Polska

Trzęsienie ziemi w śląskiej Koalicji Obywatelskiej. W tle kolejna afera korupcyjna

opublikowano:
MK3_kmpPO_2024_a_DSC01369
W dolnośląskiej Koalicji Obywatelskij zachodzą ogromne zmiany. Mają związek z kolejną aferą korupcyjną.

Prokuratura Europejska (EPPO) podejrzewa posła KO i przewodniczącego Rady Mediów Narodowych Wojciecha Króla o udzielenie płatnej protekcji przy modernizacji infrastruktury tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Na początku maja wystosowała wniosek do Sejmu o uchylenie mu immunitetu. Po usunięciu uchybień formalnych marszałek Czarzasty skierował go do komisji regulaminowej spraw poselskich i immunitetowych. 

Łapówki przy tramwajach

Jak informowała EPPO, jej śledztwo dotyczy podejrzeń o korupcję czynną i bierną w związku z działalnością podmiotu odpowiedzialnego za modernizację infrastruktury tramwajowej w GZM, która jest współfinansowana przez UE. W grudniu 2025 r. aresztowano osobę sprawującą ważną funkcję publiczną, która od 2021 r. miała przekazywać poufne informacje, które miały pomóc faworyzowanej firmie w zdobyciu kontraktu. Łapówki miały być wypłacane za zatwierdzanie zawyżonych kosztów lub rozliczanie fikcyjnych prac.

W kwietniu zatrzymano sześć kolejnych osób, które usłyszały zarzuty korupcyjne. Dokonano wtedy przeszukania w prywatnych mieszkaniach i w biurze posła. Na początku czerwca EPPO poinformowała, że zarzuty usłyszał prezes Tramwajów Śląskich Bolesław K. i członek zarządu spółki Marcin M., obaj zostali odwołani ze stanowisk. 

Zmiany na szczycie

Ta afera wywołała trzęsienie ziemi w lokalnych strukturach KO. Poseł Król został w poniedziałek odwołany ze stanowiska wiceprzewodniczącego zarządu partii w woj. śląskim. Prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński, który jest także członkiem zarządu KO w tym województwie, poinformował, że rada regionu podjęła decyzję o jego odwołaniu na wniosek marszałka woj. śląskiego i przewodniczącego partii w regionie Wojciecha Saługi.

To nie koniec zmian. Także Marcin M., były wiceprezydent Chorzowa, do czasu wyjaśnienia sprawy zrezygnował z udzielania się w partyjnych strukturach, a tym samym przestał być skarbnikiem KO w tym województwie. Przestał być także szefem KO w Chorzowie. Marcin M. poinformował, że przedstawione mu zarzuty nie dotyczą korupcji przy modernizacji infrastruktury tramwajowej, a nieprawidłowości w finansowaniu samorządowej kampanii wyborczej.

Nowym wiceprzewodniczącym KO w woj. śląskim został prezydent Tychów Maciej Gramatyka. W jego miejsce członkiem zarządu został poseł Maciej Tomczykiewicz. Gramatyka poinformował, że nowym skarbnikiem KO w tym województwie zostanie Marek Wójcik, wojewoda śląski i były poseł. Marcina M. na stanowisku szefa KO w Chorzowie zastąpi Aleksandra Zimnik.

źr. wPolsce24 za TVN 24

Polska

Sikorski nie zapłaci Muskowi? Tak szef MSZ zareagował na decyzję ws. Starlinków

opublikowano:
Radosław Sikorski zwrócił się do Elona Muska w sprawie ograniczeń w korzystaniu ze Starlinka dla polskich użytkowników.
Radosław Sikorski (fot. PAP/Paweł Supernak)
Radosław Sikorski postanowił zaczepić Elona Muska za pośrednictwem mediów społecznościowych, domagając się przywrócenia pełnego działania systemu Starlink dla polskich użytkowników. Szef MSZ postanowił w tym celu użyć swoistej groźby ekonomicznej.
Polska

O krok od tragedii w Siedlcach. Pijany 65-latek z zapalniczką przy odkręconej butli z gazem WIDEO

opublikowano:
Wybuch gazu w bloku był o krok. Nietrzeźwy 65-latek z zapalniczką w dłoni
Sekundy od katastrofy. Policyjna interwencja, która uratowała życie 38 mieszkańcom Siedlec (fot. KMP w Siedlcach)
Szybka reakcja, zdecydowanie i profesjonalizm siedleckich policjantów zapobiegły tragedii, do której mogło dojść w jednym z budynków wielorodzinnych w Siedlcach. Nietrzeźwy 65-latek odkręcił zawór butli z gazem, a następnie – trzymając w ręku zapalniczkę – próbował doprowadzić do wybuchu. Policjanci z KMP w Siedlcach, działając w warunkach bezpośredniego zagrożenia również dla własnego życia i zdrowia, błyskawicznie obezwładnili mężczyznę. Z budynku ewakuowano 38 osób.
Polska

Państwo umywa ręce po wycieku danych medycznych. Obywatele słyszą tylko o zastrzeżeniu PESEL

opublikowano:
Katastrofa bezpieczeństwa cyfrowego. 19 milionów Polaków bez realnej ochrony po wycieku danych
Gawkowski ogłasza największy wyciek w historii, ale odpowiedzialność pozostawia ofiarom(fot. Fratria/graf AI)
Wicepremier Krzysztof Gawkowski poinformował o największym w historii Polski incydencie w zakresie cyberbezpieczeństwa – doszło do wycieku danych blisko 19 milionów obywateli, którzy korzystali ze wsparcia medycznego. Wykradziona baza z systemu MyDr ma ponad 2 terabajty i zawiera niezwykle wrażliwe informacje, w tym numery PESEL oraz dane o stanie zdrowia. Choć komunikat ministra miał uspokoić opinię publiczną i przedstawić skoordynowane działania państwa, to w rzeczywistości uwypukla on głębokie zaniedbania systemowe, chaos informacyjny oraz niepokojącą tendencję do przerzucania ciężaru odpowiedzialności na same ofiary.
Polska

Profesor Matczak wreszcie poznał prawdę o Tusku. "Jak krew w piach"

opublikowano:
Prof. Matczak chyba szczerze wierzył w to, że koalicja 13 grudnia "odpolityczni" sądy. Dziś prysły jego złudzenia
Prof. Matczak chyba szczerze wierzył w to, że koalicja 13 grudnia "odpolityczni" sądy. Dziś prysły jego złudzenia (Fot. Fratria)
Prof. Marcin Matczak, wieloletni krytyk PiS i obrońca niezależności sądów, właśnie przeżył szok. Znany prawnik ostro skomentował doniesienia, że kandydatem na sędziego Trybunału Konstytucyjnego ma zostać Maciej Berek – najbliższy polityczny współpracownik Donalda Tuska, powszechnie uważany za jego „prawą rękę”.
Polska

Wynajmujesz mieszkanie w Polsce? Za jeden błąd kobieta musi zapłacić 37 tys. zł

opublikowano:
Blok mieszkalny za drzewami
Białorusinka musi zapłacić 37 tys. zł za remont mieszkania, które wynajmowała. (fot. Fratria/ Liudmyla Kazakova)
Obywatelka Białorusi, Anna, która wraz z dwojgiem dzieci przez prawie dwa lata wynajmowała mieszkanie w centrum Warszawy, otrzymała od właściciela lokalu rachunek na kwotę 37 tys. zł za przeprowadzenie remontu. Kobieta odmówiła zapłaty i skierowała sprawę do prawnika, ponieważ do naliczenia kosztów doszło cztery miesiące po jej wyprowadzce, bez wcześniejszego sporządzenia protokołu zdawczo-odbiorczego.
Polska

Kierowca miejskiego autobusu upił się... za kierownicą w czasie pracy

opublikowano:
To nie jest zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję. Kierowca miejskiego autobusu naprawdę raczył się piwem podczas jazdy
To nie jest zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję. Kierowca miejskiego autobusu naprawdę raczył się piwem podczas jazdy (Fot. KMP w Rudzie Śląskiej)
Trudno o bardziej szokujący widok w miejskim autobusie. 63-letni kierowca autobusu linii 23 między Katowicami a Zabrzem miał wozić pasażerów, jednocześnie popijając piwo za kierownicą. Gdy pod koniec swojej zmiany został zatrzymany przez policję, miał w organizmie 2,75 promila alkoholu. Sąd zareagował błyskawicznie – mężczyzna został skazany na pół roku bezwzględnego więzienia.