Polska

Czy skansen kolejowy w Chabówce zostanie zlikwidowany? Dziwne pomysły PKP Cargo

opublikowano:
MK3_OK
Zdjęcie ilustracyjne (fot. Fratria)
Fanów kolei zaalarmowały niepokojące informacje: PKP Cargo planuje zlikwidować Skansen Taboru Kolejowego w Chabówce.

 Kochani nasi Fani! Dopiero co pisaliśmy że jest ok. Ale nasz Prezes Pan dr Marcin Wojewódka wystosował pismo, że nas nie chce i rozpoczyna proces likwidacji – taki wpis pojawił się na oficjalnym profilu skansenu i zaalarmował wszystkich miłośników starych kolei.

Skansen w Chabówce powstał z dawnej parowozowni zlikwidowanej na początku lat 90. ubiegłego wieku. Nadzór nad muzeum sprawuje PKP Cargo, które zmaga się z problemami finansowymi. Wyniki finansowe PKP Cargo za trzy pierwsze kwartały 2024 roku są ujemne. Spółka zanotowała blisko 800 mln zł strat – wyliczył portal rynek kolejowy.

Pogłoski o możliwej likwidacji placówki już się więc pojawiały, ale wydawało się, że skansen jest bezpieczny. Jeszcze 18 października, na oficjalnym profilu na Facebooku pracownicy placówki uspokajali: Wbrew różnym informacjom, a także obawom, jesteśmy, pracujemy i staramy się nadal to robić jak najlepiej potrafimy. Dla miłośników kolei - PKP CARGO nadal nam pomaga i wspiera mimo trudnej sytuacji. Uruchamiamy pociągi retro, wynajmujemy tabor do filmu, jak obecnie "O Psie, który podróżował koleją 2". 

Tymczasem w poniedziałek sieć obiegły informacje o planach likwidacji skansenu. Informację potwierdziły branżowe media. Z ich informacji wynika, że zarząd PKP Cargo zdecydował o likwidacji lub sprzedaży skansenu w Chabówce. 

Posłanka Lewicy Paulina Matysiak komentowała na platformie X:

Jak to możliwe, że p. o. Prezesa panu Marcinowi Wojewódce przychodzą do głowy takie głupie pomysły?

A to tym dziwniejsze i smutniejsze, że placówka zgromadziła jedną z najcenniejszych kolekcji historycznego taboru kolejowego na świecie. Dysponuje największą liczbą działających eksponatów - starych parowozów, lokomotyw i unikalnych wagonów. Chabówka to także jedno z niewielu miejsc w Polsce, gdzie wykonuje się naprawy historycznych parowozów i wagonów. 

Ale może nie wszystko stracone i pan p.o. prezesa Wojewódka jeszcze sprawę przemyśli? Na razie z oficjalnego profilu skansenu na Facebooku wpis o planach PKP Cargo zniknął.

źr. wPolsce24 za 24tp.pl/X/http://skansenchabowka.pl

 

 

 

 

Polska

Dzień Niepodległości Ukrainy w Warszawie: Sponsorzy uciekają, frekwencja leci w dół. Wtedy wkracza Andrzej Seweryn i zaczyna pouczać Polaków

opublikowano:
Andrzej Seweryn chce wesprzeć Ukraińców
Andrzej Seweryn chce wesprzeć Ukraińców (fot. Fratria, x.com)
Zaledwie dwie firmy zdecydowały się w tym roku wesprzeć finansowo obchody Dnia Niepodległości Ukrainy na Placu Zamkowym w Warszawie – wynika z ustaleń medialnych. W ubiegłym roku wydarzenie sponsorowało 20 podmiotów. W obliczu wyraźnego ochłodzenia nastrojów społecznych i topniejącego zaangażowania biznesu, do udziału w wiecu wezwał aktor Andrzej Seweryn, dzieląc Polaków na tych o „naszej” oraz „agresywnej i nietolerancyjnej” twarzy.
Polska

Zbieranie podpisów za referendum w Wilanowie. To musiało się tak skończyć

opublikowano:
"Pan z Wilanowa" musiał pojawić się przy wolontariuszach zbierających podpisy pod referendum w sprawie odwołania Rafała Trzaskowskiego
"Pan z Wilanowa" musiał pojawić się przy wolontariuszach zbierających podpisy pod referendum w sprawie odwołania Rafała Trzaskowskiego (Fot. X- Stołeczna Operacja Referendalna)
Tego można się było spodziewać. Wolontariusze Stołecznej Operacji Referendalnej zbierali w Wilanowie podpisy pod referendum w sprawie odwołania Rafała Trzaskowskiego. I wtedy pojawił się „pan z Wilanowa”.
Polska

„RCB jest od zagrożeń z powietrza”. Zaskakujące tłumaczenie Cezarego Tomczyka po wycieku danych. Zapomniał, co stało się z rakietą?

opublikowano:
Cezary Tomczyk podczas konferencji prasowej
Cezary Tomczyk twierdzi, że RCB nie jest od informowania o wycieku danych, ale od alarmowania o ataków z powietrza. (fot. PAP/Marian Zubrzycki)
Czy system powiadamiania kryzysowego w Polsce działa prawidłowo? Po wycieku danych medycznych, w którym ucierpiało blisko 19 milionów obywateli, Cezary Tomczyk wprost stwierdził, że brak alertu RCB w tej sytuacji nie był błędem. Tłumaczył, że system ten służy do ostrzegania „tu i teraz”, na przykład przed zagrożeniami z powietrza. Rzeczywistość brutalnie weryfikuje jednak te słowa – gdy nad Polskę nadleciała rosyjska rakieta Ch-101, system również milczał.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Będzie nową Kopacz? Nasz reporter zapytał ją o to otwarcie. Sobkowiak kluczy

opublikowano:
Magdalena Sobkowiak-Czarnecka w telewizji wPolsce24 w rozmowie z Wikłą
Magdalena Sobkowiak-Czarnecka w telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce4)
Medialna ofensywa, próby przypisywania sobie cudzych sukcesów i wymijające odpowiedzi na kluczowe pytania o bezpieczeństwo państwa. Wizyta wiceminister Magdaleny Sobkowiak-Czarneckiej w programie „Rozmowa Wikły” w telewizji wPolsce24 obnażyła styl działania obecnego kierownictwa resortu obrony: zamiast twardych konkretów – marketing polityczny, zakulisowe plotki o sukcesji po Tusku i unikanie odpowiedzialności.
Polska

Kasta lekarska bezkarna? Zabiła troje motocyklistów, ale za kraty nie pójdzie. Skandaliczna decyzja sądu w Łodzi

opublikowano:
MK2_krzmtck_19_06_lll_sss_DSC01446
Prawomocny wyrok pięciu lat więzienia, trzy niewinne ofiary śmiertelne, rozbite rodziny i… wolność dla sprawczyni. Sąd Okręgowy w Łodzi odrzucił zażalenie prokuratury i podtrzymał decyzję o odroczeniu wykonania kary dla Agnieszki Z. Młoda kobieta, pochodząca z wpływowej rodziny łódzkich lekarzy, która pędząc ponad 120 km/h zmiotła z drogi dwa motocykle, nadal cieszy się pełnią życia. Ta sprawa to podręcznikowy przykład patologii wymiaru sprawiedliwości, w którym „równi i równiejsi” wciąż dzielą Polaków na dwie kategorie.
Polska

PILNE: Policja szuka 31-latka i jego 4-letniego syna. Po prostu wyszli na podwórko i zniknęli

opublikowano:
Zaginiony Patryk Siedlecki z synkiem Emilem Zielonką
Zaginiony Patryk Siedlecki z synkiem Emilem Zielonką (Fot. materiały KMP Jastrzębie-Zdrój)
Policjanci z Jastrzębia-Zdroju prowadzą intensywne poszukiwania 31-letniego Patryka Siedleckiego oraz jego 4-letniego syna Emila Zielonki. Mężczyzna ostatni raz był widziany w czwartek, 13 sierpnia, około godz. 17.00. Wyszedł wówczas z dzieckiem na podwórko. Od tego czasu nie ma z nimi kontaktu.