Polska

Kosiniak-Kamysz: Widzę problemy wokół Hennig-Kloski, ale zagłosuję tak, jak rozkazał Tusk

opublikowano:
Władysław Kosiniak-Kamysz. W tle rakieta
Władysław Kosiniak-Kamysz (Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Władysław Kosiniak-Kamysz to prawdziwy wzór lojalnego druha! Prezes PSL i wicepremier, przyznał w Radiu ZET, że wokół minister klimatu Pauliny Hennig-Kloski narosło wiele problemów, w tym kwestie dotyczące leśnictwa. Pomimo tych uwag do szefowej resortu i jej zastępcy, PSL zapewnia, że będzie głosowało dokładnie tak, jak rozkazał Tusk. To reakcja na wotum nieufności zgłoszone przez PiS i Konfederację, po którym premier postawił ultimatum koalicjantom.

Jest krytyka, ale umiarkowana

Kosiniak-Kamysz podkreślił, że PSL "ma pytania" do Hennig-Kloski, zwłaszcza w kwestii dotyczącej gospodarki leśnej i o wsparcia dla leśników. Wskazał także, że wiceszef resortu Mikołaj Dorożała "narobił dużo głupich rzeczy" i powinien odejść, bo nie rozumie branży. 

Jednocześnie, szybko przestraszył się, że powiedział za dużo złych rzeczy i pochwalił minister za zwiększenie funduszy na energię dla wsi. Co prawda "zwiększenie" dotyczy tylko inwestycji OZE na terenach wiejskich i rolnych, ale... nie można mieć wszystkiego. 

- Każdy może, prawda, krytykować, a mam wrażenie, że dopuszczanie do krytyki panie to nikomu… Mmmm… Tak, nie… Nie podoba się. Więc dlatego z punktu mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić, żeby tej krytyki nie było. Tylko aplauz i zaakceptowanie. Tych naszych, prawda, punktów, które stworzymy - to już nie jest cytat z tej rozmowy na antenie Radia Zet. Sami nie wiemy dlaczego nam się skojarzyło!

Lojalność koalicyjna mimo sporów

Jednocześnie prezes PSL zapewnił o głosowaniu jego klubu zgodnie z wolą szefa Koalicji Obywatelskiej:

- Zagłosujemy tak, jak koalicja umówiła się na początku - wyznał odważnie lider ludowców. 

Podkreślił jednocześnie, że sprawy personalne nie powinny rozstrzygać się na wniosek opozycji, bo to... pokazuje słabość rządu. Czyli nawet jeśli zgadza się co do tego, że minister jest słaba, to i tak nie wolno się w takiej kwestii przyznać racji opozycji.

Szukacie w tym logiki? Cóż... 

Przypomnijmy, głosowanie decydujące o przyszłości ulubionej minister Tuska poprzedza spektakl urządzony w jej resorcie przez służby, które mają - wspólnie z Ministerstwem Klimatu - szukać nieprawidłowości z czasów PiS.

Wiadomo, innych nie ma i być nie może, to wprost wynika z doktryny!

źr. wPolsce24 za Radio Zet

 

Polska

Zdrada polskiej racji stanu? Biejat bagatelizuje Rzeź Wołyńską i krytykuje Nawrockiego

opublikowano:
Magdalena Biejat w wywiadzie dla ukraińskiej telewizji Biełsat – kontrowersyjna wypowiedź o rzezi wołyńskiej.
Wicemarszałek Senatu, Magdalena Biejat, nazwała rzeź wołyńską „atakami na ludność cywilną” i skrytykowała decyzję prezydenta Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego Zełenskiemu (fot. wPolsce24)
Wicemarszałek Senatu, Magdalena Biejat, w wywiadzie dla ukraińskojęzycznego kanału TVP/Biełsat nazwała rzeź wołyńską „atakami na ludność cywilną” i skrytykowała decyzję prezydenta Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego Zełenskiemu. Pokazuje to priorytety Lewicy: relacje z Ukrainą ponad prawdę historyczną i godność ofiar.
Polska

Telewizja wPolsce24 reaguje na skandaliczną decyzję biura Rzecznika Praw Dziecka!

opublikowano:
wp24Psz
W odpowiedzi na skandaliczną decyzję Rzecznika Praw Dziecka, który zniszczył 25-letnią pszczyńską tradycję nagradzania pracowitych uczniów, telewizja wPolsce24.tv przejmuje inicjatywę. 26 czerwca, w dniu zakończenia roku szkolnego, wszystkie dzieci z Pszczyny i okolic, które otrzymały świadectwo z biało-czerwonym paskiem, będą mogły przyjść do lodziarni „Pod Dębem” po darmowe lody na koszt naszej telewizji.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Kowalski: Poland 1/4 populacja Zimbabwe jest zakażona HIV. To gigantyczne zagrożenie epidemiologiczne dla Polski

opublikowano:
Janusz Kowalski w rozmowie z Marcinem Wikłą
Janusz Kowalski w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Zamiast silnego i niepodległego państwa, dorobiliśmy się systemu, w którym lojalność wobec Brukseli czy Berlina ceni się wyżej niż polski interes narodowy. W najnowszej rozmowie z Marcinem Wikłą poseł Janusz Kowalski bezkompromisowo punktuje obecną rzeczywistość polityczną, ujawniając niszczący wpływ postkomunistycznej mentalności, uległość rządu Donalda Tuska wobec obcych stolic oraz śmiertelne zagrożenia płynące z niekontrolowanej migracji z państw obcych kulturowo.
Polska

Oburzające słowa Niesiołowskiego w TVP Info! „Komuniści to byli dżentelmeni”. W sieci wrze

opublikowano:
Oburzające słowa Niesiołowskiego
(fot. wPolsce24)
Stefan Niesiołowski, były poseł i wciąż jeden z najbardziej wyrazistych polityków obozu liberalno-lewicowego, ponownie zszokował opinię publiczną. W programie na żywo na antenie TVP Info podjął próbę bezprecedensowego wybielania dygnitarzy komunistycznego reżimu PRL. Padły słowa, które wywołały potężną burzę w mediach społecznościowych. „Komuniści to byli dżentelmeni” – przekonywał Niesiołowski na wizji.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „Naszym krajem rządzą ludzie, którzy nie kochają Polski i nie czują polskości”

opublikowano:
Marek Suski podczas wywiadu komentuje sytuację polityczną w Polsce i referendum w Radomiu.
– Będziemy namawiać do udziału i zbierać podpisy. Uważamy, że Radom zasługuje na dobrego gospodarza – zapowiedział Marek Suski w programie Rozmowa Wikły. Poseł PiS zdradził, że jego ugrupowanie aktywnie włączy się  w akcję zbierania podpisów pod wnioskiem o organizację referendum ws. odwołania prezydenta miasta.
Polska

Drzewa z Niemiec, siano z Niemiec – tak zarządza stolicą Trzaskowski

opublikowano:
Prezydent Rafał Trzaskowski podczas konferencji, w tle tłum ludzi z transparentami, informuje o zakupie zagranicznej paszy dla warszawskiego zoo – materiał ilustrujący kontrowersje wokół importu zamiast korzystania z polskich dostawców.
Trzaskowski kupuje Niemieckie siano dla warszawskiego zoo – to brak wsparcia dla polskich rolników i hipokryzja (fot. wPolsce24)
Rafał Trzaskowski, który zarządza stolicą, zalicza kolejną wpadkę. Choć może to świadomy wybór, towary sprowadzane są z Niemiec – wcześniej były to przecież drzewa zza zachodniej granicy, teraz – siano dla miejskiego zoo z tego samego kierunku. Polscy rolnicy patrzą z niedowierzaniem, a krytycy wytykają hipokryzję i brak gospodarności