Czy to największe oszustwo Tuska? Ceny "paliwa po 5,19" drenują portfele Polaków. Tego się nie da wyjaśnić!

Porównanie danych z czerwca 2022 roku i obecnej sytuacji wygląda uderzająco:
- Czerwiec 2022:
baryłka ropy – ponad 120 dolarów
kurs dolara – ok. 4,40 zł
koszt baryłki – ok. 528 zł - Obecnie:
baryłka ropy – ok. 88 dolarów
kurs dolara – ok. 3,80 zł
koszt baryłki – ok. 334 zł
Koniec programu „Ceny Paliwa Niżej”
Rząd tłumaczy obecną sytuację zakończeniem programu wsparcia. Program „Ceny Paliwa Niżej” (CPN) wygasł z końcem czerwca. W jego ramach obowiązywały m.in. obniżone stawki VAT i akcyzy oraz mechanizmy ograniczające ceny na stacjach. Koszt programu wyniósł około 4,7 mld zł. Premier Donald Tusk podkreśla, że był to instrument tymczasowy i nie może być utrzymywany bez końca. – Z budżetu państwa nie możemy bez końca łożyć na to pieniędzy – powiedział w Sejmie.
„Budżet też ma swoje granice”
Szef rządu zaznacza, że Polska i tak przez długi czas utrzymywała jedne z najniższych cen paliw w Europie. Według niego dalsze subsydiowanie cen byłoby ryzykowne dla stabilności finansów publicznych. W tle pozostaje również sytuacja geopolityczna. Tusk wskazuje na napięcia na Bliskim Wschodzie i nieprzewidywalność decyzji światowych liderów, w tym Donald Trump.
– Dzisiaj jest rozejm, jutro wojna, pojutrze znów rozejm — to wpływa na ceny – podkreśla premier, nie przyjmując się jak widać własnymi obietnicami z przeszłości, a nie własną "logiką" z czerwca 2022 roku.
Matematyka jest bezwzględna dla słów szefa rządu.
źr. wPolsce24











