Polska

Wiatraki w Polsce nie działają? OZE miało dać niezależność, a łopaty stoją w miejscu

opublikowano:
wiatraki nie działają
Małe wiatraki w Polsce w praktyce nie działają (Fot. Fratria)
Miał być własny prąd i rachunki bliskie zeru. Jest nieruchomy wiatrak i rozczarowanie. Coraz więcej właścicieli przydomowych turbin wiatrowych mówi wprost: inwestycja się nie spina, a produkcja energii jest symboliczna. Czy małe OZE w polskich warunkach po prostu nie działa

Każda turbina ma tzw. prędkość startową, a więc minimalną siłę wiatru potrzebną do uruchomienia łopat. W praktyce to zwykle kilka metrów na sekundę.

Problem w tym, że w dużej części Polski – zwłaszcza w centrum i na południu – średnia roczna prędkość wiatru wynosi ok. 3–6 m/s. Jak przekonują autorzy portalu kb.pl, to często za mało, by przydomowa instalacja pracowała stabilnie.

Większość małych turbin projektuje się z myślą o wietrze rzędu 8–10 m/s. Taki wiatr w Polsce występuje okresowo, a nie przez większość roku. Efekt? Wirnik przez znaczną część czasu stoi.

Zła lokalizacja = zerowa produkcja

Mała turbina nie potrzebuje wyłącznie silnych podmuchów. Potrzebuje stabilnego, równego strumienia powietrza.

Gdy stoi zbyt blisko:

  • budynków,
  • drzew,
  • wzniesień,

wiatr staje się niestabilny i turbulentny. Łopaty, zamiast kręcić się płynnie, drżą, zwalniają, czasem zatrzymują się niemal całkowicie.

Na farmach wiatrowych turbiny montuje się kilkadziesiąt metrów nad ziemią. Tam wiatr jest mocniejszy i bardziej równy. Przydomowe konstrukcje są znacznie niższe, a to bezpośrednio odbija się na ich wydajności.

Konstrukcja: uproszczona i mało elastyczna

W porównaniu z dużymi instalacjami, małe wiatraki mają:

  • prostsze układy sterowania,
  • brak aktywnej regulacji kąta łopat,
  • większe straty energii w przekładniach i generatorze.

Gdy wiatr jest za słaby – turbina nie startuje.
Gdy zbyt silny – system bezpieczeństwa ją wyłącza, by nie dopuścić do uszkodzeń.

Do tego dochodzą opory mechaniczne (łożyska, przekładnie), które potrafią „zabrać” tyle energii, że wirnik nie rusza nawet przy umiarkowanym wietrze.

Koszty serwisu kontra realne zyski

Turbina wiatrowa to urządzenie mechaniczne. Wymaga regularnych przeglądów, wymiany zużytych elementów, kontroli czujników i systemów sterowania.

Brak konserwacji oznacza korozję, zużycie łożysk i przejście w tryb awaryjny. W praktyce wiele instalacji przestaje działać, bo właściciele uznają, że dalsze inwestowanie nie ma sensu ekonomicznego.

Produkcja prądu bywa na tyle mała, że nie pokrywa kosztów serwisu i samej inwestycji.

Ile prądu w Polsce pochodzi z przydomowych wiatraków?

W polskim systemie energetycznym moc pochodząca z małych, przydomowych wiatraków (mikroinstalacji wiatrowych prosumentów, do 50 kW) jest marginalna i wynosi około 0,5 MW. Stanowi to ułamek procenta całkowitej mocy zainstalowanej w źródłach wiatrowych, która przekracza 10 GW (głównie farmy naziemne i morskie).

OZE w teorii i w praktyce

Duże farmy wiatrowe w korzystnych lokalizacjach mogą być opłacalne. Ale przydomowe turbiny w polskich warunkach często okazują się chybioną inwestycją.

Zbyt słaby i niestabilny wiatr, ograniczenia konstrukcyjne oraz koszty utrzymania sprawiają, że energetyczna „niezależność” bywa bardziej hasłem marketingowym niż realnym rozwiązaniem.

Zanim postawisz wiatrak przy domu, sprawdź realne warunki wietrzne. W przeciwnym razie może się okazać, że OZE w Twoim ogrodzie po prostu nie działa.

źr. wPolsce24 za kb.pl

 

Polska

Horror w szkole na Podlasiu! 11-latek wyszedł z łazienki i zaatakował koleżankę toporkiem

opublikowano:
Dziewczynkę zabrał ambulans do szpitala w Białymstoku
Dziewczynkę zabrał ambulans (fot. Fratria)
Budzące grozę sceny rozegrały się w szkole na Podlasiu: 11-latek zaatakował koleżankę toporkiem. Dziewczynka trafiła do szpitala.
Polska

Zwrot akcji w sprawie zaginionej Emilii Koprowskiej. Policja ma nowy trop

opublikowano:
Policja szuka 37-letniej Emilii Koprowskiej, która zaginęła po sprzeczce z mężem
Policja poszukuje Emilii Koprowskiej od 1 września (fot. KMP Koszalin\Pexels)
Znaleźliśmy plecak należący do poszukiwanej. W środku były klucze od pojazdu i najprawdopodobniej od mieszkania – mówi mł. asp. Paulina Wiśniewska z koszalińskiej policji. Policjanci wznawiają szeroko zakrojone poszukiwania Emilii Koprowskiej.
Polska

Kolesiostwo w MON kosztem bezpieczeństwa państwa. Brat byłego ministra odwołany. W tle kompromitacja z dronami i miękkie lądowanie w Brukseli

opublikowano:
Mirorosław Bodnar odbiera nominację
Mirorosław Bodnar odbiera nominację (fot. KPRP/Grzegorz Jakubowski)
Z końcem września ze stanowiskiem szefa Inspektoratu Systemów Bezzałogowych pożegna się generał Mirosław Bodnar. Za jego nominacją – jak wskazują kulisy ujawnione przez media, między innymi onet.pl i wp.pl – nie stały kompetencje, lecz polityczne koneksje. Brat ówczesnego ministra sprawiedliwości w rządzie Donalda Tuska objął kluczową dla nowoczesnej armii funkcję bez merytorycznego przygotowania, co wojskowi podsumowują krótko: „Ręce nam opadły".
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „Koalicja 13 grudnia to patologia”

opublikowano:
Mariusz Błaszczak w rozmowie z Bartoszem Łyżwińskim
Mariusz Błaszczak w rozmowie z Bartoszem Łyżwińskim (fot. wPolsce24)
W programie „Rozmowa Wikły” na antenie telewizji wPolsce24 – prowadzonym tym razem przez Bartosza Łyżwińskiego – gościł były wicepremier oraz były szef MON Mariusz Błaszczak. Polityk Prawa i Sprawiedliwości podsumował stan państwa pod rządami Donalda Tuska, uderzył w uległą politykę obronną ekipy rządzącej oraz ostrzegł przed postępującym bezprawiem.
Polska

Wzruszająca historia Brytyjczyka! Zakochał się w Polsce, a teraz będzie jej bronił! "Kiedy wypowiadałem rotę przysięgi..."

opublikowano:
Pochodzący z Wielkiej Brytanii Patrick Ney, znany z promowania polskiej historii, złożył przysięgę wojskową i dołączył do 18. Stołecznej Brygady Obrony Terytorialnej.
Kadry z przysięgi Patricka Neya na żołnierza WOT (fot.Screenshoty - X/@paddyney)
Brytyjczyk Patrick Ney od lat promuje polską historię, a teraz spełnił swoje kolejne marzenie. 19 września złożył przysięgę wojskową i został żołnierzem Wojsk Obrony Terytorialnej.
Polska

W co gra Donald Tusk? Kulisy operacji straszenia Polaków wojną

opublikowano:
AWIK9240 Tusk ok
Donald Tusk straszy widmem rychłego konfliktu zbrojnego z Rosją. Powołuje się przy tym na raport CIA, ale szybko okazuje się, że on nie istnieje. O co chodzi premierowi? – stawiają pytanie autorzy reportażu telewizji wPolsce24 „Tusk na wojennej ścieżce”.