Polska

Skandal na charytatywnym balu pod Piotrkowem. Zbierano pieniądze na dzieci, a pokazano striptiz

opublikowano:
striptiz
(Fot. ilustracyjna Pixabay)
We wsi Żywocin (woj. łódzkie) zorganizowano bal charytatywny, by wesprzeć finansowo miejscową szkołę podstawową. Wybuchł skandal, bo okazało się, że odbył się na nim pokaz striptizu.

O sprawie informuje lokalny portal Piotrków Trybunalski Nasze Miasto. Bal odbył się 14 lutego w sali OSP w Żywocinie. Bilet wstępu kosztował 230 złotych, a cały dochód z imprezy miał być przeznaczony na potrzeby wychowanków Szkoły Podstawowej im. św. Jana Pawła II w Komornikach. Na bal zapraszała dyrekcja tej szkoły i rada rodziców. 

Rozbierany taniec 

Jak donosi portal O2, w trakcie imprezy miał miejsce damski i męski striptiz. Uczestnicy zabawy robili w jego trakcie zdjęcia i kręcili filmiki, które krążą teraz po lokalnych mediach społecznościowych. Widać na nich roznegliżowaną kobietę i roznegliżowanego mężczyznę, którzy dotykają uczestników imprezy. Na plakatach, którymi promowano tę imprezę, nie było informacji, że w jej trakcie odbędzie się taki „pokaz”.

Podstawówka w Komornikach szybko i zdecydowanie odcięła się od tego wydarzenia. W oświadczeniu, które opublikowano na jej profilu na Facebooku, napisano, że ani szkoła, ani jej dyrekcja nie były w żadnym stopniu zaangażowane w organizację i przebieg tej imprezy, nie przekazały na nie żadnych środków finansowych, nie promowały jej, nie wysłały na nią swoich przedstawicieli, a cała impreza była inicjatywą rodziców. Szkoła nie była także w żaden sposób informowana jakie będą planowane na balu "atrakcje", zaś o ich wyniku dowiedziała się po fakcie, podobnie jak opinia publiczna – podkreślono. Placówka zapowiedziała już kroki prawne.

Nie wiedzieli na co się zgodzili 

Jedna z organizatorek tej imprezy i członek prezydium Rady Rodziców Aleksandra Polewczyk powiedziała portalowi epiotrkow.pl, że sami organizatorzy byli zaskoczeni tym, co zaszło. Wytłumaczyła, że występ został zaproponowany przez sponsora, który zaoferował „atrakcję artystyczną”, a tancerze weszli na salę ubrani. Nie tak to miało wyglądać. To było pod szyldem taniec artystyczny. Same byłyśmy zszokowane tym, co zobaczyłyśmy – powiedziała.

- To nie było tak, że weszli nago. Weszli ubrani i zaczęli się rozbierać. Byłyśmy w szoku, nie wiedziałyśmy w pierwszej chwili, jak zareagować – stwierdziła. Dodała, że po krótkiej dyskusji organizatorzy zdecydowali się przerwać ten występ. 

- To trwało dosłownie chwilę. Sprzątnęłyśmy to, przerwałyśmy muzykę, wyszli. To był nasz błąd, że wcześniej tego nie sprawdziłyśmy – dodała. Podkreśliła też, że dyrekcja szkoły nie znała szczegółów dotyczących sponsora i charakteru tego występu. Jedna z organizatorek powiedziała portalowi, że Rada Rodziców rozważa teraz kolejne kroki, jak kontakt z burmistrzem – który ostro skrytykował to, co zaszło – i ewentualne oficjalne oświadczenie. Nie przygotowali jeszcze oficjalnego komunikatu, bo dalej zastanawiają się, jak odpowiedzieć na krytykę, która na nich spadła.

Organizatorzy przepraszają 

Polewczyk wysłała do "Dziennika Łódzkiego" oświadczenie, w którym przeprosiła za to, co zaszło.

Wszyscy uczestnicy balu w Domu Ludowym w Żywocinie byli zniesmaczeni i zaskoczeni. Błyskawicznie przerwałam ten pokaz, który miał być, wedle zapowiedzi jednego ze sponsorów, pokazem tańca towarzyskiego – napisała - Serdecznie przepraszam w imieniu rady rodziców za ten incydent, który nie miał prawa mieć miejsca. Szkoła Podstawowa w Komornikach, której rada rodziców była organizatorem balu, nie ma z tym wydarzeniem nic wspólnego. Nie było na taki pokaz zgody, dlatego został przerwany. Jeszcze raz przepraszam za ten incydent.

Organizatorzy zauważają, że kontrowersyjny pokaz zdominował dyskusję o tej imprezie, ale poza nim była bardzo udana. Frekwencja dopisała, a po przeliczeniu pieniędzy okazało się, że zebrano na niej ponad 12 tysięcy złotych. To o ponad dwa tysiące więcej, niż na balu, który zorganizowano w zeszłym roku.

źr. wPolsce24 za O2, epiotrków, piotrkow.naszemiasto

Polska

ROZMOWA WIKŁY: Morawiecki jako opcja, Braun zdecydowanie nie. Łukasz Osmalak z Polski 2050 o przyszłości

opublikowano:
aa2426880_6
Koalicyjne dylematy Polski 2050: Z kim po drodze, a komu poseł Osmalak mówi 'nie' (fot. wPolsce24)
Na pytania Marcina Wikły odpowiadał poseł Łukasz Osmalak z Polski 2050. W rozmowie mówił między innymi o ponadpartyjnych relacjach towarzyskich budowanych m.in. podczas wspólnej gry w piłkę nożną. a także o przyszłości politycznej swojego ugrupowania -nie wykluczając koalicji z prawicą. Jednoznacznie określił przy tym granice dla Polski 2050 - współpraca z formacją Grzegorza Brauna jest wykluczona.
Polska

Posłanka tłumaczy się z głośnego zdjęcia. „W Polsce jest tyle innych afer, a wszyscy żyją aferą tuńczykową”

opublikowano:
bodnar ok
- W Polsce chyba nie jest zabronione jedzenie tuńczyka – broniła się na antenie wPolsce24 Izabela Bodnar, której zdjęcie z wakacji wywołało medialną burzę.
Polska

Dlaczego prokuratura nie przesłuchuje lekarza milionera ze Szpitala Południowego? "Zarzuty skrojone jak dobry garnitur"

opublikowano:
Przemysław Czarnek na konferencji prasowej przed siedzibą Kancelarii Premiera w Warszawie
Przemysław Czarnek podkreślał, że aferę w Szpitalu Południowym ujawniono 37 dni temu (fot. PAP/Paweł Supernak)
PiS uruchamia licznik hańby, a prokuratura tłumaczy, dlaczego nie przesłuchała jeszcze Dawida Kacprzyka, lekarza milionera z Warszawskiego Szpitala Południowego, choć od ujawnienia afery w tej placówce zarządzanej przez władze Warszawy minęło już 37 dni. - Weryfikacja materiału dowodowego nie pozwala na postawienie komukolwiek zarzutów – mówił prokurator Piotr Skiba.
Polska

Ukraińskie święto z patronatem władz Warszawy. Czy Trzaskowski wie, co robi?

opublikowano:
Projekt bez nazwy (2) ok
Władze Warszawy objęły patronatem święto niepodległości Ukrainy. Uroczystości odbędą się 24 sierpnia na Placu Zamkowym. „Całkowitym niezrozumieniem interesów polskiej polityki” określa decyzję były premier Leszek Miller.
Polska

ROZMOWA WIKŁY : "Czarzasty z takim komunistycznym rodowodem nie powinien piastować tak ważnej funkcji" – Witold Tumanowicz o marszałku Sejmu

opublikowano:
2tum 427865_6
Witold Tumanowicz (fot. wPolsce24)
Poseł Konfederacji Witold Tumanowicz nie pozostawia suchej nitki na marszałku Sejmu Włodzimierzu Czarzastym. W rozmowie z Marcinem Wikłą polityk jednoznacznie stwierdził, że osoba o takim komunistycznym rodowodzie nie powinna sprawować jednej z najważniejszych funkcji w państwie. Krytycznie oceniając obecną sytuację polityczną w Polsce, przekonuje, że Prawo i Sprawiedliwość – rozbite wewnętrznym konfliktem – odda pozycję lidera opozycji na rzecz Konfederacji.
Polska

Wojewoda mnoży przeszkody. Bąkiewicz: Marsz Powstania się odbędzie. Przejdziemy i tak!

opublikowano:
AW_Marsz_powstania ok
Wojewoda mazowiecki odmówił nadania Marszowi Powstania Warszawskiego statusu zgromadzenia cyklicznego. - Marsz się odbędzie tak czy siak, i tutaj wszystkich zapraszamy na, rondo Dmowskiego w Warszawie, na godzinę 17.00 - Godzinę W – deklarował na antenie telewizji wPolsce24 Robert Bąkiewicz.