Polska

Rząd czeka potężny wstrząs. Koalicja Tuska się rozpada, a ten tradycyjnie... straszy swoich partnerów!

opublikowano:
Warszawa, 17.04.2026. Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz podczas konferencji prasowej i podpisania umowy między MFiPR a BGK w sprawie powołania spółki „Chrobry” SA na realizację zadań Funduszu Bezpieczeństwa i Obronności, 17 bm. w siedzibie MFiPR w Warszawie. (mr) PAP/Rafał Guz
(fot. PAP/Rafał Guz)
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, przewodnicząca Polski 2050 i była minister, podzieliła się szokującymi informacjami na temat wewnętrznych napięć w partii. Jej ostatnie wypowiedzi wskazują na głęboki kryzys, który trwa od miesięcy. Jak na jej wątpliwości zareagował premier? Tradycyjnie, w swoim stylu. Groźbami i szantażem.

- Najpierw docinki na Radzie Ministrów, teraz ultimatum w mediach. W Umowie Koalicyjnej zobowiązaliśmy się do współpracy opartej na wzajemnym szacunku. Język ultimatum to łamanie umowy. Koalicja budowana na przemocy to droga do katastrofy - czytamy na portalu X.

Wcześniej Pełczyńska-Nałęcz w wywiadzie dla Wirtualnej Polski wskazała główne powody kryzysu w Polsce 2050, podkreślając brak jedności i strategiczne błędy liderów. Polityk skrytykowała też działania sojuszników w koalicji, w tym m. in. resort edukacji Barbary Nowackiej.

Doszło też do spotkania szefa rządu z liderką Polski 2050, podczas którego premier zagroził końcem koalicji w obecnym kształcie, jeśli Polska 2050 zagłosuje za wnioskiem o odwołanie Pauliny Hennig-Kloski z funkcji ministra klimatu.

Przypomnijmy, 27 marca do Sejmu trafił wniosek o odwołanie Hennig-Kloski z funkcji ministra klimatu i środowiska. Podpisało się pod nim ok. 100 posłów m. in. z Konfederacji oraz PiS. Zarzucają jej brak działań na rzecz ograniczenia negatywnych skutków unijnej polityki klimatycznej dla Polski, szczególnie w zakresie systemu ETS.

Wskazują też na chaos wokół programu Czyste Powietrze, zaniedbania w przygotowaniu sektora energetycznego i drzewnego w kontekście dostępności pelletu w sezonie grzewczym 2025/2026 oraz próbę oparcia suwerenności energetycznej na odnawialnych źródłach energii, co nazwano "sabotaż państwa".

Kluczowe głosowanie dla Tuska

Premier Donald Tusk podkreślił, że głosowanie nad wotum nieufności dla ministry klimatu Pauliny Hennig-Kloski (Centrum) będzie testem koalicyjnej lojalności i solidarności.

- Jak się okaże, że nie jesteście z nami, to się pożegnamy, jeśli zdacie ten test, będziemy dalej pracować - zwrócił się do polityków Polski 2050.

- Jeśli jesteśmy koalicją, to musimy działać solidarnie i lojalnie wobec siebie. Jeśli chcemy szkodzić, to znaczy, że stajemy się opozycją - podkreślił Tusk. 

- Muszą dokonać tego wyboru - dodał.

Z informacji, które ujawnia PAP wynika, że podczas czwartkowego spotkania w KPRM Tusk bronił ministry klimatu i środowiska, podczas gdy Pełczyńska-Nałęcz podkreśliła, że jej partia zagłosuje „odpowiedzialnie”. - Decyzję klubu uzależniła od działań Hennig-Kloski do czasu (głosowania) wotum - zaznaczyło inne źródło PAP związane z Polską 2050 znające kulisy spotkania.

 źr. wPolsce24 za X

 
 
Polska

Kaczyński znowu zaskoczył wszystkich! Tyle spekulacji do śmietnika

opublikowano:
Jarosław Kaczyński podczas konferencji posłów PiS
Jarosław Kaczyński podczas konferencji posłów PiS (fot. wPolsce24)
Posłowie PiS podczas wspólnej konferencji prasowej zaapelowali do zwolenników partii o wpłacanie pieniędzy na kampanię wyborczą. Z osobistą prośbą zwrócił się o to sam prezes Jarosław Kaczyński.
Polska

Wojna w koalicji 13 grudnia. Tusk miał postawić ultimatum

opublikowano:
Jedno głosowanie mogło rozbić rząd
Skonfliktowane minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska (fot. PAP/Paweł Supernak)
Czy Donald Tusk ugasił pożar w koalicji 13 grudnia? Jak podaje portal Onet w trakcie spotkania z Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz premier zagroził końcem koalicji w obecnym kształcie, jeśli Polska 2050 zagłosuje za wnioskiem o odwołanie Pauliny Hennig-Kloski z funkcji ministra klimatu.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Dziwne słowa Morawieckiego o partyjnych kolegach

opublikowano:
Mateusz Morawiecki w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Mateusz Morawiecki w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Powoływanie przez Mateusza Morawieckiego nowego stowarzyszenia ujawniły pewne podziały wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości. Były premier w rozmowie z Marcinem Wikłą odpowiada swoim partyjnym krytykom, apelując, by uderzyli się we własne piersi.
Polska

Awantura w Sejmie. Posłowie PiS wykluczeni z obrad po pokazaniu niewygodnych faktów

opublikowano:
Czarzasty wyrzuca posłów
Włodzimierz Czarzasty wyrzuca posłów (fot. wPolsce24)
Do poważnego incydentu doszło podczas piątkowego posiedzenia Sejmu. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości – Dariusz Matecki oraz Michał Woś – zostali wykluczeni z obrad decyzją marszałka Włodzimierza Czarzastego.
Polska

To koniec? Jarosław Kaczyński zdradza, co dalej z Mateuszem Morawieckim! Padła jasna deklaracja

opublikowano:
Jarosław Kaczyński jasno określił co dalej z członkami stowarzyszenia Morawieckiego (fot. wPolsce24)
Jarosław Kaczyński jasno określił co dalej z członkami stowarzyszenia Morawieckiego (fot. wPolsce24)
- Statut jest równy dla wszystkich. [...] Tutaj ten art. 6 jest zupełnie jasny i w związku z tym, jeżeli ta działalność będzie kontynuowana w tych formach, bo te formy można zmienić oczywiście, właśnie w tym kierunku OdNowy i wtedy jest wszystko w porządku - powiedział Jarosław Kaczyński podczas specjalnej konferencji prasowej, pytany o dalsze losy partyjnych kolegów, którzy poparli inicjatywę Mateusza Morawieckiego
Polska

Wściekły Tusk wali na oślep. Desperacko próbuje zmienić narrację, by odrzucić zarzuty wobec KO!

opublikowano:
Donald Tusk wściekły na polance przed Sejemem
Donald Tusk podczas konferencji prasowej (fot. wPolsce24)
Donald Tusk się wściekł. Kolejny raz, ale tym razem ma prawdziwe powody do niepokoju, bo opinia publiczna wciąż drąży niewygodną dla niego i niezwykle skandaliczną tzw. aferę kłodzką. Widząc, że sprawy nie da się zamieść pod dywan, próbuje innej wypróbowanej już wielokrotnie sztuczki, czyli zmienić narrację i znaleźć temat zastępczy.