Polska

To koniec głośnej sprawy śmierci Izabeli z Pszczyny. Jakie kary otrzymali sprawcy?

opublikowano:
Prawomocny wyrok w sprawie śmierci ciężarnej Izabeli z Pszczyny: trzech lekarzy skazanych na bezwzględne więzienie, a sprawa ponownie wywołała ogólnopolską debatę o prawach pacjentek i odpowiedzialności medycznej.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.PxHere)
Sąd Okręgowy w Katowicach ogłosił prawomocny wyrok w sprawie śmierci ciężarnej Izabeli, która zmarła w 2021 roku w Szpitalu Powiatowym w Pszczynie. Trzech lekarzy usłyszało wyroki bezwzględnego pozbawienia wolności. Sprawa, która od początku budziła ogromne emocje społeczne, stała się symbolem ogólnopolskiej debaty o prawach pacjentek i granicach odpowiedzialności medycznej.

30-letnia Izabela trafiła do szpitala we wrześniu 2021 roku, po odejściu wód płodowych w 22. tygodniu ciąży. Wcześniej u płodu stwierdzono ciężkie wady rozwojowe. Kobieta zmarła w wyniku wstrząsu septycznego, a jej bliscy od początku podnosili, że personel medyczny zbyt długo zwlekał z decyzją o zakończeniu ciąży, co miało bezpośredni wpływ na tragiczny finał.

Śmierć młodej kobiety, która osierociła kilkuletnią córkę, wywołała falę protestów w całym kraju pod hasłem „Ani jednej więcej", organizowanych przez ugrupowania feministyczne. Bardzo szybko podpięli się pod nie działacze ówczesnych parti opozycyjnych, w tym Lewica oraz Koalicja Obywatelska, którzy próbowali wykorzystać całą sprawę do swoich własnych celów politycznych. Stąd też bardzo szybko pojawiła się narracja mająca na celu przerzucenie, przynajmniej moralnej, odpowiedzialności za całą tragedię na rząd Zjednoczonej Prawicy.

Tymczasem w wymiarze sprawiedliwości rozpoczęto wszelkie procedury dążące do ukarania rzeczywistych sprawców. Wlipcu 2025 roku zapadł wyrok pierwszej instancji. Sąd Rejonowy w Pszczynie uznał trzech lekarzy za winnych narażenia pacjentki na utratę życia, a jednego z nich również nieumyślnego spowodowania śmierci. Orzeczone kary obejmowały zarówno wyroki w zawieszeniu, jak i bezwzględne więzienie oraz kilkuletnie zakazy wykonywania zawodu. Wyrok nie był prawomocny, a apelacje złożyły zarówno obrona, jak i prokuratura.

Po rozpatrzeniu odwołań Sąd Okręgowy w Katowicach częściowo zmienił wcześniejsze rozstrzygnięcie. Uwzględniając apelację prokuratury, orzekł wobec wszystkich trzech lekarzy kary bezwzględnego pozbawienia wolności – od roku do półtora roku – oraz wieloletnie zakazy wykonywania zawodu. Zaostrzono m.in. karę wobec lekarza pełniącego obowiązki zastępcy ordynatora, wskazując na jego szczególną odpowiedzialność za organizację pracy oddziału.

Pełnomocniczka rodziny zmarłej oceniła wyrok jako surowy, lecz sprawiedliwy, podkreślając, że dotyczy on rażącego naruszenia podstawowych obowiązków lekarskich i zasad etyki zawodowej. Jednocześnie obrona zapowiedziała złożenie kasacji do Sądu Najwyższego, nie zgadzając się z oceną sądu odwoławczego.

Równolegle do postępowania karnego wykazano liczne nieprawidłowości w funkcjonowaniu szpitala. Kontrola Narodowego Funduszu Zdrowia zakończyła się nałożeniem wysokiej kary finansowej, a rzecznik praw pacjenta stwierdził naruszenie praw Izabeli i zalecił wdrożenie nowych procedur. Placówka przeprowadziła szkolenia personelu, a w 2023 roku bliscy zmarłej zawarli ugodę z ubezpieczycielem szpitala, której warunki pozostają poufne.

źr. wPolsce24 za RMF24

 

Polska

Kaczyński znowu zaskoczył wszystkich! Tyle spekulacji do śmietnika

opublikowano:
Jarosław Kaczyński podczas konferencji posłów PiS
Jarosław Kaczyński podczas konferencji posłów PiS (fot. wPolsce24)
Posłowie PiS podczas wspólnej konferencji prasowej zaapelowali do zwolenników partii o wpłacanie pieniędzy na kampanię wyborczą. Z osobistą prośbą zwrócił się o to sam prezes Jarosław Kaczyński.
Polska

Wojna w koalicji 13 grudnia. Tusk miał postawić ultimatum

opublikowano:
Jedno głosowanie mogło rozbić rząd
Skonfliktowane minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska (fot. PAP/Paweł Supernak)
Czy Donald Tusk ugasił pożar w koalicji 13 grudnia? Jak podaje portal Onet w trakcie spotkania z Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz premier zagroził końcem koalicji w obecnym kształcie, jeśli Polska 2050 zagłosuje za wnioskiem o odwołanie Pauliny Hennig-Kloski z funkcji ministra klimatu.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Dziwne słowa Morawieckiego o partyjnych kolegach

opublikowano:
Mateusz Morawiecki w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Mateusz Morawiecki w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Powoływanie przez Mateusza Morawieckiego nowego stowarzyszenia ujawniły pewne podziały wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości. Były premier w rozmowie z Marcinem Wikłą odpowiada swoim partyjnym krytykom, apelując, by uderzyli się we własne piersi.
Polska

Awantura w Sejmie. Posłowie PiS wykluczeni z obrad po pokazaniu niewygodnych faktów

opublikowano:
Czarzasty wyrzuca posłów
Włodzimierz Czarzasty wyrzuca posłów (fot. wPolsce24)
Do poważnego incydentu doszło podczas piątkowego posiedzenia Sejmu. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości – Dariusz Matecki oraz Michał Woś – zostali wykluczeni z obrad decyzją marszałka Włodzimierza Czarzastego.
Polska

To koniec? Jarosław Kaczyński zdradza, co dalej z Mateuszem Morawieckim! Padła jasna deklaracja

opublikowano:
Jarosław Kaczyński jasno określił co dalej z członkami stowarzyszenia Morawieckiego (fot. wPolsce24)
Jarosław Kaczyński jasno określił co dalej z członkami stowarzyszenia Morawieckiego (fot. wPolsce24)
- Statut jest równy dla wszystkich. [...] Tutaj ten art. 6 jest zupełnie jasny i w związku z tym, jeżeli ta działalność będzie kontynuowana w tych formach, bo te formy można zmienić oczywiście, właśnie w tym kierunku OdNowy i wtedy jest wszystko w porządku - powiedział Jarosław Kaczyński podczas specjalnej konferencji prasowej, pytany o dalsze losy partyjnych kolegów, którzy poparli inicjatywę Mateusza Morawieckiego
Polska

Wściekły Tusk wali na oślep. Desperacko próbuje zmienić narrację, by odrzucić zarzuty wobec KO!

opublikowano:
Donald Tusk wściekły na polance przed Sejemem
Donald Tusk podczas konferencji prasowej (fot. wPolsce24)
Donald Tusk się wściekł. Kolejny raz, ale tym razem ma prawdziwe powody do niepokoju, bo opinia publiczna wciąż drąży niewygodną dla niego i niezwykle skandaliczną tzw. aferę kłodzką. Widząc, że sprawy nie da się zamieść pod dywan, próbuje innej wypróbowanej już wielokrotnie sztuczki, czyli zmienić narrację i znaleźć temat zastępczy.