Polska

W co grają Rosjanie na Bałtyku? Niebezpieczny precedens przy granicy

opublikowano:
Na Morzu Bałtyckim dochodzi do zakłócania i fałszowania sygnału GPS, co powoduje błędne wskazania położenia statków i stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa żeglugi.
Morze Bałtyckie (fot.Fratria/Michał Karnowski)
Na Bałtyku dochodzi nie tylko do zakłócania sygnału GPS, ale także do jego fałszowania, co prowadzi do groźnych anomalii w systemach nawigacyjnych statków i rodzi poważne pytania o bezpieczeństwo żeglugi.

Badania przeprowadzone przez Uniwersytet Morski w Gdyni we współpracy z firmą GPSPatron wykazały, że na wodach Zatoki Gdańskiej regularnie dochodzi do ingerencji w sygnał GPS. Zakłócenia te obejmują zarówno jego blokowanie, jak i emisję sygnałów podszywających się pod autentyczne dane satelitarne. Skala problemu wyraźnie rośnie w miarę zbliżania się do granicy z Federacją Rosyjską. Analiza danych wskazuje, że w działaniach bierze udział kilka nadajników rozmieszczonych w różnych punktach. Co istotne, wszystkie urządzenia działają w sposób zsynchronizowany.

Eksperci nie mają wątpliwości, że zastosowana technologia ma charakter militarny. Jak podkreśla dr Jarosław Cydejko z Uniwersytetu Morskiego w Gdyni, pierwsze przypadki zagłuszania sygnału odnotowano już w 2024 roku. Rok później sytuacja uległa eskalacji, gdy zaczęto emitować fałszywe dane lokalizacyjne. Zdaniem naukowca wcześniej nie obserwowano podobnych działań na tak dużą skalę. Zjawisko to stanowi nowy etap elektronicznych zakłóceń w regionie.

Według ustaleń badaczy źródło zakłóceń znajduje się w obwodzie królewieckim. Konkretnie wskazywane są rejony przybrzeżne, w tym okolice Bałtyjska i Okuniewa. Emitowane stamtąd sygnały mają realny wpływ na funkcjonowanie systemów takich jak ECDiS czy AIS, który jest podstawowym narzędziem wymiany informacji o położeniu statków. System ten odgrywa kluczową rolę w zapobieganiu kolizjom na morzu, a potencjalne zakłócenia znacząco zwiększają ryzyko wypadków.

Raporty dokumentują liczne przypadki tzw. „teleportacji” jednostek pływających. Statki fizycznie znajdujące się w portach Trójmiasta pojawiały się w systemach nawet kilkaset kilometrów dalej lub na lądzie. Jedna z jednostek cumujących w Gdańsku była widoczna w systemie w zupełnie innej części Bałtyku. Sytuacja zmusza załogi do wzmożonej ostrożności i ręcznej weryfikacji danych. Specjaliści porównują ten proces do nieustannej rywalizacji między systemami zakłócającymi a zabezpieczeniami.

źr. wPolsce24 za Wprost

 

Polska

Zwycięstwo Bąkiewicza. Sąd podważył oskarżenia władz

opublikowano:
Robert Bąkiewicz był oskarżony o zniszczenie zabytkowej elewacji budynku Ministerstwa Klimatu
Robert Bąkiewicz (fot. Andrzej Wiktor/Fratria)
Robert Bąkiewicz, oskarżony o zniszczenie zabytkowej elewacji budynku Ministerstwa Klimatu, został uniewinniony. Teraz media poznały uzasadnienie wyroku: nie było podstaw do stwierdzenia, że doszło do uszkodzenia budynku.
Polska

PILNE: Wyszła z domu w długim skórzanym płaszczu i ślad po niej zaginął. Trwają poszukiwania 24-letniej Moniki

opublikowano:
Zdjęcia zaginionej kobiety na tle policyjnych samochodów i komisariatu
(fot. za Polska Policja)
Warszawska policja apeluje o pomoc. Od 26 września trwają poszukiwania 24-letniej Moniki Malendo. Młoda kobieta opuściła swoje miejsce zamieszkania i od tamtej pory nie nawiązała żadnego kontaktu z zaniepokojoną rodziną. Funkcjonariusze proszą o pilne udostępnianie jej wizerunku.
Polska

Koszmar na spacerze w Lipnie. Betonowe ogrodzenie runęło na małą dziewczynkę. Pijany ojciec w areszcie

opublikowano:
Szok w Lipnie: Chciał zerwać dziecku orzechy, betonowy płot zmiażdżył 5-latkę. Ojciec miał 3 promile!
Niewyobrażalny dramat. Poszli na spacer, 5-latka zginęła pod betonowym płotem. Ojciec „opiekun” ledwo stał na nogach. Zdjęcie ilustracyjne (fot. Policja)
Niedzielny spacer ojca z córką zakończył się niewyobrażalną tragedią w Lipnie (woj. kujawsko-pomorskie). 44-letni mężczyzna wszedł na betonowe ogrodzenie, by zerwać dla dziecka orzechy. Konstrukcja nie wytrzymała ciężaru i runęła wprost na kilkulatkę. Dziewczynka zmarła w szpitalu. Okazało się, że opiekun miał w organizmie ponad trzy promile alkoholu.
Świat

Brytyjska ochrona nuklearna dla Finlandii, a co z Polską? Rząd Tuska ma gdzieś strategiczne bezpieczeństwo?

opublikowano:
Grafika przedstawiająca brytyjski okręt podwodny z rakietą balistyczną na tle mapy Morza Bałtyckiego i Europy Północnej. Państwa JEF zaznaczone są na niebiesko, a nad Polską znajduje się znak zapytania symbolizujący debatę o miejscu Polski w europejskiej architekturze odstraszania nuklearnego. W tle widoczne są flagi Wielkiej Brytanii i Finlandii
Brytyjskie siły strategiczne i współpraca państw JEF zmieniają układ bezpieczeństwa w regionie Morza Bałtyckiego - a gdzie Polska? (graf. AI)
Wielka Brytania rozszerzy ochronę nuklearną na Finlandię oraz pozostałe kraje zrzeszone w Joint Expeditionary Force (JEF). Jak poinformowała fińska agencja STT powołując się na dziennik „Iltalehti”, porozumienie o utworzeniu nowych sił bojowych zostanie podpisane w listopadzie w Oslo. Kluczowym filarem nowej architektury bezpieczeństwa w regionie Morza Bałtyckiego i Północnego mają być brytyjskie strategiczne okręty podwodne z napędem jądrowym (klasy Vanguard), które prowadzą nieprzerwaną misję odstraszania na Atlantyku.
Polska

Panika w szkole na Podhalu przez rakotwórczy gaz. Skąd wziął się w budynku?

opublikowano:
Dzieci stojące w rzędzie.
(Fot. Fratria)
W jednej ze szkół w Czarnym Dunajcu wykryto przekroczone normy radonu, co wywołało zrozumiały niepokój rodziców. Zarówno dyrekcja placówki, jak i Główny Inspektorat Sanitarny (GIS) uspokajają: nie ma natychmiastowego zagrożenia dla zdrowia dzieci. Czym jest ten niewidzialny gaz i w jaki sposób przenika do sal lekcyjnych? Odpowiadamy.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Dość nielegalnej imigracji! Potrzebne limity

opublikowano:
Wawer ok
Michał Wawer w programie Rozmowa Wikły wskazywał na potrzebę zaostrzenia kontroli osób przyjeżdżających do kraju i wprowadzenia limitów migracji. Mówił także o obywatelach Ukrainy, bezpieczeństwie oraz tym, jakie narzędzia powinny mieć polskie służby. „Nie chodzi tylko o odsianie przestępców” – przekonywał poseł Konfederacji.