Polska

Gruzin brutalnie zamordował młodą Łodziankę. Sąd złagodził mu wyrok

opublikowano:
Po odesłaniu sprawy przez Sąd Najwyższy, Sąd Apelacyjny przywrócił pierwotny wyrok dla Gruzina - 25 lat więzienia za zamordowanie Pauliny D.
(fot. zrzut ekranu z X\Pixabay)
43-letni Gruzin Mamuka K. został skazany za brutalne morderstwo Łodzianki Pauliny D. Teraz sąd złagodził jego wyrok.

Szokująca zbrodnia miała miejsce 20 października 2018 roku w jednym z mieszkań w kamienicy przy ul. Żeromskiego w Łodzi, które wynajmowano imigrantom ze wschodu. 28-latka została w nim brutalnie pobita, a następnie zamordowana. Bezpośrednią przyczyną zgonu były trzy ciosy nożem w szyję. Morderca uprzątnął miejsce zbrodni, zawinął jej ciało w folię, wywiózł je taksówką i porzucił je w pobliżu Stawów Jana.

Sąd zaostrzył karę

Gdy zgłoszono jej zaginięcie, policjantom udało się dotrzeć do miejsca zbrodni. Znaleźli tam liczne ślady, w tym biologiczne, a w pobliskim kontenerze odnaleźli dywan i zakrwawione ubrania ofiary. Jej zwłoki udało się odnaleźć po sześciu dniach. Podejrzenia padły na Mamukę K., który w międzyczasie wyjechał na Ukrainę. Dzięki międzynarodowemu listowi gończemu zatrzymano go w listopadzie w Kijowie, a w czerwcu 2019 roku dokonano jego ekstradycji do Polski.

W maju 2022 roku Sąd Okręgowy w Łodzi skazał go na 25 lat więzienia, z możliwością ubiegania się o wcześniejsze zwolnienie po 20 latach kary. Prokuratura i pełnomocnik rodziny uznali ten wyrok za zbyt niski. We wrześniu 2023 Sąd Apelacyjny w Łodzi zaostrzył tę karę do kary dożywocia. Sąd ocenił, że K. jest na tyle niebezpieczny, że tylko stała izolacja gwarantuje, że nie popełni on w przyszłości takich czynów.

SN odesłał sprawę do ponownego rozpatrzenia

Obrona złożyła jednak kasację od tego wyroku do Sądu Najwyższego. Jak informuje TVN 24, ten na początku roku uznał, że zmiana wyroku sądu I instancji przez sąd apelacyjny była możliwa. Uznał jednak, że powinna być rzetelnie umotywowana, a sąd tego nie dokonał. Z tego względu zdecydował się odesłać sprawę do ponownego rozpatrzenia.

Teraz Sąd Apelacyjny w Łodzi rozpatrzył ponownie tę sprawę. Utrzymał w mocy wyrok sądu pierwszej instancji. Mamuka K. siedzi za kratami, wliczając areszt tymczasowy, od ośmiu lat, co oznacza, że o przedterminowe zwolnienie będzie mógł się ubiegać już za dwanaście. Z uwagi na charakter sprawy, pamięć ofiary i dobro jej rodziny, ten proces, podobnie jak poprzednie, toczył się z wyłączeniem jawności.

Rodzina nie ukrywa żalu 

Rodzina ofiary nie ukrywa swojego żalu do sądu. Przez osiem lat rozdrapywania ran wracamy do punktu wyjścia. Czujemy złość. Nie wierzę w wymiar sprawiedliwości. Nie wierzę, po prostu nie wierzę już. Uważam, że nasze prawo chroni oprawców – powiedziała po wyjściu z sali matka ofiary. Prok. Adam Latuszkiewicz z Prokuratury Rejonowej Łódź Polesie powiedział dziennikarzom, że dla niego, jako człowieka i prokuratora, ten wyrok jest niesprawiedliwy w stosunku do rodziny ofiary i obywateli.

Prokuratura skierowała już do Sądu Apelacyjnego w Łodzi wniosek o uzasadnienie tego wyroku. Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi Paweł Jasiak poinformował w komunikacie, że po jego otrzymaniu prokuratura zapozna się z motywami, jakimi kierował się sąd podejmując tę decyzję. Następnie rozważy wystosowanie wniosku do Prokuratora Generalnego o złożenie kasacji ze względu na rażącą niewspółmierność kary.

źr. wPolsce24 za TVN24

Polska

Pełczyńska-Nałęcz trzaska drzwiami i ujawnia prawdę: „Cynizm i przemoc"

opublikowano:
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (fot. PAP/Marcin Obara)
Pozorowana jedność rządu „koalicji 13 grudnia” pęka w szwach. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, dotychczasowa minister funduszy i polityki regionalnej oraz liderka Polski 2050, złożyła rezygnację i w bezpardonowy sposób uderzyła w Donalda Tuska oraz jego zaplecze. Zamiast zapowiadanych „europejskich standardów” i dialogu, odchodząca minister mówi wprost o „przemocowej kulturze zarządzania”, duszeniu merytorycznych projektów i politycznych układach kosztem obywateli.
Polska

Od sfingowanego noża w Mysłowicach po „zamach” na Tuska

opublikowano:
Donald Tusk spaceruje, choć jego życiu miało zagrazać śmiertelne niebezpieczeństwo
Donald Tusk spaceruje, choć jego życiu miało zagrazać śmiertelne niebezpieczeństwo (fot. wPolsce24)
Nagłośniony przez rząd stan najwyższego alarmu, zwołane w trybie pilnym służby i premier spacerujący otwartym chodnikiem po centrum stolicy. W najnowszym reportażu śledczym stacji wPolsce24 dziennikarze sprawdzają, co w sprawie rzekomego zamachu na Donalda Tuska jest twardym faktem, a co polityczną inscenizacją. Przypominając głośne afery z przeszłości – od sfingowanego samookaleczenia prezydenta Mysłowic, przez incydent z Torunia, aż po krwawe zbrodnie w Łodzi i Gdańsku – autorzy pytają, gdzie leży granica między realnym zagrożeniem a cynicznym zarządzaniem strachem.
Polska

Miał z zimną krwią zamordować kobietę w ciąży. Podejrzany w rękach szczecińskiej policji

opublikowano:
Zatrzymany o morderstwo kobiety w ciąży
Zatrzymany o morderstwo kobiety w ciąży (fot. policja.pl)
Sprawiedliwość nie zna granic. Jednostka „Łowców Cieni” z Centralnego Biura Śledczego Policji wraz z funkcjonariuszami Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie zatrzymała 43-letniego Marka R. Mężczyzna był poszukiwany Europejskim Nakazem Aresztowania w związku z odrażającą zbrodnią popełnioną na terenie Niemiec – zabójstwem ciężarnej kobiety.
Polska

Skandaliczny atak na obrońców Trybunału Konstytucyjnego! Chciał podpalić miasteczko namiotowe

opublikowano:
Żywa tarcza przed Trybunałem. Zdeterminowani manifestanci: „Nie oddamy suwerenności bez walki!”
Żywa tarcza przed Trybunałem. Zdeterminowani manifestanci: „Nie oddamy suwerenności bez walki!” (fot. wPolsce24)
Niebywała eskalacja agresji wobec Polaków manifestujących w obronie konstytucyjnego porządku i legalnych instytucji państwa. Jak donosi portal polsatnews.pl, stołeczna policja zatrzymała 73-letniego mężczyznę, który w czwartek przy alei Szucha w Warszawie groził podpaleniem namiotów protestujących obywateli. Agresor usłyszał już zarzuty i przyznał się do winy.
Polska

Wielki sukces i powrót po 130 latach! Niezwykły ptak znów gniazduje w Polsce

opublikowano:
Dzięcioł trjpalaczasty znów gniazduje w Polsce
Dzięcioł trjpalaczasty znów gniazduje w Polsce (fot. shutterstock)
To prawdziwa sensacja ornitologiczna i powód do dumy z polskiego dziedzictwa naturalnego. Po niemal trzynastu dekadach nieobecności w polskiej części Sudetów potwierdzono lęg dzięcioła trójpalczastego (Picoides tridactylus). Ostatni raz obecność gniazdujących ptaków tego rzadkiego gatunku odnotowano w tym rejonie jeszcze w XIX wieku – w 1896 roku.
Polska

Zamach na Donalda Tuska: prawda czy polityczny teatr? Wyjątkowy reportaż śledczy w telewizji wPolsce24

opublikowano:
Donald Tusk
Donald Tusk (fot. wPolsce24)
Niedzielny poranek, postawione na nogi służby i informacja o śmiertelnym zagrożeniu dla szefa rządu. Chwilę później premier wyrusza do pracy… spacerem. Czy rzekomy zamach na Donalda Tuska to realne niebezpieczeństwo, czy starannie wyreżyserowana mistyfikacja? Już dziś na antenie telewizji wPolsce24 bezkompromisowy reportaż, w którym drążymy fakty i sprawdzamy kulisy tej głośnej sprawy.