Polska

„Nieudacznik. Pirat lotniczy. Przestępca”. Skandaliczne słowa byłego europosła i sojusznika Tuska o zmarłym pilocie F-16

opublikowano:
Marek Migalski – były europoseł, autor skandalicznych wpisów po katastrofie F-16 w Radomiu
Marek Migalski – były europoseł, autor skandalicznych wpisów po katastrofie F-16 w Radomiu (Fot. Fratria)
Śmierć doświadczonego polskiego pilota wojskowego, mjr. Macieja „Slaba” Krakowiana, który zginął podczas pokazów lotniczych w Radomiu, wywołała w całym kraju falę żalu i współczucia. Kondolencje napłynęły nie tylko od władz państwa, polityków i wojskowych, ale także od zwykłych ludzi – w mediach społecznościowych dominowało poczucie straty i szacunku wobec człowieka, który całe życie poświęcił służbie Polsce.

Na tym tle wyraźnie wyróżniły się skandaliczne wpisy byłego europosła, niedawnego sojusznika Donalda Tuska, a dziś goniącego za powszechną atencją Marka Migalskiego. Postanowił on publicznie obarczyć winą za tragedię samego pilota i nie krył pogardy wobec człowieka, który zginął w służbie.

„Czegoś nie rozumiem. Wszyscy wszystkim składają kondolencje i wyrażają żal, ale… pilot, który zginął, popełnił jakiś niewyobrażalny błąd. To, że nie żyje, to jego sprawa, ale facet rozwalił samolot za kilkadziesiąt milionów, na który wszyscy się składaliśmy! To pirat lotniczy” – napisał Migalski.

Na tym nie poprzestał. W kolejnym wpisie stwierdził:
„Nieudacznik zginął na show, nie w walce. Jest przestępcą, który naraził ludzi i rozbił mega drogi samolot. Błagam, nie mówcie, że tego nie rozumiecie. Powinien być pośmiertnie zdegradowany, choć wy pewnie chcecie jego odznaczenia, awansu i emerytury wojskowej dla żony?”.

W następnej wypowiedzi kontynuował:
„Wyobraźcie sobie, że byłby nie pilotem, lecz dowódcą czołgu. I walnąłby w mur. Zabijając siebie i rozwalając maszynę. Też uważalibyście, że jest bohaterem i należą mu się najwyższe hołdy? Czy w tym kraju nikt nie myśli? Wszyscy się podniecają i ulegają zbiorowej histerii?”.

Człowiek z innej cywilizacji

Pomijając już elementarną wrażliwość i zwykłą przyzwoitość, jaką prezentuje każdy przedstawiciel zachodniej cywilizacji po tragicznej śmierci drugiego człowieka, trzeba podkreślić, że Migalski w swoich oskarżeniach opiera się na niczym. Nie wiadomo bowiem, co było przyczyną tragedii w Radomiu. Nie ma wyników oficjalnego śledztwa, nie ma żadnych twardych ustaleń technicznych. Stwierdzenie z taką pewnością, że winny był pilot, przypomina raczej narrację sowieckich śledczych, którzy zawsze najchętniej winą obarczali ludzi, a nie sprzęt czy system. Przykłady? Katastrofa Iła-62 „Kopernik”, w której zginęła Anna Jantar – pierwsze raporty próbowały sugerować błąd załogi. Podobnie raport Anodiny w sprawie Smoleńska – z góry pisany pod tezę o „błędzie pilotów”.

Dlatego zachowanie Migalskiego powinno być natychmiast napiętnowane. Zamiast powściągliwości i szacunku dla zmarłego – mamy publiczny lincz i pogardliwe epitety. To nie tylko żałosne, ale wręcz ohydne.

źr. wPolsce24 za X

Polska

Niewyobrażalna tragedia w Oleśnicy. Matka i dziecko zginęli pod kołami pociągu

opublikowano:
Wypadek na kolejowym przejściu dla pieszych w Oleśnicy
Wypadek na przejściu kolejowym (fot. Pixabay/ zdjęcie ilustracyjne)
Tragedia w Oleśnicy. Dwie osoby - matka z dzieckiem - zostały potrącone przez przejeżdżający pociąg. Zginęły na miejscu.
Polska

Niebywała grafika na profilu posłanki PSL! Tak zareagowała na dymisję swojego kolegi

opublikowano:
Grafika przedstawiająca Urszulę Pasławską w stroju myśliwskim ze strzelbą oraz tablicę z napisem odnoszącym się do dymisji Mikołaja Dorożały i sytuacji myśliwych oraz leśników.
Mikołaj Dorożała zrezygnował z funkcji podsekretarza stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska oraz Głównego Konserwatora Przyrody. Spotkało się to z nieoczekiwaną reakcją jego koalicjantów z PSL. Hitem sieci stało się zdjęcie jednej z posłanek ludowców, które zamieściła w swoich mediach społecznościowych.
Polska

Prezes Naczelnej Rady Adwokackiej ostro o Tusku: „Nie jest rolą polityka informowanie o przebiegu śledztwa”

opublikowano:
Czy Donald Tusk miał prawo w Sejmie ujawniać fragmenty zeznań
Czy Donald Tusk miał prawo w Sejmie ujawniać fragmenty zeznań? (fot. PAP/Albert Zawada)
Zgodnie z prawem premier mógł mieć dostęp do informacji dotyczącej tej konkretnej sprawy, ale nie jest rolą polityka informowanie o przebiegu śledztwa - tak Przemysław Rosati, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej komentuje dla PAP słynne już wystąpienie Donalda Tuska w Sejmie. Szef rządu na mównicy sejmowej przeczytał fragment zeznań kluczowego świadka w aferze Zondacrypto.
Polska

4 września 1939 roku Niemcy rozpoczęli rzeź. O tej zbrodni wciąż mówi się za mało

opublikowano:
Zdjęcie z plakatu zapowiadającego wykład Adama Kurusa w ramach cyklu wykładów: II wojna światowa w regionie częstochowskim. Nowe fakty, nieznani bohaterowie, zapomniane epizody
Zdjęcie z plakatu zapowiadającego wykład Adama Kurusa w ramach cyklu wykładów: II wojna światowa w regionie częstochowskim. Nowe fakty, nieznani bohaterowie, zapomniane epizody (Fot. IPN Katowica - Facebook)
4 września 1939 roku przeszedł do historii Częstochowy jako „Krwawy Poniedziałek”. Dzień po zajęciu miasta przez wojska niemieckie na jego ulicach doszło do masowych egzekucji bezbronnych cywilów. Mordowano mężczyzn, kobiety i dzieci. Ofiary ginęły od strzałów w tył głowy, serii z broni maszynowej, granatów i bagnetów. Dokładnej liczby zabitych do dziś nie udało się ustalić. Ówczesne władze miasta mówiły o 671 pomordowanych.
Polska

Prezydent Nawrocki daje lekcję Donaldowi Tuskowi: „Proszę od razu zgłosić takich oszustów do prokuratury”

opublikowano:
Wymiana zdań: Donald Tusk w Sejmie, a prezydent Karol Nawrocki na X
Wymiana zdań: Donald Tusk w Sejmie, a prezydent Karol Nawrocki na X (fot. PAP/Albert Zawada)
„Jeśli postacie znane zaproponują panu ułaskawienie, proszę nie wierzyć i od razu zgłosić takich oszustów do prokuratury” – poradził prezydent Karol Nawrocki premierowi Donaldowi Tuskowi, nawiązując wystąpienia szefa rządu w Sejmie.
Polska

Przez dekady leżał w skrzyniach jako „zwykły gruz”. Niezwykłe odkrycie w gdańskim kościele

opublikowano:
Kościół
(fot. ilustracyjna/ pexels)
W gdańskim Kościele św. Katarzyny doszło do niezwykłego odkrycia. Podczas prac inwentaryzacyjnych zidentyfikowano osiemnaście kwater oryginalnego, XIX-wiecznego witraża z Bazyliki Mariackiej. Przez dziesięciolecia badacze i konserwatorzy byli przekonani, że ten monumentalny zabytek o powierzchni około 20 metrów kwadratowych został bezpowrotnie zniszczony w pożodze II wojny światowej.