Polska

Szokujący incydent w Żywcu. Matka wysiadła z pociągu, jej niemowlak pojechał dalej

opublikowano:
Matka chciała wyciągnąć dziecko z pociągu, ale ten odjechał
(fot, ilustracyjna Pixabay)
W Żywcu (woj. śląskie) matka przeżyła niezwykle stresującą sytuację. Jej niemowlak odjechał pociągiem, podczas gdy ona z pozostałymi dziećmi została na peronie.

Incydent miał miejsce na przystanku kolejowym Pietrzykowice Żywieckie. Jak informuje portal O2, matka i trójka jej dzieci wyszły na nim ze składu Kolei Śląskich. Zanim jednak wyciągnęła z wagonu wózek z niemowlakiem, zamknęły się w nim drzwi.

- W chwili, kiedy po prostu zaczęłam dzieciaczki wyprowadzać i były zabezpieczone, to odwróciłam się, żeby z chłopakiem wyjąć wózek. System nie zadziałał. Drzwi się nie otwarły i pociąg zaczął odjeżdżać – powiedziała w rozmowie z TVP 3 pani Magdalena. Przyznała, że to były najgorsze chwile w jej życiu.

Na szczęście wszystko skończyło się dobrze. Niemowlakiem zaopiekowała się konduktorka, która zadbała o jego bezpieczeństwo. Po przyjeździe do Żywca dziecko zostało przekazane policjantom, którzy szybko zwrócili je matce. Bartłomiej Wnuk z Kolei Śląskich powiedział dziennikowi "Fakt", że dziecko nie płakało i było spokojne.

Obecnie w tej sprawie trwa postępowanie wewnętrzne, które wyjaśni, czy powodem tej niecodziennej sytuacji były zaniedbania ze strony personelu. Kierownik pociągu i konduktorka zostali odsunięci od czynności służbowych do czasu wyjaśnienia sprawy. Wnuk poinformował, że jeśli teza o zaniedbaniach się potwierdzi, to odpowiedzialni za nie poniosą konsekwencje. Dodał, że taki incydent nie powinien mieć miejsca i Koleje Śląskie już przeprosiły poszkodowaną kobietę oraz postarają się, by do podobnego zdarzenia nie doszło w przyszłości.

źr. wPolsce24 za O2.pl

Polska

Kompromitacja prokuratury Żurka ws. Zondacrypto. Prokurator zrezygnował po jednym dniu, a dowody mogły zostać zniszczone

opublikowano:
Czy zaniechania prokuratury Waldemara Żurka w sprawie zondacrypto doprowadza do dymisji w prokuraturze?
Waldemar Żurek (Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Afera kryptowalutowa, której skala może prześcignąć Amber Gold, nabiera coraz bardziej dramatycznego tempa. Media informują o 30 tysiącach osób poszkodowanych na co najmniej 350 mln zł. Z głośnych wypowiedzi polityków obozu władzy nie wynika nic. Do tego media ujawniają ogromny chaos w Ministerstwie Sprawiedliwości i upolitycznionej prokuraturze. Wskazują na zwłokę w śledztwie i mówią wprost: kluczowe dowody zostały zniszczone, a właściciel jest już w Izraelu.
Polska

Pożar hali w Gdyni. Na miejscu ponad 100 strażaków, trwa akcja gaśnicza

opublikowano:
Pożar Hali Magazynowej w Gdyni przy ul. Północnej
(fot. Straż Pożarna)
Duży pożar hali magazynowej w Gdyni. Na miejscu pracuje ponad 100 strażaków, a sytuacja wymagała zaangażowania specjalistycznych zespołów, w tym dronów i grupy chemicznej.
Polska

Zondacrypto nowym Amber Gold Donalda Tuska. Senator Bierecki w „Rozmowie Wikły”

opublikowano:
2341984_5
Senator Prawa i Sprawiedliwości, Grzegorz Bierecki, w ostrych słowach skomentował kryzys wokół giełdy kryptowalut Zondacrypto. W jego opinii skala zaniedbań organów państwowych oraz mechanizmy działania firmy wykazują bezpośrednie analogie do głośnej afery Amber Gold.
Polska

Koniec milczenia o WSI. Prezydent stawia ważny krok do ujawnienia raportu

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki podczas spotkania dyplomatycznego.
Nowe informacje z Pałacu Prezydenta ws. raportu WSI. (fot. PAP/Albert Zawada)
To może być jedno z najbardziej znaczących wydarzeń politycznych ostatnich lat. Prezydent Karol Nawrocki przeszedł do kolejnego etapu, który ma na celu ujawnienie opinii publicznej Aneksu do Raportu z likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych.
Polska

Kłodzko - miasto przeklęte? Kolejna afera odkryta przez reportera telewizji wPolsce24

opublikowano:
Zrzut ekranu (337)
Historia pani Klaudii z Kłodzka brzmi jak coś trudnego do uwierzenia. Samotna matka, wychowująca dzieci, przeprowadziła się do miasta z nadzieją na spokojne życie. Szybko jednak, jak twierdzi, znalazła się na celowniku Straży Miejskiej.
Polska

Furia Czarzastego. Puściły mu nerwy po pytaniu o telewizję wPolsce24. „Ja mam z nimi rozmawiać!?”

opublikowano:
Marszałek Czarzasty „pękł” w Poznaniu
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty konsekwentniej unika rozmowy z dziennikarzami mediów, z którymi się nie zgadza. Wiele razy mogli się o tym przekonać reporterzy telewizji wPolsce24, którzy bezskutecznie próbowali wydobyć od polityka Lewicy jakikolwiek komentarz. Teraz na co stać polityka przekonali się studenci.