Polska

Koalicja Obywatelska nie chce debatować o CPK. Woli wyrzucić obywatelski projekt do kosza

opublikowano:
mid-24b22256
Sala sejmowa (fot. PAP/Tomasz Gzell)
Posłowie debatowali w Sejmie nad obywatelskim projektem ustawy TakdlaCPK, zgodnie z którym rząd zostałby zobowiązany do realizacji Centralnego Portu Komunikacyjnego. Zdumienie wzbudziło stanowisko posłów Koalicji Obywatelskiej, którzy złożyli wniosek o odrzucenie w całości projektu i to już w pierwszym czytaniu.

Który Maciej Lasek jest prawdziwy? Czy ten stojący z transparentem Stop CPK, czy ten budujący CPK? Która Platforma Obywatelska jest prawdziwa: ta, która mówi, że jest #TakDlaCPK, czy ta, która składa wniosek o odrzucenie ustawy w całości? - pytała z trybuny sejmowej posłanka Lewicy Paulina Matysiak na wieść o decyzji klubu KO.

Przedstawiciel KO poseł Mariusz Popielarz argumentował, że projekt jest bezprzedmiotowy, bo rząd Donalda Tuska potwierdził, że program będzie kontynuowany. Jego zdaniem, w projekcie chodzi o przekonanie władz, żeby realizowały wizję albo wręcz "fatamorganę poprzedniej władzy" z harmonogramami "z mchu i paproci".  

Zdziwienia takim obrotem sprawy nie krył poseł Lewicy Razem Adrian Zandberg. 

„Wniosek Platformy Obywatelskiej o odrzucenie ustawy o CPK w pierwszym czytaniu jest… dziwny. Można mieć różne oceny tej inwestycji. OK, rozumiem to. Ale to jest na rany Cthulhu PROJEKT OBYWATELSKI, podpisała go masa ludzi. Dlaczego miałby nie zasługiwać na merytoryczną pracę w komisji?” - napisał na platformie X.

Jeden z inicjatorów tego projektu Maciej Wilk prezes stowarzyszenia TAKdlaCPK komentował: „200,000 Polaków podpisuje Obywatelski Projekt Ustawy a Koalicja OBYWATELSKA wnioskuje o skierowanie projektu do niszczarki. Ludzie, którzy mają usta wypchane frazesami o społeczeństwie obywatelskim wymierzają SIARCZYSTY POLICZEK temu właśnie społeczeństwu obywatelskiemu”.

Projekt ten, pod którym podpisało się ponad 200 tysięcy ludzi, zakłada realizację programu Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK) zgodnie z jego pierwotną koncepcją. Obejmuje ona budowę nowoczesnego lotniska w pobliżu Warszawy oraz sieci prawie 2000 km nowych linii kolejowych, w tym kolei dużych prędkości (KDP) o standardzie 250 km/h. Projekt ustawy wprowadza zapisy uniemożliwiające przesuwanie terminu zakończenia prac nad CPK, z określeniem maksymalnego terminu na 2030 rok.

Nad wnioskiem złożonym przez KO Sejm będzie głosował w środę 27 listopada.

źr. wPolsce24 za X/PAP

 

Polska

Tajemnicza przesyłka z Niemiec w podkarpackiej Żandarmerii Wojskowej. Trzy osoby trafiły do szpitala!

opublikowano:
Tajemnicza przesyłka nadana z Niemiec trafiła do siedziby Żandarmerii Wojskowej w Nowej Dębie, a po jej otwarciu trzy osoby zostały przewiezione do szpitala.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.Fratria)
Do siedziby Żandarmerii Wojskowej w Nowej Dębie trafiła tajemnicza paczka z Niemiec, której otwarcie spowodowało kontakt z nieznaną substancją. Łącznie trzy osoby trafiły do szpitala.
Polska

Złota era doktryny Neumanna właśnie trwa. Wstrząsający reportaż telewizji wPolsce24

opublikowano:
Zrzut ekranu (544)
Swoi są bezkarni, a prawo i sprawiedliwość obowiązują tylko wybranych? Na antenie telewizji wPolsce24 odbyła się premiera wyczekiwanego reportażu odsłaniającego kulisy tzw. „Doktryny Neumanna” – niepisanej zasady, która rządzi polską sceną polityczną, gdy u władzy jest Donald Tusk.
Polska

Magdalena Ogórek otworzyła Muzeum Sztuki Zagrabionej. Unikalna placówka w Sulisławicach

opublikowano:
Magdalena Ogórek dopięła swego i powołała do życia wyjątkowe muzeum
Magdalena Ogórek dopięła swego i powołała do życia wyjątkowe muzeum (Fot. Fratria)
Po niemal dekadzie prac historycznych i rekonstrukcyjnych Magdalena Ogórek oficjalnie otworzyła Muzeum Sztuki Zagrabionej. Nowa placówka, zlokalizowana Sulisławicach, małej wsi niedaleko Ząbkowic Śląskich, stawia sobie za cel dokumentowanie i przypominanie o dziełach sztuki zrabowanych z polskich zbiorów podczas II wojny światowej.
Polska

Ochroniarz Tuska ma chronić Nawrockiego? "Nie może być szefem takiej Służby"

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki nie zgodził się na kandydaturę płk. Tomasza Jackowicza, byłego szefa ochrony Donalda Tuska, na stanowisko komendanta SOP.
Służba Ochrony Państwa ma spore kompetencje. Zaufany człowiek Donalda Tuska miałby stanąć na jej czele i odpowiadać za bezpieczeństwo prezydenta Karola Nawrockiego. Na to prezydent nie mógł się zgodzić (Fot. Fratria)
Były szef ochrony Donalda Tuska miał zostać osobą odpowiedzialną za ochronę m.in. prezydenta Karola Nawrockiego – informuje Mariusz Kamiński. Ostatecznie głowa państwa nie wyraziła zgody na tę nominację.
Polska

Dlaczego prawda o "Bolku" robi z Wałęsy chama?

opublikowano:
Lech Wałęsa wulgarnie zaaregował na próbę rozmowy o swoim rzekomym analfabetyzmie
Lech Wałęsa wulgarnie zaaregował na próbę rozmowy o swoim rzekomym analfabetyzmie (Fot. wPolsce24)
Lech Wałęsa jest używany przez salon III RP i postkomunistyczne elity zawsze w taki sposób, w jaki im na danym etapie historii pasuje. Był już Wałęsa bohater - gdy blokował lustrację i likwidował rząd Jana Olszewskiego, potem był Wałęsa wróg - gdy rywalizował o kolejną kadencję z Aleksandrem Kwaśniewskim, potem, gdy zwalczał rządy PiS znów został bohaterem, a ostatnio - gdy nie było innego sposobu na utrzymanie statusu "legendy" został... analfabetą.
Polska

Ten telefon może kosztować cię fortunę! Oszuści mają nową metodę

opublikowano:
Oszuści podszywają się pod pracowników banków i wykorzystują spoofing telefoniczny, aby wyłudzać poufne dane i przejmować pieniądze swoich ofiar.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.PxHere)
Oszuści znaleźli kolejny sposób na przejęcie pieniędzy Polaków, podszywając się pod pracowników banków. Wystarczy usłyszeć podczas rozmowy kilka charakterystycznych zdań, aby w głowie natychmiast powinna zapalić się czerwona lampka.