Polska

Wałęsa i fałszywe zeznania. ABW wkracza do gry, co ukrywają śledczy?

opublikowano:
wałęsa abw
W sprawę zarzutów o składanie fałszywych zeznań przez Lecha Wałęsę zaangażowała się ABW (Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Wraca sprawa zarzucanego Lechowi Wałęsie składania fałszywych zeznań. Jak informuje Radio Wnet, po blisko dwóch latach od wycofania aktu oskarżenia prokuratura rozważa zaangażowanie ABW. Pojawiają się jednak pytania: czy to realny krok naprzód, czy sposób na dalsze przeciąganie postępowania?

Sprawa, która miała trafić do sądu

Historia sięga tzw. „szafy Kiszczaka” i ujawnienia w 2016 roku dokumentów dotyczące tajnego współpracownika SB o pseudonimie „Bolek”. Materiały zabezpieczone przez IPN zawierały m.in. zobowiązania do współpracy i pokwitowania pieniędzy.

Kluczowe znaczenie miały opinie biegłych. Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie uznał, że podpisy znajdujące się na dokumentach zostały złożone ręką Lecha Wałęsy. To właśnie na tej podstawie prokuratura postawiła byłemu prezydentowi zarzut złożenia fałszywych zeznań – ponieważ wcześniej wielokrotnie zaprzeczał jakiejkolwiek współpracy z SB.

Wycofany akt oskarżenia i zmiana kursu

Akt oskarżenia został skierowany do sądu w czasach rządów Zbigniewa Ziobry. Jednak po zmianie kierownictwa prokuratury decyzją nowych władz został wycofany.

Oficjalny powód: „niekompletność materiału dowodowego”.

Nieoficjalnie – zdaniem części komentatorów – była to decyzja, która całkowicie zmieniła kierunek sprawy i wywołała spór o jej dalszy bieg.

ABW wkracza do sprawy Wałęsy

Jak wynika z najnowszych informacji, Prokuratura Okręgowa w Warszawie zamierza przekazać materiały do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

ABW ma dokonać „wstępnej oceny materiału porównawczego pisma”.

Decyzja o włączeniu ABW do sprawy wywołuje pytania o zasadność takiego kroku. Agencja ta odpowiada przede wszystkim za:

  • kontrwywiad,
  • zwalczanie terroryzmu,
  • ochronę bezpieczeństwa państwa,
  • przeciwdziałanie cyberzagrożeniom.

W tym kontekście udział tej służby w sprawie dotyczącej potencjalnych fałszywych zeznań – nawet byłego prezydenta – może budzić zdziwienie.

Eksperci już się wypowiedzieli

Warto przypomnieć, że kluczowe ekspertyzy grafologiczne zostały już wykonane. Instytut im. Sehna – uznawany za najważniejszy ośrodek badań kryminalistycznych w Polsce – stwierdził zgodność pisma z ręką Wałęsy.

Podobne wnioski pojawiały się także w analizach IPN oraz w opiniach części historyków zajmujących się archiwami SB.

Sam Lech Wałęsa konsekwentnie od lat podważa te ustalenia, twierdząc, że dokumenty zostały sfałszowane przez służby PRL.

W debacie publicznej od lat ścierają się w tej sprawie dwa stanowiska – od uznania dokumentów za autentyczne po tezy o ich możliwej manipulacji przez służby PRL.

Fałszywe zeznania – o co dokładnie chodzi?

Zarzut dotyczy art. 233 Kodeksu karnego, czyli składania fałszywych zeznań. W tym przypadku chodzi o wypowiedzi Wałęsy przed organami ścigania, w których zaprzeczał współpracy z SB.

Jeśli dokumenty z „szafy Kiszczaka” są autentyczne – a na to wskazywały ekspertyzy – pojawia się pytanie, czy były prezydent świadomie wprowadzał organy ścigania w błąd.

Przewlekłość postępowania pod lupą

Od wycofania aktu oskarżenia minęło już około 20 miesięcy. W tym czasie – jak wynika z informacji prokuratury – trwało „uzupełnianie materiału dowodowego”.

Krytycy wskazują, że sprawa jest przykładem przewlekłości postępowań, z którą sama prokuratura deklarowała walkę jeszcze kilka lat temu.

Co więcej, nie ma żadnych jasnych ram czasowych dla analizy prowadzonej przez ABW. Może ona potrwać miesiące – lub lata.

Polityka czy prawo?

Nie brakuje opinii, że sprawa Wałęsy od lat balansuje na styku prawa i polityki.

  • najpierw akt oskarżenia,
  • potem jego wycofanie,
  • teraz zaangażowanie ABW.

Każdy z tych kroków budzi kontrowersje i rodzi pytania o rzeczywiste motywacje stojące za decyzjami śledczych.

Co dalej ze sprawą Wałęsy?

Na dziś nie wiadomo:

  • kiedy ABW zakończy analizę,
  • czy sprawa wróci do sądu,
  • czy też zostanie definitywnie wygaszona.

Niezależnie od dalszego biegu postępowania, sprawa Wałęsy, fałszywych zeznań i dokumentów „Bolka” pozostaje jednym z najbardziej spornych tematów III RP.

Jedno jest pewne – temat Wałęsy, fałszywych zeznania i dokumentów „Bolka” wciąż pozostaje jedną z najbardziej kontrowersyjnych spraw III RP. Nawet mimo tego, że dla zdecydowanej większości naukowców kwestia współpracy byłego prezydenta z komunistycznymi służbami jest udowodnionym i bezdyskusyjnym faktem.

źr. wPolsce24 za Radio Wnet

 

Polska

Koalicja obiecywała, PiS mówi: „my to zrobimy”. Więcej w naszych portfelach - Próg podatkowy 180 tys. zł

opublikowano:
Przemysław Czarnek podczas konferencji prasowej przed budynkiem, udzielający wypowiedzi mediom, z widocznymi mikrofonami stacji telewizyjnych oraz paskiem informacyjnym na ekranie dotyczącym polityki gospodarczej i klasy średniej w Polsce.
Przemysław Czarnek zapowiada podniesienie drugiego progu podatkowego. (fot. wpolsce24)
Rządząca koalicja 13 grudnia („cóż szkodzi obiecać”) jeszcze niedawno mówiła o zmianach w systemie podatkowym. Jednak do realizacji tych zapowiedzi jak dotąd nie doszło i najprawdopodobniej nie dojdzie... Przemysław Czarnek, kandydat na premiera z PiS, zapowiedział: „My to zrobimy” – podniesiemy drugi próg podatkowy do poziomu 180 000 zł.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Polska poligonem dla ruskich bandytów? Błaszczak obnaża skandaliczne priorytety "Koalicji 13 Grudnia"

opublikowano:
Mariusz Błaszczak w rozmowie z Marcinem Wikłą
Mariusz Błaszczak w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
W najnowszej rozmowie na antenie telewizji wPolsce24, były szef MON i przewodniczący klubu parlamentarnego PiS, Mariusz Błaszczak, poddał druzgocącej krytyce obecne działania rządu. Zdaniem byłego wicepremiera, po przejęciu władzy przez koalicję Donalda Tuska mamy do czynienia z całkowitym "paraliżem instytucji państwowych". Błaszczak wskazuje, że państwo staje się bezbronne, a polityka zagraniczna i obronna została w całości podporządkowana Berlinowi.
Polska

Polityczna egzekucja w Polsce? Czarnek: „Jeśli to Rosja - wkraczamy w nową, dużo bardziej niebezpieczną erę"

opublikowano:
Przemysław Czarnek podczas konferencji prasowej przed mikrofonami, w tle plansza informacyjna i hasła o wydarzeniach w Białej Podlaskiej.
Przemysław Czarnek (fot. wPolsce24)
W poniedziałkowy poranek w Białej Podlaskiej doszło do zdarzenia, które może mieć bardzo poważne konsekwencje polityczne i bezpieczeństwa państwa. Na osiedlowym parkingu nieznany sprawca oddał kilka strzałów z broni palnej w kierunku 44-letniego mężczyzny. Ofiarą był Siemion Skrepetski rosyjski artysta i satyryk, znany z tworzenia karykatur wymierzonych w Putina, Kadyrowa oraz Stalina. W sprawie pojawia się wiele pytań, a śledczy badają wszystkie możliwe scenariusze.
Polska

Prezydent Poznania się doigrał! Jacek Jaśkowiak obrzucony ciastem na sesji Rady Miasta. Mieszkańcy mają dość?

opublikowano:
Jacek Jaśkowiak zaatakowany ciastem
Jacek Jaśkowiak zaatakowany ciastem (fot. x.com)
Niezwykle wymowne sceny w stolicy Wielkopolski. Podczas debaty nad wotum zaufania dla lewicowo-liberalnego włodarza Poznania, jeden z mieszkańców postanowił wymierzyć mu "słodką sprawiedliwość". Czy to początek końca politycznego samozadowolenia Jacka Jaśkowiaka?
Polska

Strategiczne rozmowy Nawrockiego w USA. Rząd odpowiada atakiem i manipulacją

opublikowano:
Rafał Leśkiewicz udziela wywiadu mediom na temat wizyty prezydenta Nawrockiego w USA i relacji polsko-amerykańskich.
Rafał Leśkiewicz (fot. wPolsce24)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych skoncentrowała się na rozmowach dotyczących bezpieczeństwa Polski oraz wzmocnienia obecności wojsk amerykańskich w regionie i budowie stałej infrastruktury wojskowej. Jak podkreśla rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, była to wizyta o wyjątkowym znaczeniu politycznym i dyplomatycznym. Jednocześnie mówił o „festiwalu kłamstw i manipulacji”, wypominając przedstawicielom rządu brak wsparcia dla działań głowy państwa i próbę ich podważania.
Polska

Igranie ze zdrowiem na warszawskim SOR-ze! Lekarz-milioner ma dyżurować 4 doby bez przerwy!

opublikowano:
Redaktor Jarząbek pod Szpitalem Południowym
Redaktor Jarząbek pod Szpitalem Południowym (fot wPolsce24)
Dziennikarskie śledztwo telewizji wPolsce24 obnaża patologię warszawskiego systemu zdrowia, gdzie astronomiczne zarobki idą w parze z fikcyjnymi etatami i bezpośrednim zagrożeniem życia zwykłych Polaków.