Wyszło na jaw, kto ruszył z nożem na ekipę słynnego polskiego youtubera. Grozi mu deportacja

Sytuacja miała miejsce na jarmarku, gdzie twórca realizował materiał. Agresor domagał się, by jeden z członków ekipy zdjął maskę, którą nosi podczas nagrań. Gdy spotkał się z odmową, najpierw groził wezwaniem policji, a następnie wyciągnął nóż.
W obronie youtuberów stanęła przypadkowa kobieta, która przechodziła w pobliżu i zareagowała na agresywne zachowanie mężczyzny.
Policja zareagowała po analizie nagrania
Choć zdarzenie nie zostało bezpośrednio zgłoszone, policjanci po przeanalizowaniu materiału wideo ustalili tożsamość napastnika. Zatrzymano go w jednym z budynków na krakowskim Kazimierzu. Jak przekazała policja, jest to 31-letni obywatel Ukrainy.
Mężczyzna został przewieziony na komisariat, gdzie usłyszał, jakie będą konsekwencje jego działań.
To nie jedyne przewinienia
Jak się okazało, sprawa jest poważniejsza. Zatrzymany odpowiada również za wcześniejsze uszkodzenie samochodu, gdzie straty oszacowano na około 10 tys. złotych. Łącznie nałożono na niego mandaty w wysokości 9 tys. złotych, a dodatkowo grozi mu do pięciu lat więzienia.
Policja skierowała już wniosek do Straży Granicznej o wydanie decyzji zobowiązującej mężczyznę do opuszczenia Polski. Ostateczna decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła, jednak scenariusz deportacji jest obecnie bardzo realny.
źr. wPolsce24











