Polska

Tak chcą uciszyć krytykę wielkiej pożyczki z Unii? Tomczyk mówi o planach niemieckiego wojska: "Powinniśmy być z tego dumni"

opublikowano:
Cezary Tomczyk informuje o zainteresowaniu Niemiec zakupem polskich zestawów rakietowych Piorun, podkreślając potencjał eksportowy polskiego przemysłu zbrojeniowego i wskazując, że w ramach programu SAFE największym beneficjentem kontraktów może być przemysł obronny Niemiec.
Cezary Tomczyk (fot.PAP/Paweł Supernak)
Niemieckie wojsko jest zainteresowane zakupem polskich przenośnych zestawów rakietowych „Piorun” – informuje Cezary Tomczyk. Wciąż nie jest jednak pewne, czy transakcja dojdzie do skutku.

Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk podczas konferencji prasowej potwierdził, że nasi zachodni sąsiedzi wyrazili chęć zakupu „Piorunów” – przenośnych zestawów rakietowych produkowanych przez polską spółkę Mesko, realizującą zamówienia dla Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Zdaniem polityka Koalicji Obywatelskiej powinniśmy „odczuwać dumę”, że polska myśl zbrojeniowa wzbudza zainteresowanie innych państw, w tym także strony niemieckiej.

- Niemcy zgłosiły wstępną chęć zakupu Pioruna i powinniśmy być z tego dumni - mówił Cezary Tomczyk.

Parlamentarzysta odniósł się także do zarzutów przeciwników politycznych, którzy twierdzą, że obecny rząd Donalda Tuska wspiera wyłącznie zagraniczne koncerny zbrojeniowe, jednocześnie zaniedbując krajowy przemysł obronny. Zdaniem wiceszefa Ministerstwa Obrony Narodowej jest zupełnie na odwrót.

To my, jako Polacy i jako polskie państwo, powinniśmy zarabiać na innych krajach. Takim przykładem jest właśnie system przeciwlotniczy Piorun – tłumaczył polityk.

Podczas swojego wystąpienia Tomczyk nie krył zadowolenia, nie szczędząc przy tym ciepłych słów pod adresem całej inwestycji. Entuzjazm wiceszefa MON byłby w pełni zrozumiały, gdyby chodziło o zrealizowaną transakcję lub przynajmniej podpisaną umowę pomiędzy Polską a Niemcami. Tymczasem na obecnym etapie wciąż jednak daleko do finalizacji tego przedsięwzięcia, ponieważ nasi zachodni sąsiedzi wyrazili jedynie zainteresowanie zakupem polskiej broni. Nie stanowi to żadnej gwarancji, że transakcja faktycznie dojdzie do skutku – równie dobrze strona niemiecka może zrezygnować z inwestycji, na przykład w wyniku braku porozumienia w trakcie negocjacji lub znalezienia korzystniejszej oferty na rynku zbrojeniowym.

Warto przy tym zwrócić uwagę na rolę programu SAFE, czyli unijnego mechanizmu wspierającego wspólne zakupy uzbrojenia. Choć formalnie ma on wzmacniać europejską współpracę obronną, w praktyce największym beneficjentem takich rozwiązań będzie przede wszystkim niemiecki przemysł zbrojeniowy. To właśnie firmy zza Odry, dysponujące rozbudowanym zapleczem produkcyjnym oraz silną pozycją w strukturach unijnych, mogą liczyć na największy udział w kontraktach realizowanych w ramach SAFE.

Same systemy „Piorun” należą do najlepiej sprzedających się rodzajów uzbrojenia produkowanych w Polsce. Zyskały one uznanie przede wszystkim podczas wojny w Ukrainie, gdzie odegrały istotną rolę w zwalczaniu rosyjskich śmigłowców. Obecnie Polska realizuje zamówienia m.in. dla Stanów Zjednoczonych, Szwecji, Norwegii, Łotwy oraz Estonii.

źr. wPolsce24 za Polsat News

 

 

Polska

Niespodziewany atak na Czarzastego. Hołownia wróci na stołek marszałka?

opublikowano:
Odwołanie Pauliny Hennig-Kloski może uruchomić łańcuch zdarzeń, który zakończy się powrotem Szymona Hołowni na stanowisko marszałka Sejmu
Odwołanie Pauliny Hennig-Kloski może uruchomić łańcuch zdarzeń, który zakończy się powrotem Szymona Hołowni na stanowisko marszałka Sejmu (Fot. kolaż Fratria/Pixabay)
W koalicji rządzącej zaczyna się robić naprawdę nerwowo, a pozornie jedno głosowanie może uruchomić efekt domina. Sprawa wotum nieufności wobec minister klimatu Pauliny Hennig-Kloski przestaje być jedynie sporem o jeden resort. Coraz wyraźniej widać, że w tle chodzi o coś znacznie większego – o układ sił w całym Sejmie.
Polska

14-latek rzucił się pod pociąg, bo prześladowali go koledzy ze szkoły? Bada to prokuratura

opublikowano:
Pojawiły się doniesienia, że 14-latek z Suszu rzucił się pod pociąg, bo prześladowali go koledzy. Teraz bada to prokuratura
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Mieszkańcami miejscowości Susz niedaleko Iławy wstrząsnęła śmierć 14-latka, który rzucił się pod pociąg. Teraz prokuratura bada co go do tego skłoniło. Pojawiły się doniesienia, że przed śmiercią był nękany przez kolegów, a pracownicy szkoły na to nie reagowali.
Polska

Dziś spotkanie Kaczyński-Morawiecki. Będzie kompromis?

opublikowano:
kaczyński morawiecki
Czy spotkanie Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim przyniesie kompromis? (Fot. Fratria)
W poniedziałek wieczorem w siedzibie PiS odbędzie się spotkanie w cztery oczy prezesa Jarosława Kaczyńskiego i wiceprezesa partii Mateusza Morawieckiego. Kluczowe pytanie to: czy były premier pozostanie w PiS, czy wraz z innymi członkami jego stowarzyszenie partię opuści?
Polska

Ujawniamy nieznany dokument z przeszłości Czarzastego. Jakże wiele mówi o obecnym marszałku Sejmu...

opublikowano:
czarzasty kratiuk2
Już na studiach Włodzimierz Czarzasty lubował się w brutalnych rozgrywkach politycznych (Fot. Fratria)
Już na początku swojej życiowej drogi Włodzimierz Czarzasty szedł „po trupach”, by znaleźć się u władzy. Świadczą o tym dokumenty z archiwów IPN dotyczące wyborów w Zrzeszeniu Studentów Polskich w 1984 roku.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: „Czarzasty jest jak ból zęba”. Marek Jakubiak przewiduje turbulencje w koalicji 13 grudnia

opublikowano:
„Marek Jakubiak podczas wywiadu o sytuacji politycznej w Polsce
To są ludzie, którzy geszefty robią od rana do nocy. Lewica dzisiaj w zasadzie nie istnieje. Popatrzmy na historię opowiedzianą wczoraj choćby w waszej telewizji, przyjrzyjcie się, jaka to jest sitwa i skąd się wzięła kasa Włodzimierza Czarzastego – mówił poseł Marek Jakubiak w programie Rozmowa Wikły, nawiązując do wyemitowanego na naszej antenie reportażu "Czarzasty. Skradzione imperium".
Polska

Im więcej bytów po prawej stronie, tym Tusk silniejszy. Nowy sondaż odziera ze złudzeń

opublikowano:
Im mniej list wyborczych po prawej stronie sceny politycznej, tym większa szansa na wyrwanie Polski z rąk Donalda Tuska. Jarosław Kaczyński dobrze o tym wie
Im mniej list wyborczych po prawej stronie sceny politycznej, tym większa szansa na wyrwanie Polski z rąk Donalda Tuska. Jarosław Kaczyński dobrze o tym wie (Fot. Fratria)
Najnowszy sondaż United Surveys dla Wirtualnej Polski to coś więcej niż tylko zestawienie poparcia dla partii. To wyraźna ilustracja tego, jak działa system d’Hondta – czyli mechanizm, który premiuje największe ugrupowania i bezlitośnie karze polityczne rozdrobnienie. Sondaż jako pierwszy uwzględnił nowy byt polityczny, powołany do życia przez Mateusza Morawieckiego, jeszcze zanim doszło do porozumienia z Jarosławem Kaczyńskim.