Polska

Tego nikt się nie spodziewał. Ewa Zajączkowska-Hernink odchodzi z partii. Mentzen komentuje wymownie

opublikowano:
Ewa Zajączkowska-Hernik, europosłanka Konfederacji, podczas wystąpienia w Parlamencie Europejskim po ogłoszeniu dołączenia do frakcji Patrioci dla Europy
Ewa Zajączkowska-Hernik (fot.Fratria/Liudmyla Kazakova)
Zmiana frakcji w Parlamencie Europejskim przez Ewę Zajączkowską-Hernik wywołała napięcie wewnątrz Konfederacji i Nowej Nadziei. Europosłanka przekonuje, że nie złożyła rezygnacji z partii, podczas gdy jej polityczni koledzy mówią o „samowykluczeniu” wynikającym ze statutu. Spór szybko skomentował także lider partii - Sławomir Mentzen.

Decyzja Ewy Zajączkowskiej-Hernik o dołączeniu do europarlamentarnej grupy Patrioci dla Europy wiąże się z jednoczesnym opuszczeniem frakcji Europy Suwerennych Narodów. Europosłanka ogłosiła swój krok w mediach społecznościowych, podkreślając, że nowa grupa daje jej szersze możliwości działania oraz współpracy z ugrupowaniami narodowo-konserwatywnymi z kilkunastu państw członkowskich Unii Europejskiej.

W swoim wpisie Zajączkowska-Hernik zaznaczyła, że w ramach Patriotów dla Europy zamierza wzmocnić polską reprezentację Konfederacji w Parlamencie Europejskim. Wymieniła m.in. współpracę z partiami takimi jak Fidesz Viktora Orbána czy Zjednoczenie Narodowe Marine Le Pen, akcentując, że nowa frakcja jest dziś jedną z najsilniejszych po prawej stronie europejskiej sceny politycznej.

Oburzenie w Nowej Nadziei 

Decyzja Zajączkowskiej-Hernik odbiła się szerokim echem w całe Polsce. Lider Nowej Nadziei Sławomir Mentzen w krótkim wpisie podziękował jej za dotychczasową współpracę, życząc powodzenia „u przyjaciół Narodowców”. Jednocześnie zaznaczył, że dalsza współpraca w ramach Konfederacji pozostaje możliwa.

Zupełnie odmienne stanowisko przedstawił rzecznik Nowej Nadziei Wojciech Machulski, który w rozmowie z mediami stwierdził, że europosłanka nie konsultowała zmiany frakcji z władzami partii. W jego ocenie oznacza to automatyczne „samowykluczenie” z ugrupowania. Polityk powołał się na zapisy partyjnego statutu, który przewiduje tego typu konsekwencje w przypadku zmiany klubu parlamentarnego. 

Sama Zajączkowska-Hernik stanowczo odrzuca taką interpretację. Podkreśla, że nie złożyła rezygnacji z członkostwa i nie otrzymała żadnej oficjalnej informacji o wykluczeniu. Kluczowe znaczenie ma dla niej deklaracja Mentzena o dalszym wspólnym działaniu w ramach Konfederacji, którą traktuje jako nadrzędny projekt polityczny.

Europosłanka zapewnia, że pozostaje w Konfederacji i wiąże z nią także swoje plany krajowe. Kobieta planuje nawet start w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych. Jednocześnie zapowiada intensywną pracę w Parlamencie Europejskim przeciwko m.in. systemowi ETS czy paktowi migracyjnemu, a dodatkowo sygnalizuje, że wkrótce przedstawi wyborcom kolejną inicjatywę, która w jej opinii wzmocni jedność jej politycznego zaplecza.

źr.wPolsce24 za Polsat News

 

Polska

Wystąpienie, które wstrząśnie salonami. Kaczyński w Stalowej Woli obnaża błędy i kreśli plan obrony Polski

opublikowano:
Jarosław Kaczyński na kongresie PiS w Stalowej Woli
Jarosław Kaczyński na kongresie PiS w Stalowej Woli (fot. wPolsce24)
W czasach dynamicznych zmian geopolitycznych i rosnących napięć za naszą wschodnią granicą, Polska potrzebuje przywództwa opartego na doświadczeniu, merytorycznym fundamencie i żelaznej konsekwencji. Podczas wystąpienia w Stalowej Woli prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński z właściwym sobie spokojem i głęboką analizą przedstawił kompleksową wizję obronności państwa. To głos męża stanu, który doskonale rozumie, że tylko silna, zdeterminowana i nowoczesna Polska może zagwarantować bezpieczeństwo oraz stabilny rozwój swoim obywatelom.
Polska

Czy wróci obowiązek meldunkowy dla obcokrajowców? Ekspert bije na alarm po tragedii. "Mówimy o grubych tysiącach ludzi"

opublikowano:
Andrzej Potocki w "Salonie Dziennikarskim"
Andrzej Potocki w "Salonie Dziennikarskim" (fot. wPolsce24)
Wstrząsające wydarzenia z Opactwa Benedyktynek w Jarosławiu, gdzie od ciosów nożem zginął ks. Stanisław Zbojnowicz, stały się jednym z głównych tematów najnowszego wydania „Salonu Dziennikarskiego” w telewizji wPolsce24. Komentatorzy zwrócili uwagę nie tylko na samą tragedię, ale przede wszystkim na tempo, w jakim prokuratura i biegli orzekli o chorobie psychicznej sprawcy, a także na szersze konsekwencje dla bezpieczeństwa Polski.
Polska

Skąd to "łagodne" traktowanie mordercy z Jarosławia?

opublikowano:
ukrrr
Pokazujemy jego twarz, nie zasłaniamy mordercy! Szokująca rzeź w Jarosławiu – czy państwo jest bezradne? (fot. wPolsce24)
Brutalne morderstwo w Jarosławiu, łagodne traktowanie podejrzanego cudzoziemca oraz niepokojące działania rządzących – to tematy, które w ostatnich dniach zdominowały polską debatę publiczną. Czy obietnice bezpieczeństwa składane przez obecną władzę były jedynie pustosłowiem? Na antenie wPolsce24 publicyści i politycy nie pozostawiają złudzeń: Polska stoi w obliczu poważnych zagrożeń.
Polska

„Grzeczny to już byłem” – grozi Tusk. Szykuje rozwiązanie siłowe?

opublikowano:
mid-26924627 ok
"Nie będę grać w szachy, kiedy ktoś podchodzi do mnie z bejsbolem" – ostrzega premier Donald Tusk, a wszyscy się zastanawiają do kogo kieruje swoje groźby. Zwłaszcza że jednocześnie deklaruje: „Grzeczny to już byłem”. Co szykuje władza? Czy to kolejny etap „demokracji walczącej”?
Polska

Hołownia zdradza tajemnicę europejskich gabinetów. To dlatego Tusk tak nienawidzi Nawrockiego?

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki podczas ostatniej wizyty w Nowym Jorku w czasie posiedzenia ONZ
Prezydent Karol Nawrocki podczas ostatniej wizyty w Nowym Jorku w czasie posiedzenia ONZ (Fot. PAP/Radek Pietruszka)
Większość polityków koalicji rządzącej od miesięcy próbuje przekonać Polaków, że aktywność dyplomatyczna prezydenta Karola Nawrockiego to jedynie niewiele znaczące gesty, a jedynym „prawowitym” reprezentantem Polski na salonach pozostaje Donald Tusk. Tymczasem w piątkowy poranek na antenie Wirtualnej Polski padły słowa, które całkowicie rozbiły tę misternie tkaną narrację. I co najciekawsze – wypowiedział je nie żaden polityk opozycji, lecz sam członek koalicji rządzącej i były marszałek Sejmu Szymon Hołownia.
Polska

Skandal na Uniwersytecie Warszawskim. Czołowy think-tank zarzucił plagiat publicyście ekologicznemu

opublikowano:
Obrona pracy doktorskiej na UW przez Jakuba Wiecha zakończyła się skandalem
Obrona pracy doktorskiej na UW przez Jakuba Wiecha zakończyła się skandalem (Fot. Fratria)
To miała być formalność i przypieczętowanie pozycji jednego z najbardziej rozpoznawalnych ekspertów od energetyki w Polsce. Tymczasem obrona pracy doktorskiej Jakuba Wiecha przekształciła się w wielogodzinne starcie i zakończyła wizerunkową katastrofą. Ośrodek Studiów Wschodnich zarzucił publicyście przeklejenie fragmentów ich analiz bez podania źródła, a komisja na Uniwersytecie Warszawskim nie przyznała mu stopnia doktora.