Polska

Rozporządzenie Tuska okazało się bublem. Niekompetencja, czy świadoma decyzja?

opublikowano:
Rozporządzenie do ustawy ograniczającej prawo do azylu jest dziurawe jak sito. W dokumencie jest zapis mówiący o granicy naszego państwa z Białorusią. To oznacza, że wszyscy ci, którzy granice sforsują i zostaną przechwyceni przez służby na przykład kilkadziesiąt metrów dalej, nie będą już podlegać zasadom rozporządzenia.

Pytanie, czy to zwykła niekompetencja, czy celowe działanie, by nielegalnie imigranci mogli skutecznie docierać do Polski? Jak to w ogóle możliwe, że w tak ważnej kwestii, kwestii bezpieczeństwa Polski, powstaje taki bubel prawny?

Miał być przełom, jest bubel

Miał być przełom w sprawach bezpieczeństwa, a wyszedł bubel prawny. Rozporządzenie do ustawy ograniczającej prawo do azylu na granicy Polski z Białorusią w praktyce niewiele zmieni. Wszystko przez to, że dokument mówi o samej granicy. Ograniczenie, o którym mowa w paragrafie pierwszym, stosuje się na granicy państwowej z Republiką Białorusi.

A wystarczyło przecież zastosować w rozporządzeniu zwrot strefa nadgraniczna, czyli pas liczący przynajmniej 15 kilometrów od granicy. Strefa nadgraniczna obejmuje cały obszar gmin przyległych do granicy państwowej, a na odcinku morskim do brzegu morskiego.

Jeśli określona w ten sposób szerokość strefy nadgranicznej nie osiąga 15 kilometrów, włącza się do strefy nadgranicznej również obszar gmin bezpośrednio sąsiadujących z gminami przyległymi do granicy państwowej lub brzegu morskiego. Nic więc dziwnego, że te zapisy rozporządzenia spotkały się z krytyką ze strony opozycji.

Czy to jest świadome pozostawienie furtki dla tych wszystkich lewackich organizacji, dla przemytników ludzi? Tego drugiego nie można wykluczyć, zwłaszcza, że Donald Tusk w sprawie migracji zmieniał już zdanie.

Cały reportaż w materiale wideo

źr. wPolsce24

Polska

Pędził ponad 300 km/h i zabił całą rodzinę! Sebastian M. w końcu usłyszał wyrok!

opublikowano:
21.10.2026. Oskarżony Sebastian M. (L) na sali Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim, 21 bm. Sąd skazał na osiem lat więzienia Sebastiana M., sprawcę wypadku na autostradzie A1. Trzy lata temu zginęła w nim trzyosobowa rodzina. To najwyższa kara przewidziana w kodeksie karnym za zarzucany mu czyn.
Pędził BMW niemal 330 km/h i zabił trzy osoby. Sąd wydał wyrok ws. głośnego wypadku (fot. PAP/Marian Zubrzycki )
Pędząc swoim BMW po autostradzie A1, Sebastian M. doprowadził do wypadku, w którym zginęła trzyosobowa rodzina. W końcu usłyszał za to wyrok.
Media

Premierowy reportaż wPolsce24! "Paryż w Warszawie. Jak Tusk kłamie ws. migracji"

opublikowano:
tusk1
autor: PAP/Radek Pietruszka
Płonące barykady, zdemolowane sklepy, bezradne służby i widmo wprowadzenia stanu wyjątkowego – tak wygląda dziś rzeczywistość francuskich miast po fali gwałtownych rozruchów. Jeszcze niedawno Donald Tusk przekonywał w mediach społecznościowych, że nadejdzie dzień, gdy będziemy mieli „Paryż w Warszawie”. Równolegle przez lata wmawiano opinii publicznej, że masowy napływ migrantów to „szansa, a nie zagrożenie” oraz los „biednych ludzi szukających swojego miejsca na Ziemi”.
Polska

Dantejskie sceny na ulicach i zapowiedzi Tuska. Dziś wPolsce24 premierowy reportaż: „Paryż w Warszawie”

opublikowano:
6 (12)
Taki los czeka Polskę? Dantejskie sceny z Francji i obietnice Tuska w mocnym reportażu na antenie wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Płonące barykady, zdemolowane sklepy, bezradne służby i widmo wprowadzenia stanu wyjątkowego – tak wygląda dziś rzeczywistość francuskich miast po fali gwałtownych rozruchów. Jeszcze niedawno Donald Tusk przekonywał w mediach społecznościowych, że nadejdzie dzień, gdy będziemy mieli „Paryż w Warszawie”. Równolegle przez lata wmawiano opinii publicznej, że masowy napływ migrantów to „szansa, a nie zagrożenie” oraz los „biednych ludzi szukających swojego miejsca na Ziemi”.
Polityka

Nawrocki zaprasza Tuska do Pałacu?! "Niech nie wysyła ministra"

opublikowano:
3b1f700722ba476dbc4790283da1f9ec
Pałac Prezydencki / autor: Fratria
Czy odbędzie się spotkanie pomiędzy prezydentem Karolem Nawrockim a premierem Donaldem Tuskiem ws. nominacji ambasadorskich? "Drzwi Pałacu są otwarte" - zapewnił rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz w rozmowie w Radiu ZET. Jak dodał - musi w końcu dojść do rozwiązania tego sporu.
Świat

Miał stracić wpływy, a umocnił władzę. Wróg wolnej Polski znów na czele EPL

opublikowano:
6a0134885d1641f58b4ad0f35265a1f1
Manfred Weber / autor: Fratria/ screenshot Twitter @ManfredWeber
Manfred Weber został ponownie wybrany na przewodniczącego frakcji Europejskiej Partii Ludowej (EPL) w Parlamencie Europejskim, co potwierdza, że niemiecka dominacja w unijnych strukturach trwa w najlepsze. Szef chadeków, któremu wyraźnie nie pasuje, że Polacy mają prawo wybrać sobie taki rząd jaki chcę i zapowiadający wcześniej zwalczanie PiS i budowę „zapory ogniowej”, mimo kuluarowych spekulacji o możliwym osłabieniu jego pozycji utrzymał stanowisko w najliczniejszym ugrupowaniu w Parlamencie Europejskim.
Polska

Starlinki, darmowa pomoc i... kult zbrodniarzy. Burza po skandalicznej uchwale we Lwowie

opublikowano:
2498215_1
Polityczny kryzys na linii Warszawa–Lwów. Mariusz Pilis o kulisach gloryfikacji UPA i postaci Szeremety (fot. wPolsce24)
Decyzja Lwowskiej Rady Obwodowej o ogłoszeniu roku 2027 rokiem UPA i Romana Szuchewicza wywołała gwałtowną burzę polityczną i medialną w Polsce. Krok ten jest kolejnym ciosem wymierzonym w proces pojednania obu narodów, szczególnie bolesnym w obliczu ogromnej skali pomocy, jaką Warszawa nieustannie przekazuje walczącemu Kijowowi. W programie „Raport Wiadomości” sprawę bezkompromisowo skomentował reżyser i dyrektor programowy Telewizji wPolsce24 Mariusz Pilis.