczego zamiast polskich kratek – na ulicach stolicy lądują niemieckie odlewy.
Zdrada na ulicy Grójeckiej. Zamiast polskich odlewni – niemieckie kratki z Münster (fot. wPolsce24)
Warszawa, ulica Grójecka. Świeżo po remoncie, który kosztował miliony złotych. Tramwaje wróciły na tory w październiku 2025 roku, mieszkańcy odetchnęli z ulgą po miesiącach utrudnień. Ale okazuje się, że przy okazji wymiany infrastruktury ktoś podjął decyzję, która budzi poważne wątpliwości. Zamiast wspierać polskich producentów – zamówiono kratki ściekowe z Niemiec. Od małego producenta z Münster, oddalonego o ponad 1000 kilometrów.
Polska

Mocne wystąpienie Morawieckiego! „Koniec chowania głowy w piasek”. PSL pod ścianą: wybiorą Polskę czy Tuska?

opublikowano:
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (fot. wPolsce24)
„Rzeź Wołyńska była ludobójstwem ze szczególnym okrucieństwem, które musi być nazwane i rozliczone!” – grzmiał były premier Mateusz Morawiecki podczas dzisiejszego oświadczenia. Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości w bezkompromisowych słowach uderzył w uległość obecnego rządu wobec Kijowa i gloryfikację banderyzmu. Najważniejszy komunikat i swoiste „sprawdzam” skierował jednak do polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego. Ludowcy mają teraz twardy orzech do zgryzienia.
Polska

Nawet minister to przyznała: w chorym systemie rodzą się patologie. Obnażyła hipokryzję własnej koalicji!

opublikowano:
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (fot. wPolsce24)
Wielkie słowa o "odpolitycznieniu" państwa po raz kolejny okazały się jedynie przedwyborczą ułudą, a koalicjanci sami blokują ustawy mające uzdrowić sytuację w podmiotach publicznych. Jak dowiadujemy się z ust przedstawicielki rządu z ramienia Polski 2050, w obecnym, "chorym systemie rodzą się patologie i nażywają się na tym cwaniacy".
Polska

Bangladesz i Afganistan w bagażniku BMW. Ukrainiec przewoził imigrantów jak towar. WIDEO

opublikowano:
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów (fot. Policja Warmińsko-Mazurska)
Na drodze krajowej nr 16 w Mrągowie policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali w ubiegły wtorek do kontroli BMW. Kierowca, 33-letni obywatel Ukrainy, najwyraźniej nie spodziewał się, że jego pojazd wzbudzi zainteresowanie mundurowych. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić nie tylko kierowcę, lecz także osoby podróżujące autem. Szybko okazało się, że nie była to standardowa kontrola.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „To przekracza granice wyobraźni”. Kukiz ostro o serii afer w warszawskim szpitalu

opublikowano:
Paweł Kukiz o szpitalu południowym, Ukrainie i przyszłości Polski
- Mój ojciec, który był świetnym specjalistą, przez całe życie zarobił tyle, ile ten szczyl w ciągu pół roku - mówi w telewizji wPolsce24 Paweł Kukiz, porównując zarobki swojego ojca lekarza pracującego jeszcze w PRL i Dawida Kacprzyka, koordynatora SOR w Warszawskim Szpitalu Południowym, który zrobił karierę finansową dzięki aktywności w Koalicji Obywatelskiej.