Tragedia na budowie wodociągu. Pracowników przysypała ziemia

Jak informuje Wirtualna Polska, zdarzenie miało miejsce przy ul. Wieniawskiego w Żorach. Odbywała się tam budowa kanalizacji na potrzeby jednego z budynków. Dwaj pracownicy, w wieku 45 i 49 lat, weszli do wykopanego wcześniej rowu, by zainstalować w nim rury. WP ustaliła, że miał 3-4 metry głębokości.
Po godz. 14 policja dostała zgłoszenie, że mężczyzn najprawdopodobniej przysypała ziemia. Na miejscu pojawili się także strażacy z Państwowej Straży Pożarnej. Mł. Brygadier Krzysztof Kuś, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej PSP w Żorach, powiedział dziennikowi "Fakt", że pierwszego mężczyznę odnaleźli po ok. 30 minutach poszukiwań, a drugiego po następnych 20 minutach. Byli całkowicie przysypani.
Po wydobyciu ich z rowu rozpoczęła się akcja reanimacyjna. - Niestety nie udało się przywrócić funkcji życiowych – powiedział WP st. asp. Marcin Leśniak z KMP w Żorach.
Trwają czynności wyjaśniające pod nadzorem prokuratora. Śledczy przyjrzą się zabezpieczeniu miejsca ich pracy.
źr. wPolsce24 za WP.pl











