Prokuratura Bodnara nie miała nic przeciwko. Sąd wypuścił skazanego bandytę z Psycho Fans

Lata 90. wracają szybciej, niż myśleliśmy. Niedawno pisaliśmy o wypuszczeniu z tymczasowego aresztu oskarżonego o handel narkotykami Andrzeja Z. ps. „Słowik” i innych członków władz dawnego „Pruszkowa”. Dziś media obiegła informacja o wyjściu na wolność Macieja M., ps. „Maślak”, herszta niesławnego gangu pseudokibiców Ruchu Chorzów „Psycho Fans”.
Przerwa w odsiadce, bo boli go biodro
Sąd w Opolu udzielił „Maślakowi” półrocznej przerwy w odbywaniu kary ze względu na problemy zdrowotne. Mężczyzna skarżył się bowiem na dotkliwy ból biodra.
„Maślak” został prawomocnie skazany na 15 lat więzienia za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, napady i włamania (m.in. kradzież prawie 2 mln zł z kilku firm). Ma też inne wyroki – 12 lat za kierowanie gangiem w późniejszym okresie, 3 lata i 4 miesiące za korumpowanie lekarzy oraz 1 rok i 5 miesięcy za próbę spalenia akt sądowych. Maciej M. miał również planować zamordowanie prokuratora prowadzącego jego sprawę – śledztwo umorzono, bo do wykonania zlecenia na szczęście nie doszło.
Skruszeni się boją
Decyzja sądu szokuje tym bardziej, że „Psycho Fans” rozbito, a Macieja M. skazano dzięki zeznaniom skruszonych członków grupy. Teraz są oni potencjalnie narażeni na zemstę „Maślaka”.
- M. został zatrzymany przez CBŚP w grudniu 2017 r. Krótko potem śledczym udało się złamać zmowę milczenia i nakłonić do współpracy kilku członków Psycho Fans. W efekcie zatrzymano prawie 200 pseudokibiców Ruchu Chorzów, którym zarzucono zabójstwo, usiłowanie zabójstwa, pobicia z użyciem maczet, napady, kradzieże, rozboje, podpalenia, porwanie, ściąganie haraczy, włamania, a także handel ogromnymi ilościami narkotyków – przypomina „Gazeta Wyborcza”.
Decyzji sądu w Opolu nie zakwestionowała prokuratura. "Maślak" ma wrócić za kraty we wrześniu br.
źr. wPolsce24 za Gazeta Wyborcza