Polska

Czy polski rząd wreszcie obroni własne firmy? Projekt Płażyńskiego uderza w ukraińskie koleje i broni naszych przewoźników

opublikowano:
Nocny widok na rozległy dworzec kolejowy z setkami wagonów towarowych stojących na torach, symbolizujący transport kolejowy Ukrainy i rozwój przewozów cargo w Europie
Zdjęcie ilustracyjne (fot. pixabay)
Czas skończyć z jednostronną grzecznością. Polska nie może być rynkiem dla ukraińskich przewoźników, gdy nasi są na Wschodzie blokowani. UZ Cargo Poland od lat rozwija się w UE, a dla polskich firm Wschód pozostaje zamknięty. Czas na odwzajemnioną otwartość!

Polska nie może być dłużej rynkiem zbytu dla ukraińskich przewoźników, skoro nasi przedsiębiorcy są na Wschodzie blokowani. Spółka UZ Cargo Poland, córka ukraińskich kolei otrzymała od polskiego Urzędu Transportu Kolejowego licencję na przewozy oraz certyfikat bezpieczeństwa od Europejskiej Agencji Kolejowej (ERA). Dziś ukraiński przewoźnik wozi towary, rozwija połączenia, całkowicie integrując się z rynkiem Unii Europejskiej. Czy Ukraina odwzajemnia tę otwartość? Niestety nie. 

To właśnie tej nierównej rywalizacji, która nie ma nic wspólnego z wolnym rynkiem, postanowił przeciwstawić się poseł PiS Kacper Płażyński. Wraz z klubem PiS złożył w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o transporcie kolejowym. W praktyce chodzi o jedno – prawo do obrony polskiej racji stanu.

Kawałek po kawałku zabierają rynek naszym spółkom, blokując działalność naszych przewoźników u siebie. Czy to jest normalna sytuacja? Jeśli chcemy być frajerem Europy, to tak. Jeśli chcemy normalnego partnerstwa i wzajemności w relacjach gospodarczych, to nie.” - przekonuje poseł Płażyński.

Nowelizacja ma nadać ministrowi transportu konkretne narzędzie: możliwość cofnięcia licencji przewoźnikom z państw spoza Unii Europejskiej, jeśli ich kraj nie gwarantuje polskim firmom analogicznych praw. Działanie to nie jest agresją handlową, lecz klasycznym, stosowanym na całym świecie narzędziem "tit for tat" – opartym na zasadzie wzajemności, najważniejszej regule w międzynarodowych stosunkach gospodarczych.

W solidarności nie ma miejsca na bycie frajerem – rząd musi wreszcie zareagować

W solidarności nie ma miejsca na naiwność. Polska przyjęła miliony uchodźców, pomogła w tranzycie zboża i nieustannie wspiera logistycznie Kijów. Ale wsparcie nie może oznaczać nieograniczonego dostępu do naszego rynku, gdy nasi przedsiębiorcy są traktowani jak intruzi. Dokładnie te same bolączki pojawiają się w sektorze paliwowym, gdzie eksporterzy z Ukrainy stosują nieuczciwe praktyki, a także w przemyśle stalowym. Od miesięcy polscy rolnicy i przewoźnicy drogowi protestują przeciwko lawinowo rosnącej nierównej konkurencji. Każda kolejna branża dostrzega, że Ukraina otwiera swoją gospodarkę asymetrycznie - korzystając z przywilejów jednostronnie nadawanych przez Brukselę, ale nie odwzajemniając tych ułatwień.

Projekt Płażyńskiego jest więc nie tylko racjonalny, ale w obecnej sytuacji pilnie konieczny. Nie chodzi w nim o zamykanie rynku, lecz o wymuszenie symetrii. To nie Polska powinna bezgranicznie ufać partnerowi gospodarczemu, który z dnia na dzień ogranicza dostęp do swojego terytorium. Polityka zagraniczna wobec Ukrainy musi łączyć pomoc strategiczną z twardą ochroną polskich interesów. Nie można pozwolić na sytuację, w której polskie firmy tracą pozycję, a do budżetu kraju nie trafiają należne miliardy z podatków.

Rząd w Warszawie przez ostatnie dwa lata tolerował tę patologię. Czas, by w końcu postawić tamę nierównej konkurencji i wprowadzić w życie nowelizację przygotowaną przez Kacpra Płażyńskiego. To jedyne skuteczne narzędzie, które zmusi drugą stronę do poważnych negocjacji. Zasada wzajemności jest bowiem podstawą każdej uczciwej relacji gospodarczej między suwerennymi państwami. Polska dziś, bardziej niż kiedykolwiek, potrzebuje twardego i przewidywalnego partnera. A jeśli go nie ma, musi bronić własnego interesu – już nie słowami, ale konkretnymi przepisami.

źr. wPolsce24 za X/UTK/nakolei/railmarket/rp

 

Polska

UWAGA! Zmiana godziny emisji "Wiadomości"!

opublikowano:
Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości
Jarosław Kaczyński (fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Rano na antenie wPolsce24 gościliśmy Mateusza Morawieckiego, wieczorem naszym gościem był prezes PiS Jarosław Kaczyński. Po wywiadzie słowa lidera PiS skomentują goście red. Małgorzaty Gałki, a dzisiejsze wydanie "Wiadomości" wPolsce24 dziś wyjątkowo o godzinie 21.
Polska

Jarosław Kaczyński w telewizji wPolsce24: nie jest naszym celem, by powstał między nami jakiś rów czy szaniec

opublikowano:
Jarosław Kaczyński jest gościem telewizji wPolsce24
Jarosław Kaczyński jest gościem telewizji wPolsce24
Prezes PiS Jarosław Kaczyński był gościem Marcina Wikły w telewizji wPolsce24. Prezes PiS tłumaczył, że dążeniem Mateusza Morawieckiego od kilku miesięcy był podział partii.
Polska

Karol Nawrocki nie odpuszcza. O tym, czy damy się zrujnować przez "zielony ład" powinniśmy zdecydować sami

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki ogłosił w Dębicy, że znów skierował do senatu wniosek o przeprowadzenie referendum klimatycznego
Prezydent Karol Nawrocki ogłosił w Dębicy, że znów skierował do senatu wniosek o przeprowadzenie referendum klimatycznego (Fot. PAP/Darek Delmanowicz)
Prezydent Karol Nawrocki ponownie stawia sprawę jasno: o kierunku polityki klimatycznej nie mogą decydować wyłącznie elity polityczne czy instytucje unijne – głos muszą zabrać obywatele. Podczas spotkania w Dębicy prezydent ogłosił, że jeszcze raz kieruje do Senatu wniosek o przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum w sprawie przyjęcia bądź odrzucenia przez obywateli ciężarów wynikających z realizacji "zielonego ładu".
Polska

Rozmowa Wikły: poseł PiS Andrzej Śliwka udziela darmowej lekcji ekonomii Tuskowi

opublikowano:
Andrzej Śliwka zwraca się z ważną lekcją ekonomii do Donalda Tuska. Czy premier zrozumie?
Andrzej Śliwka zwraca się z ważną lekcją ekonomii do Donalda Tuska. Czy premier zrozumie?
Gościem dzisiejszej "Rozmowy Wikły" był poseł PiS Andrzej Śliwka, który podpisał wymagane do pozostania w partii oświadczenie i jak sam powiedział "korona mu od tego z głowy nie spadła".
Polska

Wiceminister rządu Tuska mieszał przy ustawie, która dotyczyła jego rodzinnego biznesu

opublikowano:
eda57bb797c8443a8d5dbe5565560dc9
Ireneusz Raś / autor: Fratria
Wiceminister sportu i turystyki Ireneusz Raś (Trzecia Droga) w 2020 roku kupił trzy mikrokawalerki w łódzkiej kamienicy podzielonej na 55 lokali pod wynajem. Co w tym złego? Dziś okazuje się, że polityk odpowiada za bardzo istotne zapisy ustawy, które regulują rynek najmów krótkoterminowych.
Polska

Wywiad z prawnikiem Kacprzyka mec. Dubois na żywo w telewizji wPolsce24. Padły zaskakujące słowa

opublikowano:
Mecenas Jacek Dubois, pełnomocnik Dawida Kacprzyka, twierdzi, że jego klient wręcz domaga się przesłuchania przez prokuraturę
Mecenas Jacek Dubois, pełnomocnik Dawida Kacprzyka, twierdzi, że jego klient wręcz domaga się przesłuchania przez prokuraturę (Fot. Fratria)
Redaktor Damian Stanisławski chwycił za telefon i postanowił zapytać pełnomocnika Dawida Kacprzyka - mecenasa Jacka Dubois o dzisiejsze szokujące ustalenia dziennikarzy Kanału Zero. Zgodnie z doniesieniami Kacprzyk miał badać na SOR-ze Szpitala Bródnowskiego kobietę, u której nie rozpoznano w porę zawału serca i która kilka godzin później zmarła.