Janusz Kowalski tłumaczył się na naszej antenie z zarzutów o kontakty z ZondaCrypto. To dlatego odszedł z PiS?
Publikacja Wirtualnej Polski autorstwa Szymona Jadczka i Karoliny Wysoty sugerowała, że odejście Kowalskiego z PiS mogło mieć związek z jego domniemanymi kontaktami z Przemysławem Kralem, prezesem upadłej giełdy ZondaCrypto, który uciekł z Polski do Izraela. Według tych doniesień miało dojść do kilku nieformalnych spotkań, podczas których – jak wskazywano – korzystano nawet z zagłuszaczy sygnału telefonicznego.
Poseł Kowalski w zdecydowany sposób odrzucił te informacje. Jak podkreślił w trakcie programu na antenie wPolsce24, cała sprawa jest – w jego ocenie – zbiorem nieprawdziwych twierdzeń, które godzą w jego dobre imię. Jak poinformował, do sądu trafił już prywatny akt oskarżenia przeciwko dziennikarzom związanym z publikacją.
Zapraszamy do obejrzenia całej rozmowy red. Marty Kielczyk z Januszem Kowalskim.
źr. wPolsce24











