W którym ministerstwie płacą najlepiej? Jeden resort bije inne na głowę

Oficjalne dane z poszczególnych resortów za 2025 r. i początek 2026 r. rzucają nowe światło na finanse w administracji rządowej. Choć kwoty mogą robić wrażenie, diabeł tkwi w szczegółach konstrukcji wynagrodzeń.
Ranking resortów: Tu zarabia się najwięcej
Wbrew obiegowej opinii, najwyższe średnie płace nie dotyczą resortów finansowych. Liderem zestawienia jest Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, gdzie w kwietniu 2026 r. średnia pensja brutto wyniosła 12 894,89 zł.
W ścisłej czołówce znajdują się również resorty odpowiedzialne za bezpieczeństwo – Ministerstwo Obrony Narodowej, gdzie średnio zarabia się 11 666,87 zł brutto. Z kolei przeciętna stawka w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wynosi 11 616,40 zł brutto.
Nieco niżej plasuje się Ministerstwo Aktywów Państwowych ze średnią 10 416,19 zł brutto, natomiast zestawienie zamyka Ministerstwo Rozwoju i Technologii, gdzie przeciętna pensja zasadnicza (bez dodatków) wynosi 8 932,57 zł.
Rekordowe wypłaty: Ponad 35 tys. zł miesięcznie
Analiza najwyższych wynagrodzeń pokazuje jeszcze większe rozpiętości. Absolutnym rekordzistą w kwietniu 2026 r. był pracownik MON, który otrzymał wypłatę w wysokości 35 066,45 zł brutto. Inne resorty również nie oszczędzają na najlepiej opłacanych specjalistach. Ministerstwo Nauki wyceniło pracę najdroższego pracownika na 33 118,27 zł brutto, a MSWiA na 27 404,30 zł brutto. Z kolei w Ministerstwie Finansów i Ministerstwie Rozwoju najwyższe wynagrodzenie wyniosło 22 742,16 zł brutto.
Druga strona medalu: Podstawa poniżej płacy minimalnej
Zaskakująco prezentują się dane dotyczące najniższych wynagrodzeń zasadniczych. W niektórych ministerstwach "goła" pensja jest niższa niż obowiązująca płaca minimalna (4806 zł brutto).
Przykładowo, w Ministerstwie Rozwoju i Technologii najniższa podstawa to zaledwie 3 502,00 zł brutto, a w Ministerstwie Finansów 4 494,00 zł brutto. Jak to możliwe, że urzędnicy zarabiają tak mało?
Wyjaśnienie tkwi w systemie dodatków. To dzięki premiom, świadczeniom specjalnym oraz dodatkom stażowym ostateczna wypłata „na rękę" jest podwyższana tak, aby spełniała wymogi ustawowe dotyczące płacy minimalnej.
źr. wPolsce24 za Business Insider











