Polska

To już prawdziwa wojna w partii Donalda Tuska. Tajemniczy mail z poważnymi zarzutami

opublikowano:
Warszawa, 31.03.2026. Premier Donald Tusk
(fot. PAP/Paweł Supernak)
Do naszej redakcji dotarł anonimowy mail z poważnymi zarzutami pod adresem MPK Legnica i jej prezesa Marcina Borysa. Zaczęliśmy je sprawdzać i weryfikować. Wiele jednak wskazuje na to, że ta sprawa ma drugie, bardzo ciekawe dno. Otóż Borys, kuzyn prominentnego polityka KO Piotra Borysa, mocno naraził się lokalnym działaczom, formułując wprost zarzuty wobec innych członków własnej partii. Czyżby nadszedł czas zemsty, do której ktoś chce wciągnąć media?

Poważne zarzuty z anonimowego maila

Anonimowy sygnalista wysłał wiadomość na naszą skrzynkę z poważnymi oskarżeniami wobec legnickiego MPK. Nie będziemy ich cytować, bo wymagają sprawdzenia i weryfikacji.

Rozpoczęliśmy ten proces, czekamy na odpowiedzi z kilku instytucji i sprawdzamy parę tropów, ale jednocześnie zastanawia nas polityczne tło całej sprawy. 

Nowy kontekst: Borys krytykuje własną partię

Bardzo szybko zrozumieliśmy jednak, iż to, co początkowo wyglądało na typowe zgłoszenie nieprawidłowości w spółce miejskiej, nabiera zupełnie innego znaczenia w świetle ostatnich wydarzeń politycznych.

Przypomnijmy, to właśnie Marcin Borys (szef legnickiego MPK) skrytykował lokalnych działaczy Koalicji Obywatelskiej za sprawy, które miały miejsce w Kłodzku:

- ​​Marcin Borys, radny Koalicji Obywatelskiej to jeden z nielicznych polityków formacji Donald Tuska, który zdecydował się publicznie odnieść do głośnej afery związanej z krzywdzeniem dzieci w Kłodzku. Samorządowiec w rozmowie z red. Marcinem Torzem mówi wprost o swoim sprzeciwie wobec przemocy wobec najmłodszych i krytykuje próbę wyciszania tematu przez niektórych działaczy swojej partii. Borys domaga się jasnego stanowiska od czołowych polityków regionu, w tym Moniki Wielichowskiej i postuluje pełną transparentność działań w tej sprawie. Polityk podkreślił, że ochrona dzieci jest wartością nadrzędną, a osoby dopuszczające się takich czynów, nie mogą czuć się bezpieczne w społeczeństwie - pisaliśmy w tekście: "W końcu! Polityk Koalicji Obywatelskiej mówi o aferze pedofilskiej w strukturach partii. Wzywa liderów: "Stańcie w prawdzie".

Od lokalnych dziennikarzy wiemy, iż wystąpienie Borysa nie spodobało się w partii, a polityk, dotychczas chwalony za sukcesy w miejskiej spółce, stał się obiektem ataków swoich kolegów z formacji. Pojawiły się sugestie, iż Borys - po swoim wystąpieniu - miał stać się balastem dla innych kolegów partii:  

- Uderzył w Monikę WIELICHOWSKĄ, wicemarszałek Sejmu, prawą rękę Donalda Tuska. Okazało się, że chociaż winna najcięższej zbrodni działaczka KO w Kłodzku miała już postawione zarzuty( skazana na 6,5 roku więzienia- przyp. red.) to współpracowała mocno z partią w kolejnej kampanii wyborczej do Sejmu w 2023 roku. Okazało się, że jak ma się w partii Marcina BORYSA to o żadnej aferze nie będzie cicho... Jest i wątek polityczny. W marcu trwała walką o przywództwo w Koalicji Obywatelskiej na Dolnym Śląsku. Wojna Michała JAROSA versus reszta Koalicji Obywatelskiej miała być lekka, łatwa i przyjemna. Aż do momentu aż jedna z frakcji w partii na Dolnym Śląsku nie "uprosiła" Donalda Tuska aby do do boju o stołek szefa partii na Dolnym Śląsku skierował...Monikę WIELICHOWSKĄ. No i się zaczęłą jatka... - czytamy na portalu opisującym sprawy dolnośląśkiego miasta. 

Wojna w partii Tuska

Kluczowy punkt to afera pedofilska w Kłodzku, o której dowiedzieliśmy się więcej w marcu 2026 roku. To ta sprawa doprowadziła do wojny w Koalicji Obywatelskiej. W niektórych politykach „coś pękło", a lokalni działacze zaczęli się rozstawiać po kątach i szukać winnych. Inni rozpoczęli działania, które miały zamieść całą sprawę pod dywan. Pojawiły się gra mediami, wykorzystywanie CBA i innych służb i - mówiąc krótko - cały szereg obrzydliwych zachowań, których celem było dyskredytowanie politycznych rywali. 

Wojna dolnośląskich frakcji w Koalicji Obywatelskiej sprawiła, iż Marcin Borys, zamiast milczeć, odważył się publicznie krytykować lokalnych działaczy KO, którzy byli powiązani z aferą lub ukrywali nieprawidłowości. Czy to właśnie ta postawa sprawiła, że stał się celem kontrataku ze strony osób, które chciałby przykryć sprawę lub się zemścić? Czy to dlatego postanowiono szukać na niego haków i kompromatów, wysyłając anonimowe donosy mediom? 

Polityczna zemsta za krytykę? Wiele wskazuje na to, iż nasz sygnalista jest jednym z działaczy KO, który aktualnie próbuje zdyskredytować swojego kolegę za pomocą anonimowych oskarżeń.

Powtórzmy jednak, niezależnie od tych informacji, anonimowe sygnały sprawdzamy. Transparentność w spółkach miejskich to ważna kwestia, ale równiei istotna jest prawda o prawdziwych motywach tych, którzy wysyłają anonimowe zgłoszenia.

źr. wPolsce24



Polska

„Trzaskowski zachował się jak polityczny damski bokser”. Mocne wystąpienie kandydata PiS na premiera

opublikowano:
Potężne uderzenie Przemysława Czarnka w Rafała Trzaskowskiego
Rafał Trzaskowski zachował się jak polityczny damski bokser – ocenił zachowanie prezydenta Warszawy wobec serii afer w Szpitalu Południowym prof. Przemysław Czarnek na konwencji Prawa i Sprawiedliwości w Warszawie.
Polska

Minister naprawdę to powiedziała. Język, którego nie powstydziliby się hitlerowcy

opublikowano:
Minister Dziemianowicz-Bąk ty razem powiedziała za dużo
Minister Dziemianowicz-Bąk ty razem powiedziała za dużo (fot. wPolsce24)
Agnieszka Dziemianowicz-Bąk do niedawna mogła uchodzić w oczach niektórych za jedną z bardziej roztropnych i umiarkowanych polityczek Lewicy. Niestety, członkostwo w rządzie tzw. "koalicji 13 grudnia" ewidentnie potrafi zaszkodzić każdemu. W swojej najnowszej, skandalicznej wypowiedzi pani minister zrzuciła maskę i postanowiła uderzyć w przeciwników politycznych z niewyobrażalną pogardą.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Już nie sprawdzisz terminu wizyty u lekarza. Zlikwidowali stronę, z której masowo korzystali Polacy

opublikowano:
Janusz Cieszyński w rozmowie z Marcinem Wikłą
Janusz Cieszyński w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce2)
Trwająca zaledwie od kilkunastu miesięcy władza ekipy Donalda Tuska to pasmo afer, uległości wobec zagranicy i zwijania państwa polskiego. Jak wskazuje poseł Prawa i Sprawiedliwości Janusz Cieszyński, działania obecnego rządu uderzają w absolutne fundamenty naszego bezpieczeństwa, a obywatele są traktowani jak obywatele drugiej kategorii. Poseł zaprasza do zapoznania się ze stroną 101aferko.pl, która dokumentuje te skandaliczne przewinienia
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Tusk partaczy, a Niemcy spijają śmietankę

opublikowano:
Marcin Przydacz w rozmowie z Marcinem WIkłą
Marcin Przydacz w rozmowie z Marcinem WIkłą (fot. wPolsce24)
Rząd Tuska rozbraja Polskę w tajemnicy! Przydacz punktuje partactwo władzy, podwójne standardy i afery Koalicji Obywatelskiej Władysław Kosiniak-Kamysz i Donald Tusk w tajemnicy przed Polakami postanowili oddać Ukrainie najnowocześniejszy sprzęt, który miał chronić nasze niebo – rakiety do systemów Patriot.
Polska

Wjechali hulajnogą wprost pod koła samochodu. Dramatyczny wypadek pod Otwockiem

opublikowano:
Dwóch nastolatków w Józefowie wjechało hulajnogą pod jadący prawidłowo samochód
(fot. Policja Otwock\Pexels)
W Józefowie (woj. mazowieckie) doszło do groźnego wypadku. Dwójka nastolatków wyjechała hulajnogą prosto przed maskę samochodu.
Polska

Panika w MON! Kosiniak-Kamysz bezpardonowo atakuje prezydenta Nawrockiego. Doczekał się mocnej riposty: „Proszę się z tym po męsku zmierzyć”

opublikowano:
Władysław Kosiniak-Kamysz  wyraźnie przerażony, nietęga mina wicepremiera
Władysław Kosiniak-Kamysz (fot. PAP/Paweł Supernak)
Rząd koalicji 13 grudnia po raz kolejny próbuje przykryć własną nieudolność i brak transparentności agresywnymi atakami na Głowę Państwa. Tym razem wicepremier i szef MON, Władysław Kosiniak-Kamysz, w prymitywny sposób zarzucił kłamstwo otoczeniu prezydenta Karola Nawrockiego. Poszło o potajemne wysyłanie rakiet do systemów Patriot na Ukrainę. Odpowiedź Zwierzchnika Sił Zbrojnych była natychmiastowa i niezwykle celna.