Polska

Tak salon III RP pożera swoje dzieci. Ruszyła medialna operacja "antyHołownia". Nie oszczędzą nawet rodziny

opublikowano:
Szymon Hołownia już wie, że litości nie będzie. Salon III RP jedzie walcem i nie zamierza się zatrzymywać
Szymon Hołownia już wie, że litości nie będzie. Salon III RP jedzie walcem i nie zamierza się zatrzymywać (Fot. Fratria/X)
Jeszcze niedawno był „nadzieją centrum”, ulubieńcem liberalnych redakcji, twarzą nowej polityki. Dziś – po politycznym osłabieniu, utracie funkcji marszałka Sejmu i wyraźnym spadku znaczenia – staje się celem frontalnego ataku. Okładka najnowszej Polityka i wpis na X pokazują, że ruszył dobrze znany w III RP mechanizm: gdy przestajesz być potrzebny, zaczyna się „rozsmarowywanie”.

Chodzi o uderzenie w żonę Szymon Hołownia – Urszulę Brzezińską-Hołownię, do niedawna pilota myśliwców MiG-29 w czynnej służbie, która po niemal 19 latach przeszła na wcześniejszą emeryturę mundurową. Lewicowy tygodnik, piórem Joanny Solskiej, rozpisuje się o „armii młodych emerytów”, zestawiając żonę Szymona Hołowni m.in. z Pierwszą Damą Martą Nawrocką. Problem w tym, że uderzenie nie jest wymierzone w system, lecz w konkretną osobę i jej rodzinę.

System ustanowiony lata temu

Emerytury mundurowe nie powstały wczoraj. Obowiązujące zasady ukształtowały się w 1994 roku za sprawą rządzącej wówczas koalicji SLD i PSL, co jest tym większym paradoksem, że to środowisko polityczne bodaj najbliższe redakcji "Polityki". Ale gdy "trzeba bić" nie jest ważne kto i po co uchwalał takie, a nie inne prawa. Bo okładkowy artykuł tygodnika to nie ma być analiza systemowa problemu, to ma być personalny atak pod płaszczykiem analizy. I Hołownia sam świetnie to rozpoznał.

„Wolne media” i rodzina na celowniku

Hołownia w emocjonalnym wpisie zwrócił uwagę, że jego żona nie jest osobą publiczną, a zdjęcie wykorzystane na okładce pochodzi sprzed lat – z czasu kampanii prezydenckiej 2020 roku. Podkreśla, że służyła w wojsku, latała na odrzutowcach, brała udział w dyżurach bojowych i po odejściu dołączyła do programu "aktywnej rezerwy", co oznacza, że w razie zagrożenia czy pilnych potrzeb nadal będzie służyć Polsce swoimi umiejętnościami.

Można dyskutować o modelu emerytur mundurowych. Można pytać, czy 38–39 lat to właściwy moment na zakończenie służby. Ale przekroczenie granicy między debatą publiczną a uderzaniem w rodzinę polityka jest czymś innym.

Hołownia sam przypomina zasadę, którą deklarował w kampaniach: „wara od rodzin polityków”. To zasada, która w polskiej polityce bywała łamana – przez różne strony sporu. Dziś jednak widać, że mechanizm medialnej presji nie oszczędza nawet tych, którzy jeszcze niedawno byli częścią „demokratycznego obozu”.

Polityczny sygnał

Nie sposób nie dostrzec kontekstu: partia Hołowni osłabiona, on sam poza jedną z kluczowych funkcji w państwie, a jednocześnie nadal zapewniający większość rządowi Donalda Tuska. W takim momencie okładka o „największej armii – wcześniejszych emerytach” z twarzą jego żony nie jest przypadkiem. To przypomnienie, kto rozdaje medialne karty.

System, który sam współtworzył?

Najbardziej gorzka w tej historii może być dla Hołowni refleksja, że mechanizm, który dziś go dotyka, to część systemu medialno-politycznego, z którym przez lata współpracował i który współtworzył jako element obecnej większości. Gdy był potrzebny – był promowany. Gdy przestał być kluczowy – stał się wygodnym celem.

Salon III RP wielokrotnie pokazywał, że nie ma sentymentów. Dziś przekonuje się o tym polityk, który jeszcze niedawno był jego beneficjentem.

źr. wPolsce24 za X

Polska

„To kolejny czarny dzień z czasów tych rządów”. Jarosław Kaczyński nie pozostawia złudzeń

opublikowano:
2320898_2
Zaledwie ok. 10 minut trwała uroczystość w Sejmie, podczas której sędziowie wybrani przez posłów do Trybunały Konstytucyjnego złożyli ślubowanie wobec prezydenta – nieobecnego na wspomnianym wydarzeniu. Według prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego to „kolejny czarny dzień z czasów tych rządów”.
Polska

Prezes TK o wydarzeniach w Sejmie: Wszystkim pogratulowałem, ale nie mogę tego uznać

opublikowano:
Bogdan Święczkowski nie uznaje czterech sędziów
- Spotkałem się z dwoma sędziami Trybunału Konstytucyjnego i czterema osobami wybranymi na stanowisko sędziego TK. Wszystkim sześciorgu pogratulowałem wyboru przez Sejm - mówił Bogdan Święczkowski, prezes TK. Ale od razu też zastrzegł, iż w przypadku czterech osób "nie może uznać, że nawiązali stosunek służbowy sędziego TK”.
Polska

„To groteska i psucie państwa”. Prezydent tego nie uznaje

opublikowano:
Wojna o TK: Karol Nawrocki kontra Sejm
Prezydent Karol Nawrocki nie uznaje "tego co zdarzyło się w Sejmie” za ślubowanie sędziów Trybunału Konstytucyjnego - powiedział szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki. Zapowiedział, że najbliższych dniach do TK trafi wniosek ws. sporu kompetencyjnego między prezydentem a Sejmem.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Tusk sprawdza Polskę do roli bananowej republiki i groteskowego bantustanu

opublikowano:
Jacek Sasin demaskuje Donalda Tuska
Jacek Sasin demaskuje Donalda Tuska (fot. wPolce24)
Polityk Prawa i Sprawiedliwości wprost ostrzegł przed nadciągającą tyranią, siłowym łamaniem konstytucji i celowym niszczeniem rozwoju naszego kraju
Polska

Ogromny pożar na Pomorzu. Kłęby dymu widoczne z wielu kilometrów

opublikowano:
Płonące opony na terenie zakładu na Pomorzu.
Strażacy walczą z pożarem zakładu utylizacji opon. (fot. Straż Pożarna)
Niebezpieczny pożar w miejscowości Rożental w powiecie tczewskim. Ogień pojawił się na terenie zakładu zajmującego się utylizacją opon. Na miejsce skierowano 15 zastępów straży pożarnej.
Polska

Delegalizacja PiS i Korony? Szokujące kulisy gry o Trybunał

opublikowano:
mid-26410522
Kandydaci na sędziów TK po "zaprzysiężeniu". Jaki plan ma władza wobec Trybunału? (Fot. PAP/Radek Pietruszka)
Przejęcie przez władzę Trybunału Konstytucyjnego może posłużyć do delegalizacji opozycji – informuje telewizja wPolsce24.