Polska

Hołownia fanem Suskiego. Piękny gest odchodzącego marszałka wobec polityka PiS

opublikowano:
W Sejmie na początku grudnia odbędzie się wystawa twórczości artystycznej posła Prawa i Sprawiedliwości Marka Suskiego. Decyzję o organizacji ekspozycji ogłosił ustępujący marszałek Sejmu Szymon Hołownia, który – jak przyznał – osobiście zainterweniował w tej sprawie. Jak podkreślał, Suski jest „niezwykle utalentowanym plastykiem”.
Marszałek Szymon Hołownia był zaskoczony jak wielkim talentem malarskim dysponuje Marek Suski (Fot. Fratria)
W Sejmie na początku grudnia odbędzie się wystawa twórczości artystycznej posła Prawa i Sprawiedliwości Marka Suskiego. Decyzję o organizacji ekspozycji ogłosił ustępujący marszałek Sejmu Szymon Hołownia, który – jak przyznał – osobiście zainterweniował w tej sprawie. Jak podkreślał, Suski jest „niezwykle utalentowanym plastykiem”.

„Na moją osobistą interwencję”

Podczas ostatniej konferencji prasowej w roli marszałka Sejmu, Szymon Hołownia poinformował o inicjatywie wystawy w gmachu parlamentu. - Na moją osobistą interwencję na początku grudnia odbędzie się wystawa twórczości graficznej posła Marka Suskiego – powiedział Hołownia. – Poseł Suski jest w Sejmie już od wielu kadencji i nikt nigdy nie docenił jego twórczości – dodał.

Ustępujący marszałek zaznaczył, że miał okazję zapoznać się z grafikami polityka PiS. - Pan poseł prezentował mi swoje prace i muszę przyznać, że jest niezwykle utalentowanym plastykiem. Powinniśmy się też cieszyć ze swoich sukcesów niezależnie od tego, jakie mamy zapatrywania polityczne – stwierdził Hołownia.

Poseł i artysta

Marek Suski od lat łączy działalność polityczną z pasją artystyczną. Poseł zasiada w Sejmie nieprzerwanie od 2001 roku, obecnie pełni funkcję wiceprzewodniczącego klubu parlamentarnego PiS. W wolnych chwilach poświęca się malarstwu i grafice – najczęściej tworzy akwarele.

W rozmowach z mediami wielokrotnie przyznawał, że twórczość plastyczna jest dla niego odskocznią od polityki i sposobem na wyrażanie emocji. Wystawa w Sejmie będzie pierwszą okazją, by parlamentarzyści i goście mogli zobaczyć jego prace w przestrzeni publicznej.

Suski też z sympatią o Hołowni: "nastąpiła przemiana"

Wystawa zbiegła się w czasie z końcem kadencji Szymona Hołowni na stanowisku marszałka Sejmu. Dwa lata temu, 13 listopada, odbyło się pierwsze posiedzenie X kadencji, na którym polityk Polski 2050 objął tę funkcję. Marek Suski w swoich wypowiedziach na temat Hołowni wielokrotnie nie szczędził słów krytyki, ale też nie ukrywał, że jego zdaniem marszałek w pewnym momencie przeszedł zmianę.

Poseł PiS odniósł się m.in. do głośnej sprawy mandatów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, sugerując, że sposób, w jaki Hołownia ją rozegrał, był błędny. Jednocześnie wskazywał, że medialne doniesienia o związkach Hołowni z Collegium Humanum mogły być inspirowane politycznie.

- Chodziło o pokazanie, że jeśli będzie całkowicie podporządkowany oczekiwaniom Tuska, spotka się z pobłażliwością, a jeśli będzie prezentował własne zdanie, otrzyma ciosy. Wtedy padła przecież słynna wypowiedź Hołowni: ‘nie tak się umawialiśmy’ – powiedział Suski.

Suski dodał również: – Od tego momentu zaczęła się przemiana, marszałkowi otworzyły się oczy i przestał uważać, że PiS to samo zło, a Tusk to samo dobro. W momencie, gdy próbowano jego rękami doprowadzić do zamachu stanu i się przeciwstawił, dostał mocne ciosy. Jednak nie poddał się presji, nie złamał konstytucji. Nastąpiła pewna przemiana. Ludzie mają to do siebie, że się nawracają, a jak ktoś się nawraca, to należy to doceniać.

źr. wPolsce24

Polska

ROZMOWA WIKŁY. W Szpitalu Południowym grasują nowi Łowcy Skór? Czy makabryczny skandal zmiecie rząd Donalda Tuska?

opublikowano:
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły (fot. wPolsce24)
W Szpitalu Południowym rozgrywa się prawdziwy horror, który budzi najmroczniejsze wspomnienia z czasów afery „łowców skór”. Z doniesień medialnych wyłania się mroczny obraz rzekomego handlu z zakładami pogrzebowymi, a w tle widzimy desperackie próby wyciszenia sprawy przez obecny aparat władzy. Czy ten wstrząsający skandal doprowadzi do upadku rządu Donalda Tuska?
Polska

Niemiecka kratka, polska hańba. Tusk i Trzaskowski promują niemieckie żelastwo zamiast polskich odlewni

opublikowano:
warszawiacy mają prawo wiedzieć, na co wydawane są ich pieniądze. I dlaczego zamiast polskich kratek – na ulicach stolicy lądują niemieckie odlewy.
Zdrada na ulicy Grójeckiej. Zamiast polskich odlewni – niemieckie kratki z Münster (fot. wPolsce24)
Warszawa, ulica Grójecka. Świeżo po remoncie, który kosztował miliony złotych. Tramwaje wróciły na tory w październiku 2025 roku, mieszkańcy odetchnęli z ulgą po miesiącach utrudnień. Ale okazuje się, że przy okazji wymiany infrastruktury ktoś podjął decyzję, która budzi poważne wątpliwości. Zamiast wspierać polskich producentów – zamówiono kratki ściekowe z Niemiec. Od małego producenta z Münster, oddalonego o ponad 1000 kilometrów.
Polska

Mocne wystąpienie Morawieckiego! „Koniec chowania głowy w piasek”. PSL pod ścianą: wybiorą Polskę czy Tuska?

opublikowano:
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (fot. wPolsce24)
„Rzeź Wołyńska była ludobójstwem ze szczególnym okrucieństwem, które musi być nazwane i rozliczone!” – grzmiał były premier Mateusz Morawiecki podczas dzisiejszego oświadczenia. Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości w bezkompromisowych słowach uderzył w uległość obecnego rządu wobec Kijowa i gloryfikację banderyzmu. Najważniejszy komunikat i swoiste „sprawdzam” skierował jednak do polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego. Ludowcy mają teraz twardy orzech do zgryzienia.
Polska

Nawet minister to przyznała: w chorym systemie rodzą się patologie. Obnażyła hipokryzję własnej koalicji!

opublikowano:
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (fot. wPolsce24)
Wielkie słowa o "odpolitycznieniu" państwa po raz kolejny okazały się jedynie przedwyborczą ułudą, a koalicjanci sami blokują ustawy mające uzdrowić sytuację w podmiotach publicznych. Jak dowiadujemy się z ust przedstawicielki rządu z ramienia Polski 2050, w obecnym, "chorym systemie rodzą się patologie i nażywają się na tym cwaniacy".
Polska

Bangladesz i Afganistan w bagażniku BMW. Ukrainiec przewoził imigrantów jak towar. WIDEO

opublikowano:
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów (fot. Policja Warmińsko-Mazurska)
Na drodze krajowej nr 16 w Mrągowie policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali w ubiegły wtorek do kontroli BMW. Kierowca, 33-letni obywatel Ukrainy, najwyraźniej nie spodziewał się, że jego pojazd wzbudzi zainteresowanie mundurowych. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić nie tylko kierowcę, lecz także osoby podróżujące autem. Szybko okazało się, że nie była to standardowa kontrola.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „To przekracza granice wyobraźni”. Kukiz ostro o serii afer w warszawskim szpitalu

opublikowano:
Paweł Kukiz o szpitalu południowym, Ukrainie i przyszłości Polski
- Mój ojciec, który był świetnym specjalistą, przez całe życie zarobił tyle, ile ten szczyl w ciągu pół roku - mówi w telewizji wPolsce24 Paweł Kukiz, porównując zarobki swojego ojca lekarza pracującego jeszcze w PRL i Dawida Kacprzyka, koordynatora SOR w Warszawskim Szpitalu Południowym, który zrobił karierę finansową dzięki aktywności w Koalicji Obywatelskiej.