Polska

Szokująca teza posła Lewicy. Takiego pomysłu jeszcze nie było

opublikowano:
Spór o zaprzysiężenie nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego po wyborze przez Sejm, w którym konstytucjonaliści podkreślają kluczową rolę prezydenta Karola Nawrockiego, a poseł Tomasz Trela proponuje alternatywne, budzące kontrowersje rozwiązanie.
Tomasz Trela (fot.Fratria/Andrzej Wiktor)
Po wyborze nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego pojawił się spór o to, kto może odebrać od nich ślubowanie. Konstytucjonaliści są zgodni: bez udziału prezydenta Karola Nawrockiego sędziowie nie mogą formalnie rozpocząć pracy w TK. Mimo to poseł Lewicy Tomasz Trela przedstawił alternatywny, zaskakujący scenariusz.

W piątek 13 marca 2026 r. Sejm wybrał sześcioro nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Do TK mają trafić: dr Krystian Markiewicz, dr Maciej Taborowski, dr hab. Marcin Dziurda, sędzia Anna Korwin-Piotrowska, dr Magdalena Bentkowska oraz dr hab. Dariusz Szostek.

Przysięga przed prezydentem jest konieczna

Zgodnie z obowiązującymi przepisami kolejnym krokiem powinno być złożenie przez nich ślubowania wobec Karola Nawrockiego. Eksperci prawa konstytucyjnego podkreślają, że bez tego aktu wybrani przez Sejm sędziowie nie uzyskają statusu sędziów Trybunału. Prof. Ryszard Piotrowski wskazuje, że brak ślubowania oznacza brak możliwości orzekania, a sytuacja prowadziłaby do dalszego chaosu prawnego. W jego ocenie osoby wybrane, lecz niezaprzysiężone, nie funkcjonują w systemie prawnym jako sędziowie TK.

Podobne stanowisko prezentuje dr hab. Jacek Zaleśny z Uniwersytetu Warszawskiego. Jak podkreśla, konstytucja i ustawy jasno wskazują, że ślubowanie musi zostać odebrane przez prezydenta.

-Nie istnieje żadna alternatywna procedura, która pozwalałaby pominąć głowę państwa – zaznacza konstytucjonalista.

Wystarczy Czarzasty?

Mimo jednoznacznych opinii prawników, inny pogląd zaprezentował poseł Lewicy Tomasz Trela. W programie „7. Dzień Tygodnia” w Radiu ZET zasugerował, że w przypadku odmowy przyjęcia ślubowania przez prezydenta, mogłoby ono zostać odebrane przez marszałka Sejmu Włodzimierz Czarzasty, a nawet w innej, nadzwyczajnej formule.

-Jeśli Karol Nawrocki nie będzie chciał przyjąć ślubowania, to jest druga osoba w państwie - powiedział polityk Lewicy.

Wypowiedź posła spotkała się jednak z natychmiastową reakcją prowadzącego, który dopytywał o podstawę prawną takiego rozwiązania. Trela nie przedstawił konkretnych przepisów, argumentując jedynie, że koalicja rządząca nie pozwoli na – jak to określił – jednoosobowy bojkot systemu przez prezydenta.

Spór wokół ślubowania sędziów TK pokazuje, że konflikt na linii władza wykonawcza – większość parlamentarna wchodzi w nową fazę. Choć politycy próbują szukać niestandardowych rozwiązań, konstytucjonaliści podkreślają, że bez zmiany prawa rola prezydenta w procedurze zaprzysiężenia sędziów pozostaje nie do obejścia.

Źr.wPolsce24 za Tysol/Radio Zet

 

 

 
 
Polska

Bez USA przeciwko Rosji?! Sikorski nie wycofuje się ze swoich słów: "Żeby było jasne co powiedziałem w Kijowie"

opublikowano:
Radosław Sikorski przekonuje, że europejskie państwa NATO byłyby w stanie szybko odpowiedzieć na rosyjską agresję nawet bez udziału Stanów Zjednoczonych.
Radosław Sikorski (fot. PAP/Vladyslav Musiienko)
Radosław Sikorski twierdzi, że Polska byłaby w stanie bardzo szybko pokonać Rosję. Co więcej, miałaby to zrobić bez pomocy Stanów Zjednoczonych.
Polska

Szokujące zeznania pacjentki: „Bez pieniędzy do operacji by nie doszło”. W tle fundacja Grodzkiego

opublikowano:
Grafika do artykułu o zeznaniach pacjentki dotyczących wpłaty 10 tys. zł przed operacją i fundacji założonej przez Tomasza Grodzkiego
Pacjentka zeznała, że wpłata pieniędzy miała mieć znaczenie dla terminu operacji. W sprawie pojawia się również wątek fundacji założonej przez Tomasza Grodzkiego (fot. Fratria/graf. AI)
Kolejne wstrząsające kulisy łapówkarskiego procederu w szczecińskim szpitalu ujrzały światło dzienne. W tle przewija się fundacja założona przez Tomasza Grodzkiego, który w sprawie występuje zaledwie jako świadek. Podczas gdy pacjenci opowiadają o konieczności wpłacania ogromnych kwot za ratujące zdrowie zabiegi, obecna władza dba o swoich, a uwagę opinii publicznej odwraca sztucznym chaosem informacyjnym.
Polska

Śmiszek wpadł w furię. Zaatakował prezydenta za to, że... pracuje i dba o bezpieczeństwo

opublikowano:
Krzysztof Śmiszek siedzący na fotelu pasażera w samochodzie, żywiołowo gestykulujący podczas rozmowy w mobilnym studiu programu Onet Rano.
Krzysztof Śmiszek podczas emocjonalnego wywiadu w programie Onet Rano (fot. zrzut ekranu X/pan_kmentator)
Kiedy wydaje się, że w polskiej polityce widzieliśmy już wszystko, do akcji wkracza Krzysztof Śmiszek. Polityk, goszcząc w mobilnym studiu programu „Onet Rano”, postanowił przypuścić frontalny atak na prezydenta Karola Nawrockiego. Zamiast merytorycznej krytyki zaserwował jednak widzom czysty kabaret, oburzając się na to, że głowa państwa po prostu wykonuje swoje konstytucyjne obowiązki.
Polska

W pobliżu polskiej plaży znaleziono drona. MON twierdzi, że wysłali go Rosjanie

opublikowano:
Z Bałtyku wyłowiono rosyjskiego drona. Leży na plaży, a wokół białe piaski. Tusk z Kosiniakiem nie upilnowali i wleciał, nawet nie wiadomo kiedy
Z Bałtyku wyłowiono rosyjskiego drona (fot. wPolsce24)
Na Bałtyku, w pobliżu Rusinowa koło Bolesławca, wojsko znalazło drona. Wszystko wskazuje, że wystrzelili go Rosjanie.
Polska

Miałа chronić, a przebiła samochód i zabiła kobietę. Przypomina się dramat Roberta Kubicy

opublikowano:
Metalowa barierka, która normalnie odgradza drogę od ruchu pieszych zabiła pasażerkę Toyoty
Metalowa barierka, która normalnie odgradza drogę od ruchu pieszych zabiła pasażerkę Toyoty (Fot. OSP Tłuszcz)
Tragedia pod Wołominem. Samochód wypadł z drogi i z ogromną siłą uderzył w metalową barierę odgradzającą jezdnię od chodnika. Jeden z metalowych elementów przebił auto i śmiertelnie ranił 49-letnią pasażerkę. Kobieta zginęła na miejscu. Kierowca wysiadł z rozbitego samochodu i uciekł pieszo. Policja wciąż go poszukuje.
Polska

Rządowa agencja chce składać niebezpieczne odpady w kopalni soli. Mieszkańcy są przerażeni

opublikowano:
Kłodawa_-_szyb_Chrobry
(fot. Kolanin\Wikimedia Commons, domena publiczna)
Państwowa Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP) chce zarabiać na składowaniu odpadów, w tym niebezpiecznych, w kopalni soli w Kłodawie. Ten pomysł budzi przerażenie lokalnych władz i mieszkańców.