Tusk znów pokazał, że ma Polaków za idiotów. Chciał zrzucić winę za ceny paliw na prezydenta

Prezydent skierował sprawę do TK
Sam Karol Nawrocki nie ma również najmniejszych wątpliwości, że nowe prawo ponownie uderzyłoby w portfele zwykłych obywateli, na których ostatecznie zostałyby przerzucone koszty proponowanego podatku. Zwłaszcza że już teraz Polacy mierzą się z falą podwyżek na stacjach paliw, gdzie ceny zaczynają osiągać rekordowe poziomy.
– Ma przede wszystkim dostarczyć pieniędzy do budżetu. Nie mogę zaakceptować sytuacji, w której próbę łatania finansów państwa przedstawia się obywatelom jako ochronę ich interesów, podczas gdy skutkiem będzie kolejna fala podwyżek – argumentował Nawrocki.
Tusk próbuje uderzyć w Nawrockiego
Tymczasem Donald Tusk postanowił wykorzystać całą sytuację, aby ponownie uderzyć w polskiego prezydenta. W opinii lidera Koalicji Obywatelskiej Karol Nawrocki miał zadziałać na szkodę Polaków.
– Szokująca decyzja Karola Nawrockiego. Zablokował ustawę, która pozwalała opodatkować gigantyczne zyski koncernów paliwowych, dzięki czemu można było sfinansować tańsze paliwa na naszych stacjach (program CPN). Pamiętajcie o tym przy dystrybutorach – napisał Tusk.
Szef rządu nie spodziewał się jednak zdecydowanej odpowiedzi ze strony internautów, którzy wyśmiali jego wpis. Wielu z nich przypomniało nie tylko o słynnej obietnicy paliwa po 5,19 zł za litr, ale również nie kryło zażenowania tym, że po raz kolejny za obecną sytuację w kraju obwiniany jest prezydent Karol Nawrocki.
Źr.wPolsce24 za X











