Świat

Ewakuacja polskich wojsk! Sytuacja uległa znacznemu pogorszeniu

opublikowano:
Polskie władze ewakuowały cały kontyngent wojskowy z Iraku ze względu na pogarszające się bezpieczeństwo w regionie Bliskiego Wschodu, a część żołnierzy została tymczasowo relokowana do Jordanii.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.Fratria/Andrzej Wiktor)
W związku z gwałtownym pogorszeniem sytuacji bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie polskie władze zdecydowały o ewakuacji żołnierzy stacjonujących w Iraku. Decyzja zapadła po analizie zagrożeń i została skoordynowana z sojusznikami w ramach NATO.

Polscy żołnierze w komplecie opuścili Irak – poinformował wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Jak przekazał, większość personelu Polskiego Kontyngentu Wojskowego znajduje się już w Polsce lub jest w drodze do kraju, a część została tymczasowo relokowana do Jordani, co ma zapewnić ciągłość realizowanych zadań. Szef Ministerstwo Obrony Narodowej podkreślił również, że operację przeprowadzono w ścisłej współpracy z sojusznikami z NATO, a jej nadrzędnym celem było maksymalne bezpieczeństwo żołnierzy oraz personelu cywilnego. Proces relokacji koordynowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.

Dowództwo Operacyjne, które było odpowiedzialne za relokację polskich żołnierzy, zaznaczyło, że działania miały charakter prewencyjny i były odpowiedzią na dynamicznie zmieniające się zagrożenia w rejonie Bliskiego Wschodu. Część sił pozostaje w bezpiecznych lokalizacjach w regionie, co pozwala na dalsze wsparcie doradcze i szkoleniowe irackich formacji bezpieczeństwa.

-Nasi żołnierze w komplecie zostali ewakuowani z Iraku. W związku z pogorszeniem bezpieczeństwa w regionie Bliskiego Wschodu, po analizie uwarunkowań operacyjnych i potencjalnych zagrożeń, zapadła decyzja o relokacji Polskiego Kontyngentu Wojskowego z Iraku. Cały proces został przeprowadzony w uzgodnieniu z naszymi sojusznikami z NATO - czytamy we wpisie Władysława Kosiniaka-Kamysza.

Dotychczas w Iraku stacjonowało do 350 żołnierzy Wojska Polskiego, działających w ramach międzynarodowej koalicji przeciwko tzw. Państwu Islamskiemu. Ich głównym zadaniem było szkolenie i doradztwo dla lokalnych sił zbrojnych, a mandat misji dopuszczał również działania na terytorium państw sąsiednich.

Resort obrony zapewnia, że sytuacja bezpieczeństwa w innych rejonach, gdzie służą polscy żołnierze, m.in. w Libanie w ramach misji ONZ, jest stale monitorowana. Władze podkreślają, że decyzje dotyczące ewentualnych dalszych relokacji będą uzależnione wyłącznie od oceny realnych zagrożeń, skupiając się przede wszystki na ochronie życia żołnierzy.

źr. wPolsce24 za Polsat News

 

Świat

Polski dziennikarz udał się do migranckiej dzielnicy w Paryżu. To, co zobaczył na miejscu, przeraża. Czy Polskę czeka to samo?

opublikowano:
Redaktor Jarząbek w Paryżu
Redaktor Jarząbek w Paryżu (fot. wPolsce24)
Paryż z turystycznych pocztówek to dziś jedynie fasada. Zamiast romantycznych spacerów, brutalna rzeczywistość stolicy Francji to dziś imigranckie getta, wszechobecna przemoc i handel narkotykami w biały dzień. To przerażające oblicze Zachodu ukazuje prawdzie realia niekontrolowanej migracji. Jeśli nie zablokujemy unijnego paktu migracyjnego, polskie ulice mogą wkrótce stać się równie niebezpieczne.
Świat

Bliskie relacje, wielka polityka. Nawrocki i Trump rozmawiają o Polsce

opublikowano:
Spotkanie dwóch przywódców politycznych – lidera Polski i prezydenta USA – siedzących razem w eleganckim, ozdobnym wnętrzu podczas rozmów dyplomatycznych, ujęcie z transmisji telewizyjnej z paskiem informacyjnym o „osobistej przyjaźni i twardym sojuszu” oraz relacjach Polska–USA.
Nieoficjalna wizyta K.Nawrockiego w USA, potwierdza doskonałe stosunki z D.Trumpem (fot. wpolsce24)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych stała się okazją do nieformalnych, ale strategicznie istotnych rozmów na najwyższym szczeblu. Relacje polsko-amerykańskie, bezpieczeństwo regionu oraz obecność wojsk USA w Polsce - to tematy które zostały poruszone w rozmowach Trump-Nawrocki.
Świat

Robert Bąkiewicz brutalnie skuty przez niemieckie służby! "Tata wymiotuje, ma połamane żebra”

opublikowano:
Robert Bąkiewicz podczas manifestacji
Berlińska policja użyła siły wobec Roberta Bąkiewicza. (fot. Fratria/ screen z X/@BlankaBakiewicz)
We wtorek doszło do niecodziennych wydarzeń w stolicy Niemiec. Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic, został brutalnie zatrzymany przez berlińską policję podczas próby upamiętnienia polskich ofiar II wojny światowej. Według relacji jego córki, stan zdrowia polityka jest ciężki.
Świat

Niemcy i pamięć o II wojnie. Brutalna interwencja policji podczas marszu upamiętniającego ofiary

opublikowano:
Funkcjonariusze niemieckiej policji w kamizelkach odblaskowych otaczają grupę osób w parku miejskim. Wśród uczestników widoczna flaga Polski oraz drewniany krzyż, część osób rozmawia z policją podczas interwencji.
Interwencja niemieckiej policji wobec grupy polskich działaczy podczas zgromadzenia w Berlinie (fot. wPolsce24)
Brutalna interwencja policji wobec działaczy Ruchu Obrony Granic, którzy w Berlinie chcieli upamiętnić ofiary II wojny światowej. W sieci pojawiło się nagranie, które stawia pytania o proporcjonalność użytych środków podczas interwencji oraz sposób działania niemieckiej policji wobec polskich obywateli.
Świat

250 tys. zgwałconych Brytyjek, a służby udawały, że nic nie widzą. Raport wskazuje winnych: to pakistańscy muzułmanie

opublikowano:
Ujęcie z ulicy przedstawiające grupę przechodniów na chodniku w mieście. Na dole ekranu widoczny pasek informacyjny programu telewizyjnego z napisem „250 tys. ofiar islamskich gangów” oraz elementami graficznymi stacji informacyjnej.
Wstrząsający raport niezależnej grupy Rape Gang Inquiry (fot. wpolsce24)
Niezależne śledztwo ujawnia przerażającą skalę przestępstw seksualnych popełnianych przez zorganizowane grupy sprawców pochodzenia pakistańskiego. Dokument, który powstał dzięki zbiórce publicznej, w której wzięło udział ponad 20 tys. obywateli, ukazuje przerażający obraz seksualnego znęcania się nad setkami tysięcy nieletnich Brytyjek – w tym nad dziewczynkami w wieku szkolnym -przez zorganizowane grupy przestępcze. Brytyjskie instytucje państwowe przez dekady ignorowały problem w imię poprawności politycznej.
Świat

Ćwierć miliona skrzywdzonych dzieci i zmowa milczenia. Dziennikarz ujawnia szokujące szczegóły

opublikowano:
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Przez dekady na naszych oczach, w sercu cywilizowanej Europy, rozgrywał się koszmar, o którym poprawność polityczna i elity władzy nakazywały milczeć. Opublikowany niedawno raport obnaża wstrząsającą prawdę: "W tym stuleciu zgwałcono ponad 250 000 młodych białych kobiet w dużej mierze przez muzułmańskich mężczyzn".