Polska

1,5 miliona złotych w łapówkach? Szokujące ustalenia prokuratury w sprawie posła KO

opublikowano:
Rozrzucone banknoty
Prokuratura ustaliła, że europoseł KO miał przyjmować łapówki. (fot. Fratria/ Andrzej Skwarczyński)
Prokuratura Europejska skierowała do Sejmu wniosek o uchylenie immunitetu posłowi Koalicji Obywatelskiej, Wojciechowi Królowi. Sprawa ma związek z podejrzeniem przyjęcia korzyści majątkowych o łącznej wartości blisko 1,5 mln złotych. Śledczy zarzucają parlamentarzyście płatną protekcję przy załatwianiu dotacji unijnych oraz intratnych stanowisk w państwowych i samorządowych spółkach.

Najpoważniejszy wątek śledztwa dotyczy łapówki w wysokości 300 tys. euro (ponad 1,4 mln zł). Według ustaleń śledczych, do których dotarły media, Wojciech Król miał otrzymać te pieniądze w zamian za pomoc w uzyskaniu 27 mln zł dotacji ze środków UE na budowę kompleksu biurowego „Stara Huta" w Chorzowie.

Pieniądze miały zostać przekazane w kilku transzach w 2025 roku przez współwłaściciela jednej z gliwickich firm za pośrednictwem znajomego posła. Prokuratura Europejska wskazuje, że Król odegrał „kluczową rolę" w procesie przyznawania tego dofinansowania.

Handel stanowiskami i wpływy na Śląsku

Oprócz łapówki za dotację, poseł miał również pośredniczyć w załatwianiu intratnych stanowisk. Miał oferować pomoc w objęciu funkcji członka lub prezesa zarządu spółki Tramwaje Śląskie dla Romana M. Media informują, że pośredniczył też w ustawianiu spotkań dotyczących pracy w katowickim oddziale GDDKiA. Miał również wpływać na kontrakty powiązane z Górnośląskim Przedsiębiorstwem Wodociągów.

W piśmie EPPO pojawia się postać Romana M., byłego dyrektora ds. inwestycji w Tramwajach Śląskich, który został zatrzymany przez CBA w grudniu i usłyszał 17 zarzutów. To m.in. jego wyjaśnienia mają uprawdopodobniać popełnienie przestępstwa przez posła KO.

Polityczne konsekwencje i obawa matactwa

Reakcja polityczna na doniesienia o aferze była natychmiastowa. Wojciech Król został odwołany ze stanowiska wiceprzewodniczącego zarządu KO na Śląsku. Wniosek o uchylenie mu immunitetu, po poprawkach formalnych, trafił na początku czerwca do sejmowej komisji regulaminowej spraw poselskich i immunitetowych.

Prokuratura Europejska chce nie tylko postawić posłowi zarzuty, ale także dąży do jego zatrzymania i aresztowania, co uzasadnia obawą matactwa. Podczas przeszukania w domu polityka funkcjonariusze CBA znaleźli niecałe 4 tys. zł w gotówce oraz 100 euro. Sam Wojciech Król do tej pory nie skomentował sprawy.

źr. wPolsce24 za Interia

Polska

Rząd za nic ma polską Konstytucję. Minister Domański przyznaje przywileje podatkowe parom jednopłciowym

opublikowano:
Andrzej Domański postanowił zmienić polski ustrój wydając "interpretacją ogólną"
Andrzej Domański postanowił zmienić polski ustrój wydając "interpretacją ogólną" (Fot. Pixabay/Fratria)
Wprowadzenie rewolucji w polskim prawie rodzinnym i podatkowym bez udziału Sejmu, z pominięciem debat parlamentarnych i z wyraźnym zignorowaniem ustawy zasadniczej? W państwie rządzonym przez Donalda Tuska jest to jak najbardziej możliwe! Minister finansów Andrzej Domański jednym wpisem na platformie X poinformował o wydaniu interpretacji ogólnej, która - jego zdaniem - ma zrównywać w prawach i obowiązkach podatkowych osoby z zagranicznymi aktami tzw. "małżeństw jednopłciowych" z polskimi małżeństwami. To podręcznikowy przykład przemycania fundamentalnych zmian ustrojowych kuchennymi drzwiami.
Polska

Służby w akcji po katastrofalnym wycieku. Cyberatak na system Medyc dotknął setki placówek medycznych

opublikowano:
Grafika przedstawiająca cyberatak na system ochrony zdrowia: pęknięta czerwona kłódka bezpieczeństwa w centrum, sieć szpitali połączonych cyfrowymi liniami, wyciekające dane pacjentów oraz haker w tle
PESEL, adresy i historia leczenia. Gigantyczny cyberatak na aplikację Medyc.pl (graf. AI)
Doszło do kolejnego poważnego incydentu bezpieczeństwa w polskim sektorze ochrony zdrowia. Jak wynika z niezależnych ustaleń serwisów CyberDefence24 oraz Zaufana Trzecia Strona, ofiarą cyberataku padła olsztyńska spółka Qbusoft – producent popularnej aplikacji gabinetowej Medyc.pl, obsługującej ponad 10 tysięcy wizyt dziennie. Za włamaniem ma stać ta sama osoba lub grupa posługująca się pseudonimem „fingerprint”, która wcześniej odpowiadała za głośny wyciek z platformy MyDr.
Polska

Krwawy dramat w jarosławskim opactwie. Nie żyje ksiądz, ranni walczą o życie, miasto pogrążone w żałobie

opublikowano:
mid-26924518
Miejsce ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa przy ulicy Benedyktyńskiej w Jarosławiu. 31-letni mężczyzna ranił nożem czerech mężczyzn i kobietę. Jedna z ranionych osób zmarła (fot.PAP/Piotr Polak)
Czwartkowy poranek przyniósł niewyobrażalną tragedię na terenie Opactwa Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu. Do zabytkowego klasztoru wtargnął 31-letni obywatel Ukrainy, który uzbrojony w nóż kuchenny zaatakował obecnych na miejscu duchownych oraz osoby świeckie. W wyniku brutalnej napaści śmierć poniósł ksiądz katolicki, a cztery kolejne osoby – w tym dwóch innych kapłanów – odniosły obrażenia. Stan dwóch najciężej poszkodowanych lekarze wciąż określają jako ciężki.
Polska

To będzie pułapka na polskich kierowców! Gregorczyk-Abram ma koszmarny pomysł

opublikowano:
Jeżeli postulat RPO zostanie spełniony, to wielu rowerzystów uzna, że mogą wjeżdżać na jezdnie tuż przed nadjeżdżające auta
Jeżeli postulat RPO zostanie spełniony, to wielu rowerzystów uzna, że mogą wjeżdżać na jezdnie tuż przed nadjeżdżające auta (Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
Większość Polaków mogłaby oczekiwać, że nowo powołana Rzecznik Praw Obywatelskich, Sylwia Gregorczyk-Abram, w pierwszej kolejności zainteresuje się rażącymi przypadkami łamania wolności słowa i konstytucyjnych praw obywatelskich. Tymczasem nowa szefowa biura RPO postanowiła zająć się... rowerzystami. I choć intencje przy zmianie przepisów na drogach z pewnością są szlachetne, propozycja RPO w praktyce może doprowadzić do drogowego paraliżu, beztroski cyklistów i pułapki na kierowców.
Polska

Prezydent Polski był analfabetą? "To się nie dzieje! To niemożliwe!"

opublikowano:
Z kuriozalnego uzasadnienia prokuratury wynika, że przez 5 lat Polską rządził człowiek, który w zasadzie nie umiał się nawet podpisać
Z kuriozalnego uzasadnienia prokuratury wynika, że przez 5 lat Polską rządził człowiek, który w zasadzie nie umiał się nawet podpisać (Fot. Fratria)
Finał wieloletniego sporu o autentyczność podpisów w dokumentach z tzw. szafy Kiszczaka przypomina scenariusz komedii absurdu. Prokuratura Okręgowa w Warszawie oficjalnie umorzyła śledztwo przeciwko Lechowi Wałęsie w sprawie składania fałszywych zeznań. Śledczy uznali, że były prezydent nie popełnił przestępstwa, zapierając się, że podpisy pod zobowiązaniem do współpracy z SB nie należą do niego. Powód? Według osobliwej logiki prokuratury i biegłych, Wałęsa w latach 70. był niemalże analfabetą, co czyniło z niego obywatela „nieświadomego” tworzonych kresek i liter.
Polska

Zełenski zareagował na tragedię w Jarosławiu. Co napisał?

opublikowano:
Wołodymyr Zełenski
fot. Fratria
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odniósł się do tragicznych wydarzeń w Opactwie Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu, gdzie 31-letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem pięć osób. W wyniku napaści zginął ksiądz katolicki, a cztery kolejne osoby – w tym dwóch innych duchownych – odniosły obrażenia.