Polska

To nie żart! Władza będzie wiedziała, co wrzucasz do kosza

opublikowano:
Plomby na pojemnikach pozwalają gminom kontrolować segregację śmieci i nakładać wyższe opłaty za nieprzestrzeganie zasad.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.Fratria)
Gminy zamierzają wiedzieć, co będziemy wrzucali do pojemników na śmieci. Już od 1 kwietnia wiele z nich wprowadzi nowe rozwiązania, które pomogą ustalić, czy mieszkańcy stosują się do obowiązku segregowania śmieci. W przypadku jego zaniechania mogą grozić ogromne kary.

Wbrew powszechnemu przekonaniu obowiązek plombowania pojemników nie wynika z jednej ogólnopolskiej ustawy. O wprowadzeniu takich rozwiązań decydują samorządy, które w regulaminach utrzymania czystości i porządku same określają zasady odbioru odpadów. Dokumenty te uchwalają rady gmin, korzystając z uprawnień nadanych im przez prawo. Stosowane plomby, od jednorazowych zabezpieczeń po elektroniczne chipy, umożliwiają firmom wywozowym przypisanie pojemnika do konkretnej nieruchomości oraz rejestrowanie liczby i terminów opróżnień. Dzięki temu gminy mogą weryfikować, czy mieszkańcy faktycznie segregują odpady, czy jedynie deklarują to, by płacić niższą stawkę.

Jeżeli podczas odbioru śmieci zostanie stwierdzone, że w pojemniku na odpady zmieszane znajdują się frakcje przeznaczone do segregacji, informacja trafia do urzędu gminy. Skutkiem nie jest mandat, lecz podwyższenie opłaty, często nawet do czterokrotności stawki podstawowej. Taka decyzja obowiązuje do momentu poprawy sposobu gospodarowania odpadami.

Część samorządów wprowadza także systemy wagowe, w których opłata zależy od ilości wyprodukowanych śmieci. Rozwiązanie to budzi kontrowersje, bowiem krytycy wskazują, że może sprzyjać podrzucaniu odpadów sąsiadom lub porzucaniu ich w miejscach niedozwolonych, zamiast realnie ograniczać ilość śmieci.

Kontrole segregacji nie ograniczają się wyłącznie do plombowanych pojemników. Coraz częściej zawartość koszy sprawdzają strażnicy miejscy lub pracownicy urzędów, a wykryte nieprawidłowości skutkują wyższymi opłatami. Dla gmin to także sposób na walkę o spełnienie wymaganych poziomów recyklingu, z którymi wiele samorządów już dziś ma problem.

Źr.wPolsce24 za Bezprawnik 

 

Polska

Obiecywali mu szybkie zyski z inwestycji. Senior wpłacił oszustom 210 tys. złotych

opublikowano:
pexels-gosia-k-23254118-19707711
(fot. ilustracyjna Pexels)
77-latek z Rzeszowa padł ofiara oszustów, którzy obiecywali mu szybki zysk. Stracił ponad 210 tys. złotych.
Polska

Kto stworzył lekarza milionera? Cudowne dziecko Koalicji Obywatelskiej i jego patroni

opublikowano:
Komorowie ok
Chociaż dziś politycy z partii Donalda Tuska starają się jak mogą odcinać się od osławionego lekarza milionera z Warszawskiego Szpitala Południowego, w rzeczywistości Dawid Kacprzyk to cudowne dziecko Koalicji Obywatelskiej.
Polska

Niezwykła intuicja policjantki. Zobaczyła dramat na drodze i ruszyła w pościg

opublikowano:
19-latka, której grożono śmiercią, wyskoczyła z jadącego samochodu - a widząca to policjantka na urlopie pomogła złapać sprawcę
(fot. ilustracyjna Pexels)
19-latka wyskoczyła z jadącego samochodu. Zaopiekowała się nią policjantka na urlopie, która równocześnie zorganizowała pościg za kierowcą.
Polska

„Do bohaterstwa się dojrzewa”. Pośmiertny awans dla legendarnego pisarza w przeddzień Święta Wojska Polskiego

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki w czasie apelu pamięci żołnierzy poległych w Bitwie Warszawskiej 1920 roku
Cieszmy się, że jesteśmy narodem zwycięzców nad bolszewizmem - mówił prezydent Karol Nawrocki podczas apelu pamięci żołnierzy poległych w Bitwie Warszawskiej 1920 roku. Pośmiertny awans na stopień kapitana prezydent wręczył Sergiuszowi Piaseckiemu, uczestnikowi wojny 1920 roku, autorowi takich książek jak „Zapiski oficera Armii Czerwonej”. „Kochanek Wielkiej Niedźwiedzicy” czy „Bogom nocy równi”.
Polska

Ważne! Oszuści żerują na wycieku danych Polaków. Jak nie paść ich ofiarą?

opublikowano:
pexels-sora-shimazaki-5926389
Oszuści postanowili skorzystać z wycieku danych milionów Polaków. Oferują rzekomą możliwość zmiany numeru PESEL.
Polska

Myślały, że są bezkarne? Wulgarne agresorki z Poznania namierzone przez policję

opublikowano:
Kobiety wpadły w szał na Starym Mieście w Poznaniu
Kobiety najpierw wpadły w szał, a potem w ręce policji (fot. print screen/X)
Bulwersujące nagranie pokazujące dwie wulgarne – a być może także pijane - kobiety atakujące na poznańskim Starym Mieście Ukraińców, obiegło w piątek sieć i oburzyło wielu internautów. Jeszcze tego samego dnia policja zatrzymała obie agresorki.