Miało być po 5,19 - jest najdrożej od lat! Kierowcy przeżywają szok na stacjach benzynowych

Najdrożej od lat
Wizyty na stacjach paliw przyniosły kierowcom niemiłą niespodziankę. Cenniki zmieniły się szybciej i mocniej, niż początkowo zakładali eksperci, a za litr popularnej benzyny 95 trzeba zapłacić najwięcej od kilku lat. W praktyce oznacza to, że wcześniejsze prognozy okazały się zbyt optymistyczne.
Sytuacja nie dotyczy jednak tylko i wyłącznie benzyny. Szczególnie mocno podrożał diesel, którego cena wzrosła w ostatnim czasie o kilkadziesiąt groszy na litrze. Również kierowcy samochodów z instalacją LPG muszą zapłacić więcej, niz przewidywano. niż jeszcze niedawno przewidywali analitycy rynku.
Różnice między sieciami i regionami
Najdroższe ceny benzyny 95 oferują obecnie największe sieci paliwowe. W wielu punktach litr tego paliwa kosztuje już około 7,45-7,49 zł. Olej napędowy zbliża się natomiast do granicy 7,85 zł za litr.
Podwyżki objęły także stacje przy supermarketach, które dotąd często pozostawały tańszą alternatywą dla wielu kierowców.
Na końcowy rachunek wpływa również miejsce tankowania. Poszczególne województwa znacząco różnią się poziomem cen, a w niektórych regionach zarówno benzyna, jak i diesel są wyraźnie droższe niż średnia krajowa. Przykładowo najdroższym obecnie regionem jest Podkarpacie, a najtańszym Mazowsze.
Rząd nie planuje powrotu programu CPN
Wraz z wygaśnięciem programu osłonowego CPN kierowcy ponownie płacą pełne ceny rynkowe. Premier Donald Tusk podkreślił, że budżet państwa nie jest w stanie przez dłuższy czas finansować dopłat do paliw, jednocześnie skarżąc się na "niestabilną sytuację międzynarodową", która ma mieć bezpośredni wpływ na ceny surowców energetycznych.
Podobne stanowisko przedstawił minister finansów Andrzej Domański. Jak zaznaczył, Polska mierzy się z wysokim deficytem budżetowym, wynikającym przede wszystkim z rekordowych wydatków na obronność. Rząd przypomina również, że funkcjonowanie programu CPN kosztowało budżet państwa około 4,7 mld zł, dlatego obecnie nie są prowadzone prace nad jego przywróceniem. Kierowcy muszą więc przygotować się na dalsze funkcjonowanie rynku bez państwowych mechanizmów osłonowych, jak miało to miejsce w ostatnim czasie.
Źr.wPolsce24 za Biznesinfo











