Polska

Senator Grzegorz Bierecki: Opodatkujmy lichwiarzy! Parlamentarzyści PiS-u przedstawili projekty nowelizacji ustawy o CIT

opublikowano:
Parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości przedstawili projekt nowelizacji ustawy o CIT wprowadzający wyższe stawki podatku dla instytucji pożyczkowych oraz analizę skutków regulacji (DSR). Szczegóły projektu omówili na specjalnej konferencji prasowej senator Grzegorz Bierecki, b. szef senackiej komisji finansów oraz poseł PiS Janusz Kowalski.

Opisane rozwiązania przewidują opodatkowanie sektora pożyczkowego stawkami 27%, 23% i 21% (lub 11% dla małych podatników), by zrównać je z daninami nakładanymi na sektor bankowy i spółdzielczy. Według planów, wdrożenie tego typu rozwiązań pozwoli zwiększyć wpływy budżetowe o 40-120 mln zł rocznie.

Politycy na konferencji prasowej przypominali, iż nie ma uzasadnienia dla niższego opodatkowania firm pożyczkowych w porównaniu do SKOK-ów i banków spółdzielczych. Zwłaszcza, że podobny jest w tej działalności model biznesowy. 

Opisano też skutki finansowe, prowadzące wzrost wpływów do budżetu i społeczne, zapewniające równowagę między sektorem bankowym a pozabankowym.

Sektor pożyczkowy vs SKOK

Instytucje pożyczkowe udzielają pożyczek na ok. 20-22 mld zł rocznie, z portfelem należności ok. 5-10 mld zł, co czyni je znacznie większym od SKOK-ów. Jednocześnie w 2024 r. wartość pożyczek wzrosła o 49% r/r, podczas gdy SKOK-i obsługują marginalny udział w rynku kredytów konsumenckich.

Pomimo to, sektor ten płacił dotychczas niższe stawki CIT niż SKOK-i czy banki spółdzielcze, mimo analogicznej działalności kredytowej wobec konsumentów.

Brak wpłat na obronę ojczyzny

Firmy pożyczkowe, korzystając z niższego opodatkowania, nie wnosiły proporcjonalnie do budżetu państwa, z którego finansowana jest obrona Ojczyzny (np. Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych w BGK).

Nowe stawki mają zwiększyć wpływy o 120 mln zł w pierwszym roku, bezpośrednio zasilając finanse publiczne na cele obronne, podczas gdy sektor trzy razy większy od SKOK-ów unikał tej solidarności fiskalnej.

Wnioskodawcy podkreślają, że redukcja "nadmiernych zysków" w tym wysokiego ryzyka segmencie zapewni sprawiedliwsze obciążenia, pośrednio wspierając obronność kraju.

źr. wPolsce24

Polska

Po 27 latach przerwy. Całkowite zaćmienie Słońca nad Europą, w Polsce głęboka faza częściowa

opublikowano:
Częściowe zaćmienie słońca w Krynicy Morskiej, 12 bm. Zaćmienie całkowite będzie można oglądać z Hiszpanii i Islandii. Maksymalna faza w Polsce wyniesie 88 proc. w Dolinie Kłodzkiej, a na Mazurach będzie to maksymalnie 85 proc.
Częściowe zaćmienie słońca w Krynicy Morskiej,(fot. PAP/Andrzej Jackowski)
12 sierpnia 2026 roku na niebie nad Europą rozegra się jedno z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń astronomicznych ostatnich dekad. Tego dnia cień Księżyca przetnie kontynent, dając szansę na podziwianie całkowitego zaćmienia Słońca po raz pierwszy od 27 lat. Choć pas całkowitej fazy przebiegnie przez Islandię i północną Hiszpanię, także mieszkańcy Polski będą mogli być świadkami niezwykłego spektaklu – bardzo głębokiego zaćmienia częściowego.
Polska

Rząd obiecuje, strona upada. Po wielkim wycieku danych Polacy nie mogą sprawdzić, czy grozi im niebezpieczeństwo

opublikowano:
Rządowa strona Bezpieczne Dane niedostępna po wycieku danych – błąd 503 na ekranie serwisu gov.pl
Rząd obiecuje, strona upada. Bezpieczne Dane niedostępne (graf. AI)
Wicepremier Krzysztof Gawkowski poinformował w środę o największym w historii Polski wycieku danych – z systemu MyDr wykradziono dane blisko 19 milionów obywateli. Podczas konferencji prasowej apelował do Polaków, by korzystali z rządowej bazy Bezpieczne Dane pod adresem bezpiecznedane.gov.pl, gdzie każdy będzie mógł sprawdzić, czy jego dane znalazły się w wykradzionej bazie. Efekt? Polacy posłuchali ministra i ruszyli do serwisu. Serwis nie wytrzymał.
Polska

Sikorski nie zapłaci Muskowi? Tak szef MSZ zareagował na decyzję ws. Starlinków

opublikowano:
Radosław Sikorski zwrócił się do Elona Muska w sprawie ograniczeń w korzystaniu ze Starlinka dla polskich użytkowników.
Radosław Sikorski (fot. PAP/Paweł Supernak)
Radosław Sikorski postanowił zaczepić Elona Muska za pośrednictwem mediów społecznościowych, domagając się przywrócenia pełnego działania systemu Starlink dla polskich użytkowników. Szef MSZ postanowił w tym celu użyć swoistej groźby ekonomicznej.
Polska

O krok od tragedii w Siedlcach. Pijany 65-latek z zapalniczką przy odkręconej butli z gazem WIDEO

opublikowano:
Wybuch gazu w bloku był o krok. Nietrzeźwy 65-latek z zapalniczką w dłoni
Sekundy od katastrofy. Policyjna interwencja, która uratowała życie 38 mieszkańcom Siedlec (fot. KMP w Siedlcach)
Szybka reakcja, zdecydowanie i profesjonalizm siedleckich policjantów zapobiegły tragedii, do której mogło dojść w jednym z budynków wielorodzinnych w Siedlcach. Nietrzeźwy 65-latek odkręcił zawór butli z gazem, a następnie – trzymając w ręku zapalniczkę – próbował doprowadzić do wybuchu. Policjanci z KMP w Siedlcach, działając w warunkach bezpośredniego zagrożenia również dla własnego życia i zdrowia, błyskawicznie obezwładnili mężczyznę. Z budynku ewakuowano 38 osób.
Polska

Państwo umywa ręce po wycieku danych medycznych. Obywatele słyszą tylko o zastrzeżeniu PESEL

opublikowano:
Katastrofa bezpieczeństwa cyfrowego. 19 milionów Polaków bez realnej ochrony po wycieku danych
Gawkowski ogłasza największy wyciek w historii, ale odpowiedzialność pozostawia ofiarom(fot. Fratria/graf AI)
Wicepremier Krzysztof Gawkowski poinformował o największym w historii Polski incydencie w zakresie cyberbezpieczeństwa – doszło do wycieku danych blisko 19 milionów obywateli, którzy korzystali ze wsparcia medycznego. Wykradziona baza z systemu MyDr ma ponad 2 terabajty i zawiera niezwykle wrażliwe informacje, w tym numery PESEL oraz dane o stanie zdrowia. Choć komunikat ministra miał uspokoić opinię publiczną i przedstawić skoordynowane działania państwa, to w rzeczywistości uwypukla on głębokie zaniedbania systemowe, chaos informacyjny oraz niepokojącą tendencję do przerzucania ciężaru odpowiedzialności na same ofiary.
Polska

Profesor Matczak wreszcie poznał prawdę o Tusku. "Jak krew w piach"

opublikowano:
Prof. Matczak chyba szczerze wierzył w to, że koalicja 13 grudnia "odpolityczni" sądy. Dziś prysły jego złudzenia
Prof. Matczak chyba szczerze wierzył w to, że koalicja 13 grudnia "odpolityczni" sądy. Dziś prysły jego złudzenia (Fot. Fratria)
Prof. Marcin Matczak, wieloletni krytyk PiS i obrońca niezależności sądów, właśnie przeżył szok. Znany prawnik ostro skomentował doniesienia, że kandydatem na sędziego Trybunału Konstytucyjnego ma zostać Maciej Berek – najbliższy polityczny współpracownik Donalda Tuska, powszechnie uważany za jego „prawą rękę”.