Tajemnicza świetlista spirala nad Polską. Co to za dziwny wir?

Zjawisko było widoczne ok. 21 czasu polskiego. Na niebie pojawiła się niespodziewanie świetlista spirala. Do mediów społecznościowych trafiło wiele zdjęć i nagrań pokazujących niebieskawą, świetlistą spiralę.
To nie byli kosmici
Wiele osób zastanawiało się co je spowodowało. Odpowiedź na to pytanie jest niestety dosyć banalna. To nie byli kosmici ani portal do innego świata – a resztki paliwa z rakiety Falcon 9, wystrzelonej przez firmę Elona Muska.
W rozmowie z Wydarzeniami popularyzator astronomii i autor bloga „Z głową w gwiazdach” Karol Wójcicki wyjaśnił, że rakieta Muska wystartowała o 18:48 z przylądka Canaveral. Miała umieścić na orbicie wojskowego satelitę USA-498 na zlecenie Narodowego Biura Rozpoznania. To, do czego służy ten satelita, jest tajne.
Nie było zagrożenia dla ludzi
Pierwszy stopień Falcona powrócił na ziemię. Drugi stopień podczas drugiego przelotu dokonał zrzutu paliwa przed deorbitacją, gdy akurat znajdował się nad Europą Wschodnią. Rakieta obracała się wokół własnej osi, więc jego zamarznięte cząsteczki utworzyły świetlistą spiralę. Wójcicki wyjaśnił, że zrzut resztek paliwa nie był w żaden sposób niebezpieczny dla ludzi, gdyż miał miejsce wysoko w kosmosie, ok. 300-400 km poza granicą atmosfery, a nawet gdyby jego cząsteczki do niej doleciały, to weszłyby w nią z taką prędkością, że od razu doszłoby do ich spalenia.
źr. wPolsce24 za Radio Gdańsk