Polska

Szokująca sprawa w polskiej klinice in vitro. Gdzie podziały się komórki jajowe?

opublikowano:
in vitro onet
Decyzją rządu koalicji Donalda Tuska in vitro jest refundowane przez państwo. Historia pary opisanej przez Onet pokazuje, że procedury nie przebiegają zawsze tak, jak zakładano (Fot. Fratria, Pixabay)
Starająca się o zapłodnienie poprzez procedurze in vitro para twierdzi, że w warszawskiej klinice Salve Medica doszło do nieprawidłowej identyfikacji komórek jajowych. Różnice między dokumentacją a stanem faktycznym ujawniono po przeniesieniu materiału do innej kliniki. Salve Medica zaprzecza, by doszło do błędu.

Smutną i skłaniającą do wielu pytań historię pary opisuje portal Onet.pl. W listopadzie 2022 r. u Kasi pobrano 14 komórek jajowych. Zgodnie z protokołem sześć zapłodniono, a osiem zamrożono. Po dwóch nieudanych transferach para planowała kolejną próbę, gdy w 2024 r. usłyszała, że w banku znajdują się tylko dwie komórki. Po interwencji klinika potwierdziła, że zamrożonych było osiem.

Z powodu chaosu organizacyjnego i zmian personelu para zdecydowała się przenieść materiał biologiczny do innej placówki.

Odkrycie po rozmrożeniu

Po rozmrożeniu materiału w nowej klinice okazało się, że przekazano nie osiem, a dziesięć komórek jajowych. - To jest kryminał – miała usłyszeć kobieta od dyrekcji nowego ośrodka. Z powodu niezgodności z dokumentacją i braku pewności co do pochodzenia komórek procedura in vitro nie mogła zostać przeprowadzona. Para twierdzi, że nie wie, co stało się z ich materiałem biologicznym ani czy doszło do pomylenia komórek.

Kontrola ministerstwa zdrowia

Sprawa została zgłoszona do Ministerstwa Zdrowia. Kontrola wykazała m.in. odręczne zmiany liczby oocytów w dokumentacji bez jednoznacznego podpisu oraz braki formalne w części dokumentów medycznych. Jednocześnie potwierdzono prawidłowość ogólnych procedur obowiązujących w klinice.

Stanowisko Salve Medica

Salve Medica potwierdziła otrzymanie zgłoszenia dotyczącego różnicy w liczbie oocytów. W oświadczeniu klinika poinformowała, że przeprowadziła wewnętrzną analizę i nie stwierdziła nieprawidłowości po swojej stronie. Według placówki procedury były zgodne z obowiązującymi standardami, a weryfikacja twierdzeń pacjentów nie była możliwa ze względu na zniszczenie materiału biologicznego w innym podmiocie.

Spór trafi do sądu

Pełnomocniczka pary wskazuje na brak pełnej identyfikowalności gamet i zapowiada postępowanie sądowe. Kasia i Marcin podkreślają, że nagłośnili sprawę, by zwrócić uwagę na bezpieczeństwo procedur in vitro. Kontynuują jednak procedurę w innej klinice.

 

 

Polska

Zbigniew Ziobro zdradza, co będzie robił po porażce Orbana

opublikowano:
ziobro
Cokolwiek będę robił, gdziekolwiek będę, będę walczył z Tuskiem, który jest niszczycielem, państwa polskiego – zapewnia Zbigniew Ziobro w programie Kontra, na antenie telewizji wPolsce24. Tak były minister sprawiedliwości odpowiedział na pytanie red. Tadeusza Płużańskiego o jego plany po zwycięstwie węgierskiej opozycji w wyborach parlamentarnych.
Polska

Czarzasty uderzył w Trumpa, dostał ostrą odpowiedź. „Ten człowiek jest zagrożeniem"

opublikowano:
Mocne słowa i jeszcze mocniejsza odpowiedź. Spór Czarzasty–USA eskaluje
Na linii marszałek polskiego Sejmu Włodzimierz Czarzasty z Lewicy – amerykański ambasador w Warszawie Tom Rose znowu zaiskrzyło. I to poważnie. – Czarzasty stał się takim pistoletem, który atakuje nie tylko Donalda Trumpa, ale i Karola Nawrockiego – komentuje incydent na antenie telewizji wPolsce24 polityk PiS Dariusz Piontkowski.
Polska

Dyrektor szpitala obnaża prawdę o działaniach NFZ. "Fundujecie Polakom wyrok kalectwa i wegetację na ZUS-ie"

opublikowano:
Dyrektor Bialskiego Szpitala Artur Koziol w Sejmie
Dyrektor Bialskiego Szpitala Artur Koziol w Sejmie (fot. Sejm)
W polskich szpitalach rozgrywa się prawdziwy dramat, za który zapłacą zwykli pacjenci. Artur Kozioł, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Białej Podlaskiej, podczas spotkania w Sejmie nie gryzł się w język, brutalnie obnażając to, co obecnie system robi z polską ochroną zdrowia. Jego słowa to akt oskarżenia wobec krótkowzrocznej polityki Narodowego Funduszu Zdrowia, minister Zdrowia i samego Donalda Tuska.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Co mają przykryć cyrk Żurka i dyplomacja "starego komucha"?

opublikowano:
Andrzej Śliwka w rozmowie z Marcinem Wikłą
Andrzej Śliwka w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Obecna koalicja rządząca tonie w chaosie, arogancji i wewnątrzpolitycznych gierkach. Poseł Prawa i Sprawiedliwości, były wiceminister aktywów państwowych Andrzej Śliwka, na antenie Telewizji wPolsce24 w rozmowie z Marcinem Wikłą bezlitośnie obnażył mechanizmy, jakimi posługuje się ekipa Donalda Tuska. Wnioski są porażające: polityczna hucpa ma ukryć przed Polakami uderzającą w nich drożyznę oraz demontaż państwowego majątku.
Polska

Dziwne zachowanie Moniki Wielichowskiej. Milczy o aferze w Kłodzku i atakuje dziennikarzy. Czy wszystko o niej wiemy?

opublikowano:
Zachowanie Monika Wielichowska budzi pytania nawet w jej środowisku”
Wicemarszałek Sejmu z KO Monika Wielichowska ucieka od pytań o aferę pedofilsko-zoofilską, w jaką zamieszana była jej bliska współpracownica z Kłodzka Kamila L. (teraz W.). Mało tego, usiłuje przedstawiać się jako ofiarę nagonki. Na pytania dziennikarzy w Sejmie odpowiada: „To, co robicie, jest obrzydliwe”. Zachowanie działaczki Koalicji Obywatelskiej zadziwia nawet jej kolegów z partii, mówi w programie „Jankowski Pawelec Live” dolnośląski dziennikarz Marcin Torz.
Polska

Prezydent Nawrocki naprawił błąd sądu. „Nawet pan sobie nie wyobraża, ile pan zrobił dla mnie i mojej rodziny”

opublikowano:
matka 3 dzieci
Weronika Krawczyk, matka trojga dzieci, ułaskawiona przez prezydenta Karola Nawrockiego, dziękuje mu w mediach społecznościowych. - Nawet pan sobie nie wyobraża, ile pan zrobił dla mnie i dla mojej rodziny – mówi.