Polska

Szef Bundeswehry ujawnił istnienie wspólnego planu obrony, nad którym pracują Niemcy i Wielka Brytania. „Rosja do 2029 roku zaatakuje NATO”

opublikowano:
Czy Polska jest gotowa na rosyjski atak na państwo NATO?
(fot. Fratria)
Generalny Inspektor Bundeswehry gen. Carsten Breuer oraz brytyjski Szef Sztabu Obrony sir Richard Knighton alarmują: zegar bezpieczeństwa w Europie drastycznie przyspieszył. Według ich analiz punkt krytyczny nastąpi w 2029 roku. Co szczególnie istotne, niemiecki generał potwierdził istnienie tajnego - opracowanego wspólnie z Brytyjczykami - planu działania na taką ewentualność. Zapytaliśmy MON i BBN o to, czy Polska uczestniczy w działaniach podejmowanych przez naszych sojuszników?

Trzy lata do godziny „W”

W rozmowach z czołowymi niemieckimi dziennikami, takimi jak „Süddeutsche Zeitung” i „Welt”, generał Breuer przedstawił konkretne wskaźniki, które budzą największy niepokój zachodnich strategów. Rosja nie tylko nie słabnie, ale przeszła w stan permanentnej gotowości wojennej.

  • Tempo produkcji zbrojeniowej: Rosyjski przemysł pracuje w trybie trzyzmianowym, produkując obecnie więcej nowoczesnego sprzętu, niż jest on niszczony w toku walk na Ukrainie.

  • Rozbudowa struktur: Moskwa konsekwentnie realizuje plan powiększenia armii do 1,5 miliona żołnierzy, tworząc nowe jednostki na zachodnim odcinku granicznym.

  • Strategia 2029: Analizy wywiadowcze sugerują, że za zaledwie 36 miesięcy Rosja osiągnie potencjał pozwalający na równoczesne prowadzenie działań na Ukrainie i otwarcie drugiego, pełnoskalowego frontu przeciwko państwom NATO.

Niemiecko-brytyjski „Plan na godzinę Zero”

Najbardziej uderzającym elementem doniesień jest informacja o wspólnym planowaniu Berlina i Londynu. Dowódcy sugerują, że Europa musi natychmiast porzucić „mentalność czasu pokoju” na rzecz totalnej odporności.

Opisywany w mediach plan zakłada, że obrona to nie tylko wojsko, ale sprawna infrastruktura cywilna, bezpieczne sieci energetyczne i gotowość służby zdrowia na sytuacje kryzysowe. Kluczowe jest zapewnienie możliwości błyskawicznego przerzutu wojsk z zachodu na wschodnią flankę NATO, co stawia Polskę w roli centralnego hubu logistycznego Sojuszu.

Generałowie wzywają do radykalnej rewizji wydatków publicznych, ich zdaniem bezpieczeństwo musi stać się absolutnym priorytetem, nawet jeśli będzie się to wiązało z bolesnymi cięciami w innych sektorach gospodarki. 

- Dozbrojenie to nie podżeganie do wojny, to jedyna droga do jej uniknięcia poprzez skuteczne odstraszanie - podsumowują.

Czy Polska będzie gotowa?

W dyskusji o roku 2029 nie można oczywiście pominąć roli polskiego przemysłu obronnego. Poza całym szeregiem innych zakupów dla polskiego wojska, budujemy też zintegrowany system rakietowo-artyleryjski z własnym systemem radarowym. To jeden z najważniejszych programów realizowanych już od 2006 roku.

W przestrzeni publicznej pojawiły się ostatnio sygnały o tym, iż możemy mieć do czynienia z opóźnieniami w realizowaniu niektórych dostaw realizowanych w ramach tych systemów:

- Gen. Michał Marciniak o programach Wisła (II faza), Narew, Pilica+ i San. Jak zostało to ładnie powiedziane, mamy opóźnienie w rozpoczęciu dostaw w Wiśle i Narwi, ale nie jest to zwłoka. Powodem głównie trwające próby i ulepszenia radarów LTAMDS (Wisła) i integracja IBCS z wyrzutniami i radarami (Narew) - informował w mediach społecznościowych Tomasz Dmitruk, red. portalu dziennikzbrojny.pl, odwołując się do rozmowy z gen. brygady Michałem Marciniakiem, zastępcą szefa Agencji Uzbrojenia, pełnomocnikiem Ministra Obrony Narodowej do spraw Budowy Systemu Zintegrowanej Obrony Przeciwlotniczej i Przeciwrakietowej.

Dziennikarz odwoływał się do rozmowy w portalu defence24.pl, który pytał gen. Marciniaka o opóźnienia w realizacji i wdrażaniu programu Wisła i Narew:

- (...) Oczywiście w porównaniu z naszymi pierwotnymi założeniami z 2018 roku realizacja tego projektu została przesunięta, ale nie chciałbym wskazywać żadnego podmiotu jako odpowiedzialnego za opóźnienie, czyli nie mówimy o opóźnieniu, mówimy o przesunięciu - mówił pełnomocnik MON.

Dlatego zapytaliśmy w MON, czy prace nad tymi systemami idą zgodnie z harmonogramem. To jedna z kluczowych kwestii, bo eksperci wskazują, że to właśnie krajowe rozwiązania radiolokacyjne, trudniejsze do sparaliżowania przez obce systemy zakłócające i oparte na własnych kodach źródłowych, mogą być decydującym czynnikiem w pierwszych godzinach ewentualnego konfliktu.

Najważniejszym wyzwaniem pozostaje jednak czas: czy zdążymy nasycić polskie niebo tymi systemami w ciągu najbliższych trzech lat?

Skierowaliśmy oficjalne zapytania do Ministerstwa Obrony Narodowej oraz Biura Bezpieczeństwa Narodowego, pytając także o to, czy Polska została zaproszona do udziału w ujawnionym przez generała Breuera niemiecko-brytyjskim planie operacyjnym?

Pytamy również o to, czy polscy sztabowcy podzielają diagnozę o „trzech latach do godziny W” oraz czy plany modernizacji – w tym zakupy zbrojeniowe i kluczowe wdrożenia polskich systemów radiolokacyjnych – zostaną przyspieszone, by osiągnąć pełną gotowość przed rokiem 2029?

Sprawa dotyczy nie tylko armii, ale i odporności całego społeczeństwa oraz przygotowania infrastruktury cywilnej na scenariusz konfliktu o wysokiej intensywności. Czy decydenci mają gotowy plan działania na najbliższe trzy lata?

źr. wPolsce24 za Die Welt/Süddeutsche Zeitung

Polska

W nim ostatnia nadzieja. Prezydent staje w obronie ustroju państwa. Polacy i 'Solidarność' mówią dość bezprawiu Tuska!

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki
Prezydent Karol Nawrocki (fot. wPolsce24)
Próba siłowego wtargnięcia do Trybunału Konstytucyjnego, naruszanie immunitetów i jawne łamanie prawa – to codzienność rządów koalicji Donalda Tuska. Na drodze politycznego bezprawia stają jednak zwykli obywatele, związkowcy z „Solidarności” oraz Prezydent RP, który jednoznacznie przypomina: Konstytucja była, jest i będzie w Polsce najwyższym prawem!
Polska

To nam zaserwowali. Trzy lata demontażu państwa

opublikowano:
Donald Tusk składa obietnice, których nie zamierza dotrzymać
Donald Tusk składa obietnice, których nie zamierza dotrzymać (fot. wPolsce24)
Mijają trzy lata od wyborów parlamentarnych, po których władzę w Polsce przejęła koalicja pod wodzą Donalda Tuska. Choć formacja ta szła do wyborów z hasłami naprawy państwa i „stu konkretów”, dzisiejszy bilans jej rządów to rosnący dług publiczny, zaniechane inwestycje strategiczne oraz narastające rozczarowanie Polaków – nawet w dotychczasowych bastionach obecnej władzy.
Polska

Patryk Jaki powiedział to wprost. "Polskie państwo to jest pośmiewisko"

opublikowano:
Patryk Jaki w programie "Wierzbicki&Biedroń mówią jak jest"
Patryk Jaki w programie "Wierzbicki&Biedroń mówią jak jest" (fot. wPolsce24)
Koalicja 13 grudnia nie zwalnia tempa w demontażu polskiego państwa. Podczas gdy Donald Tusk próbuje zakłamywać rzeczywistość PR-owymi spotami o „pokonaniu drożyzny”, politycy opozycji bezlitośnie obnażają skalę zniszczeń. Na antenie telewizji wPolsce24 europoseł Patryk Jaki w bezkompromisowych słowach podsumował rządy obecnej ekipy. Padły niezwykle mocne i celne oceny, które powinny stać się dzwonkiem alarmowym dla wszystkich polskich patriotów.
Polska

Beata Szydło pyta Tuska: skąd Polacy mają wziąć pieniądze na zwykle życie?

opublikowano:
Beata Szydło podczas konwencji PiS
Beata Szydło podczas konwencji PiS (fot. wPolsce24)
Podczas wielkiej konwencji Prawa i Sprawiedliwości w krakowskiej hali „Sokół” była premier, a obecnie przewodnicząca delegacji PiS w Parlamencie Europejskim, Beata Szydło, wygłosiła poruszające i bezkompromisowe przemówienie. W rocznicę wyborów parlamentarnych europoseł przypomniała drogę obozu patriotycznego do zwycięstwa oraz ostro przestrzegła przed powrotem do destrukcyjnej polityki zaciskania pasa kosztem polskich rodzin.
Polska

Potężne wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego w Krakowie. „Rekord absurdu został pobity! Koalicja realizuje obce interesy”

opublikowano:
Jarosław Kaczyński podczas przemówienia w Krakowie
Jarosław Kaczyński podczas przemówienia w Krakowie (fot. wPolsce24)
Wypełniona po brzegi krakowska historyczna Hala „Sokoła”, biało-czerwone morze flag i bezkompromisowe słowa w obronie suwerenności Rzeczypospolitej. Podczas konwencji Prawa i Sprawiedliwości w stolicy Małopolski prezes Jarosław Kaczyński wygłosił przemówienie, które bez wątpienia wyznaczy kierunek patriotycznego obozu na nadchodzące miesiące. Lider opozycji bezlitośnie obnażył działania obecnej władzy, nazywając ją wprost „formacją zewnętrzną” i wezwał wszystkie siły patriotyczne do bezwzględnej jedności w walce o przyszłość Ojczyzny.
Polska

Rząd szykuje miliardy dla poszukiwaczy skarbów? Rozkopią zabytki, lasy i rezerwaty przyrody?

opublikowano:
Człowiek z wykrywaczem metalu buszuje w lesie
Człowiek z wykrywaczem metalu buszuje w lesie (fot. shutterstock)
Biurokratyczny chaos, pominięcie prawa zamówień publicznych i perspektywa wydania z kieszeni podatników ponad 6 miliardów złotych. Rządowa nowelizacja przepisów dotyczących poszukiwaczy zabytków budzi ogromne kontrowersje. Eksperci biją na alarm: państwo szykuje niekontrolowaną „gorączkę złota”, podczas gdy system informatyczny leży w powijakach.