Polska

Tusk: Ruszyła robota przy CPK. Internauci: "Cóż szkodzi obiecać"

opublikowano:
mid-25527179 ok
Donald Tusk w czasie posiedzenia Rządu (fot. PAP/Marcin Obara)
- Robota ruszyła po latach opowiadań o tym, że potrzebujemy dużego lotniska w środku Polski, dzisiaj rusza ta procedura – oznajmił Donald Tusk, zapowiadając początek prac nad budową Centralnego Portu Komunikacyjnego. Szybko okazało się, że premier nie mówi całej prawdy, a wytknęły mu to osoby najbardziej zaangażowane w projekt CPK. „Robota ruszyła”, ale tylko na odcinku propagandy – odpowiedział mu Marcin Horała.

- Chciałbym poinformować - to już może też przetnie tę wrzawę wokół Centralnego Portu Komunikacyjnego - że w ciągu najbliższych godzin, teraz, rozpocznie się postępowanie w trybie dialogu konkurencyjnego na generalnego wykonawcę terminala pasażerskiego lotniska. (...) Robota ruszyła po latach opowiadań o tym, że potrzebujemy dużego lotniska w środku Polski, dzisiaj rusza ta procedura - powiedział przed posiedzeniem rządu Tusk.

W kwietniu Spółka CPK informowała, że w tym roku ogłosi przetargi na około 30 mld zł. Oprócz budowy terminala lotniska mają one dotyczyć m. in. budowy pierwszej linii kolejowej nr 85, (tzw. Y), która ma połączyć Warszawę i Lotnisko CPK z Łodzią.

Premier podkreślił, że przyjęty został szczególny sposób postępowania, który umożliwi preferowanie polskich firm. 

Szybko okazało się jednak, że zapowiedzi szefa rządu nie można brać dosłownie.

Dla jasności: jest to początek procedury dialogu konkurencyjnego, która powinna była rozpocząć się ponad rok temu” – komentował na platformie X Maciej Wilk, ekspert ds. lotnictwa, w latach 2013-2023 szef PLL LOT, a obecnie prezes zarządu stowarzyszenia #TAKdlaCPK i inicjator obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej „TAK dla CPK”, pod którą podpisało się ponad 193 tys. osób.

Wciąż nie został odebrany projekt budowlany terminala! W tempie „laskowym” można oczekiwać startu faktycznych robót w 2027. Tak to właśnie ROBOTA RUSZYŁA” – dodał.

Do słów Tuska „robota ruszyła” nawiązał też w swoim wpisie polityk PiS Marcin Horała, w latach 2019-2023  pełnomocnik rządu ds. CPK, obecnie współprzewodniczący (wraz z Pauliną Matysiak z Lewicy) Stowarzyszenia TAK dla Rozwoju.

Robota ruszyła”, ale tylko na odcinku propagandy – napisał Horała i wyjaśnił: „Pół roku przeciąga się odbiór projektu budowlanego, nie złożono wniosku o pozwolenie na budowę, CPK wycofał wniosek o rygor natychmiastowej wykonalności, więc decyzja lokalizacyjna jest nieprawomocna - ale będą wyłaniać generalnego wykonawcę. Przy czym to „wyłanianie” to zaproszenie do dialogu konkurencyjnego, który sobie spokojnie potrwa dwa lata”.

Swój wpis polityk opatrzył hasztagiem #CóżSzkodziObiecać. I nie był jedyny, który tak zrobił.

źr. wPolsce24 za PAP/X

Polska

Kult ludobójców zatruwa relacje z Polską. Co ambasador Ukrainy mówi o zbrodniarzu Suchewyczu?

opublikowano:
Zrzut ekranu (158)
Ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar nie widzi powodu, by nie pielęgnować pamięci o Romanie Szuchewyczu (Fot. Wiadomości wPolsce24)
Postać Romana Szuchewycza – jednego z przywódców Ukraińskiej Powstańczej Armii – od lat stanowi jeden z najpoważniejszych punktów zapalnych w relacjach polsko-ukraińskich. Wbrew jednoznacznej dokumentacji historycznej, na Ukrainie wciąż bywa on przedstawiany jako bohater narodowy. Tymczasem dla Polaków jest symbolem ludobójstwa dokonanego na cywilnej ludności Wołynia i Kresów Wschodnich.
Polska

Witold Tumanowicz o sojuszu Konfederacji z PiS: Jarosław Kaczyński staje się obciążeniem dla porozumienia i może być „hamulcowym” zmian

opublikowano:
2234153_3
Marcin Wikło rozmawiał z posłem Witoldem Tumanowiczem z Konfederacji. Gość telewizji wPolsce24 krytycznie oceniał obecne rządy i analizował szanse na odsunięcie Donalda Tuska od władzy.
Polska

Policja reaguje na naszą publikację! Znamy pełne stanowisko służb w sprawie przesłuchań osób małoletnich w Kielnie

opublikowano:
Reporter telewizji wPolsce24 prezentuje oświadczenie policji w sprawie przesłuchań dzieci w Kielnie.
(fot. wPolsce24)
Na terenie szkoły w Kielnie trwają - podjęte przez Prokuraturę Rejonową w Wejherowie i policję - przesłuchania dzieci, które stanęły w obronie krzyża, kiedy nauczycielka języka angielskiego wyrzuciła go do śmieci. Rodzicom i opiekunom prawnym dzieci odmówiono prawa do wzięcia udziału w tych przesłuchaniach, choć uczestniczą w nich osoby małoletnie. Policja, która pierwotnie nie chciała komentować prowadzonych czynności, teraz reaguje na nasz materiał.
Polska

Andrzej Duda uderza w Donalda Tuska: „Na pewno nie jest reprezentantem rozwoju Rzeczypospolitej”. Mocne słowa w "Rozmowie Wikły"

opublikowano:
Rozmowa Marcina Wikły z prezydentem Andrzejem Dudą
(fot. wPolsce24)
Podczas porannej rozmowy Marcina Wikły z Andrzejem Dudą były prezydent ocenił bieżącą sytuację polityczną w Polsce i działania rządu Donalda Tuska.
Polska

Bardzo ostre słowa na antenie telewizji wPolsce24. Joachim Brudziński wprost nazwał Tuska niemieckim...

opublikowano:
Joachim Brudziński nie szczędził gorzkich słów na temat premiera. Za ukłony przed Scholzem i Merkel nazwał go niemieckim popychłem
Joachim Brudziński nie szczędził gorzkich słów na temat premiera (fot. wPolsce24)
- To jest moja opinia, na czele naszego państwa, stoi człowiek, który realizuje agendę niemiecką a ten cyrk z, wnioskami aresztowymi dla Zbigniewa Ziobry, z wnioskami o odbieranie immunitetu moim koleżankom i kolegom, to wszystko ma na celu taką "sprzedaż dymu" i takie, napasienie tych tej tej kulturowej dziczy, tych wszystkich kuców Giertycha tych wszystkich "pisoepców" - mówił na antenie telewizji wPolsce24 europoseł PiS i jedna z najważniejszych osób w partii Joachim Brudziński.
Polska

Marszałek Sejmu z propozycją: przytulenie zamiast reparacji. Niemcy zachwyceni wizytą Czarzastego

opublikowano:
G-oNG9caoAEVsGW
Marszałek Włodzimierz Czarzasty gorąco witany w Bundestagu (Fot. Aleksander Zieliński/Kancelaria Sejmu)
Niemieckie media nie kryją zadowolenia po wizycie marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego w Berlinie. Trudno się dziwić – tak wygodnego partnera w rozmowie o historii i odpowiedzialności Niemcy dawno nie mieli. Wystarczyło kilka ciepłych słów, deklaracja „nowego otwarcia”, symboliczne „przytulenie” i temat realnego zadośćuczynienia za niemieckie zbrodnie wojenne właściwie zniknął ze stołu.