Miliardy z budżetu to za mało? TVP wystawiło MON słony rachunek. Mariusz Błaszczak nie wytrzymał: „To powinna być misja”

Informację na ten temat przekazał wiceminister obrony narodowej Paweł Bejda w odpowiedzi na interpelację posła Prawa i Sprawiedliwości Dariusza Mateckiego.
Precyzyjnie rzecz ujmując MON zapłaciło Telewizji Polskiej 899 tys. zł. Umowa dotyczyła realizacji i transmisji telewizyjnej uroczystości przed Grobem Nieznanego Żołnierza w Warszawie, defilady wojskowej w Warszawie oraz parady morskiej na Helu. Obejmowała również udostępnienie sygnału telewizyjnego wszystkim zainteresowanym stacjom telewizyjnym i portalom.
Oburzyło to polityków PiS. „Okazuje się, że miliardy przekazywane wprost z budżetu państwa na podmiot w likwidacji, to i tak mało. Źródeł dopływu pieniędzy dla likwidowanej TVP jest więcej” – zauważył Mariusz Gosek.
Nielegalnie przejęta w grudniu 2023 roku TVP znajduje się od tego momentu w nieustannej likwidacji. Nie przeszkadza to jednak rządowi Donalda Tuska przekazywać jej funduszy na działalność.
Były minister obrony w rządzie Zjednoczonej Prawicy Mariusz Błaszczak zwrócił uwagę na jeszcze jedną kwestię: „Publiczna telewizja ma MISJĘ – ma pokazywać takie wydarzenia obywatelom, a nie wystawiać rachunki państwu!”.
źr. wPolsce24











