Polska

Ujawniamy: Ludzie Tuska likwidują szpitale i jednocześnie wydają miliony na szkolenia urzędników

opublikowano:
(fot. PAP/Paweł Supernak)
Premier Donald Tusk w drodze na konferencję prasową w ogrodach KPRM w Warszawie, 28 bm.
Podczas gdy polskie szpitale toną w długach, a pacjenci miesiącami czekają na operacje, Biuro Rzecznika Praw Pacjenta uruchomiło wart blisko 9 milinów złotych projekt logistyczno-szkoleniowy. W dokumencie zamówienia ukryto setki tysięcy złotych na noclegi i catering dla urzędników. Gdzie płyną publiczne pieniądze w czasie zapaści ochrony zdrowia?

Miliony na „obsługę” projektu

Oficjalne plany zamówień publicznych Rzecznika Praw Pacjenta na 2026 rok nie pozostawiają złudzeń: projekt „Bezpieczny pacjent - działania na rzecz praw pacjenta w systemie ochrony zdrowia” to kosztowna machina administracyjna:

Okres realizacji projektu: 01.10.2024 r.- 31.03.2028 r.

Wartość całkowita projektu: 8 877 671,74 zł
Wartość dofinansowania projektu: 8 611 341,59 zł
Dofinansowanie ze środków europejskich: 7 325 854,71 zł
Dofinansowanie ze środków współfinansowania krajowego: 1 285 486,88 zł

Cel projektu? Oficjalnie to "(...) poprawa jakości zarządzania świadczeniami zdrowotnymi poprzez przeszkolenie 2 500 pracowników i pracowniczek systemu ochrony zdrowia z obszaru kraju do 31 marca 2028 roku".

Co ciekawe, pieniądze te - współfinansowane z funduszy Unii Europejskiej - nie trafiają bezpośrednio do szpitali czy na diagnostykę, lecz są przeznaczane na „zapewnienie bazy do realizacji szkoleń”.

W skład tego budżetu wchodzą:

  • Noclegi: Wymagające wysokiego standardu hotele.

  • Catering: Pełna obsługa posiłków (obiady, serwisy kawowe) z rygorystycznymi wymogami dietetycznymi, obsługą diet wegetariańskich, wegańskich i bezglutenowych.

  • Sale szkoleniowe: Wynajem przestrzeni na wydarzenia, które mają trwać aż do 31 marca 2028 r..

Catering na „otwartym rachunku”

Dokumentacja przetargowa ujawnia interesujący mechanizm: Rzecznik Praw Pacjenta nie ustala odgórnej ceny za obiad, lecz zawiera umowę ramową. Wykonawca, który wygra przetarg, otrzyma wynagrodzenie dopiero po przedstawieniu protokołów odbioru, w których sumuje się liczbę wydanych posiłków i zarezerwowanych noclegów.

Dla administracji oznacza to niemal nieograniczoną swobodę w planowaniu dziesiątek szkoleń, ale dla podatnika jest to sygnał, że ostateczna „faktura” za catering będzie zależała od tego, jak intensywnie urzędnicy będą korzystać z hotelowych udogodnień w najbliższych trzech latach.

Czego uczą się urzędnicy w czasie „zapaści”?

Analiza dokumentacji przetargowej pokazuje, że projekt szkoleń ma skupiać się w dużej mierze na kompetencjach miękkich pracowników Biura. W ramach zamówienia, wykonawcy mają przeprowadzić cykle szkoleń trwające łącznie tysiące godzin dydaktycznych.

Co szczególnie przykuwa uwagę w dokumencie OPZ, to wymóg wprowadzenia do programu tzw. icebreakerów. Zgodnie z wytycznymi, mają to być „ćwiczenia w formie gier integracyjnych/zabaw”, które mają pomóc w przełamaniu „bariery komunikacyjnej” oraz „jednostajności wykładu”.

Wśród zaplanowanych tematów szkoleń znajdują się:

  • Zarządzanie czasem: w kontekście ogromnej liczby zgłoszeń pacjentów.

  • Prosty język w urzędzie: nauka tworzenia „przyjaznych komunikatów”.

  • Techniki radzenia sobie z agresją: ćwiczenia z wykorzystaniem fantomów i symulacji.

Posiłek urzędnika kontra dieta pacjenta

W zestawieniu z raportami Forum Ochrony Zdrowia, które wskazują na katastrofalny stan finansowy polskiej służby zdrowia w 2026 roku, wydatki na ten projekt budzą ogromne kontrowersje.

Podczas gdy szpitale w całym kraju zmagają się z rekordową inflacją kosztów żywności i zmuszone są ograniczać budżety na wyżywienie chorych, Biuro Rzecznika Praw Pacjenta gwarantuje wykonawcom szkoleń z „komunikacji” stałe finansowanie.

Czy za te pieniądze nie można było sfinansować realnych działań poprawiających dostęp do lekarzy? Rzecznik Praw Pacjenta postawił na „bezpieczeństwo poprzez szkolenia”, co w obecnych realiach finansowych brzmi jak gorzka ironia dla każdego pacjenta czekającego w wielomiesięcznej kolejce.

Jednocześnie, w oficjalnym rządowym komunikacie premier Donald Tusk, pod którego bezpośrednio podlega Biuro Rzecznika Praw Pacjenta, zapewniał, że „kluczowe jest dla nas zawsze dobro pacjenta”. Zapewnił też, iż Narodowy Fundusz Zdrowia jest wypłacalny, a pieniędzy w systemie jest coraz więcej.

Nie wskazał jedynie dla kogo.

źr. wPolsce24

 

Polska

Symboliczny gest w stolicy: „Trzy minuty dla Henry’ego” w hołdzie zamordowanemu

opublikowano:
Życie Białych ma znaczenie
(fot. wPolsce24)
W czwartek po południu przed Ambasadą Wielkiej Brytanii w Warszawie odbyła się akcja solidarnościowa zorganizowana przez Telewizję wPolsce24 – „Trzy minuty dla Henry’ego”. W wydarzeniu wzięło udział kilkadziesiąt osób, w tym dziennikarze, inicjatorzy akcji, redaktorzy Anna Popek i Damian Stanisławski, a także mieszkańcy stolicy. Uczestnicy uklękli na trzy minuty w geście pamięci o tragicznie zmarłym 18-letnim Henrym Nowaku, Brytyjczyku polskiego pochodzenia.
Polska

SKANDAL! Leszek Kraskowski odcięty od obrony? Mecenas alarmuje o działaniach służb

opublikowano:
Mecenasowi odmówiono prawa do obrony
(fot. wPolsce24)
Sprawa nagłego, trzymiesięcznego aresztowania znanego dziennikarza śledczego Leszka Kraskowskiego wywołuje coraz większe oburzenie. Kulisy działań prokuratury i policji szokują opinię publiczną, a najnowsze doniesienia wskazują na jawne łamanie elementarnych praw obywatelskich. Jak dowiedział się Szymon Szereda, reporter telewizji wPolsce24, obrońca publicysty, mec. Łukasz Pawelski ponownie zderzył się ze ścianą i nie został dopuszczony do swojego klienta. Powód? „Brak warunków logistycznych”. 
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Co z Orderem Orła Białego dla Zełeńskiego? Znamy plan prezydenta

opublikowano:
Zbigniew Bogucki w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Zbigniew Bogucki w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta nie pozostawia złudzeń: Polska nie zejdzie z drogi obrony prawdy historycznej, a sprawa Orderu Orła Białego dla Wołodymyra Zełenskiego zmierza do jednoznacznego rozstrzygnięcia. W rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24 minister ujawnił, że wkrótce poznamy decyzje głowy państwa.
Polska

NASZ NEWS! W Hucie Pieniackiej odnaleziono szczątki ofiar ludobójstwa na Kresach

opublikowano:
W Hucie Pieniackiej odnaleziono szczątki ofiar
W Hucie Pieniackiej odnaleziono szczątki ofiar (fot. wPolsce24)
W trakcie prac poszukiwawczych prowadzonych w Hucie Pieniackiej na Ukrainie, zespół Instytutu Pamięci Narodowej wraz z ukraińskimi archeologami dokonał przełomowego odkrycia – odnaleziono szczątki pomordowanych mieszkańców wsi, którzy padli ofiarą zbrodni popełnionej przez żołnierzy 14 Dywizji SS „Galizien”, wspieranych przez oddziały UPA oraz lokalne ukraińskie formacje paramilitarne.
Polska

Tak Niemcy wciskają nam swój problem. Tusk zgadza się na wszystko

opublikowano:
Po drugiej stronie Odry są Niemcy. To tam czai się wróg chcący zniszczyć Polskę
Niemcy już chcą nam odesłać niechcianych u siebie migranów (fot. wPolsce24)
Unijny Pakt Migracyjny stał się faktem, a wraz z nim widmo przymusowej relokacji nielegalnych imigrantów z państw Trzeciego Świata oficjalnie zawisło nad Polską.
Polska

Pod ziemią mogą być dziesiątki ciał polskich ofiar ukraińskich zbrodni. Co skrywają groby?

opublikowano:
Mariusz Pilis i ks. Tomasz Trzaska na miejscu ekshumacji w Hucie Pieniackiej
Mariusz Pilis i ks. Tomasz Trzaska na miejscu ekshumacji w Hucie Pieniackiej (fot. wPolsce24)
Po 80 latach ziemia oddaje swoje tajemnice. Przełomowe wieści z prac poszukiwawczych w Hucie Pieniackiej Ziemia w końcu zaczyna odsłaniać dramatyczne świadectwo historycznej zbrodni. Jak poinformował ks. Tomasz Trzaska, ekipa badawcza natrafiła na skraj zbiorowej mogiły. Znaleziska mrożą krew w żyłach – badacze odkryli m.in. nadpalone ludzkie szczątki