Polska

ROZMOWA WIKŁY. „Premier nie powinien oceniać świadków”

opublikowano:
Marcin Józefaciuk ostrzega w rozmowie z red. Marcinem Wikłą, że jeśli opinia publiczna uzna, iż w aferze Szpitala Południowego wybrano jedynie „kozła ofiarnego”, konsekwencje polityczne mogą być poważne.

Nie milkną echa afery wokół Warszawskiego Szpitala Południowego. W przestrzeni publicznej pojawiają się kolejne doniesienia o możliwych nieprawidłowościach, często szokujących. Poseł Marcin Józefaciuk w programie Rozmowa Wikły stwierdził, że kluczowe jest szybkie zabezpieczenie dowodów i przeprowadzenie rzetelnego śledztwa, bez politycznych sugestii dotyczących wiarygodności świadków.

„O wiarygodności świadczą dowody”

Poseł odniósł się do słów premiera Donalda Tuska, który publicznie wyraził wątpliwości wobec jednego ze świadków – dr. Emila Jędrzejewskiego - ujawniających szokujące kulisy funkcjonowania placówki.

Pan premier ma jak najbardziej prawo żądać dowodów, natomiast uważam, że nie powinien publicznie recenzować wiarygodności świadków. O wiarygodności świadczą dowody, a nie wypowiedź premiera – podkreślił poseł.

Jego zdaniem szef rządu ma prawo oczekiwać przedstawienia materiałów potwierdzających stawiane zarzuty, nie powinien jednak publicznie oceniać osób składających zeznania przed zakończeniem postępowania.

Zwrócił przy tym uwagę, że takie wypowiedzi mogą zostać odebrane jako sygnał wysyłany do śledczych i opinii publicznej jeszcze przed wyjaśnieniem wszystkich okoliczności.

Pytania o działania prokuratury

Józefaciuk wskazał również na konieczność przesłuchania wszystkich osób związanych ze sprawą. Według niego przejrzystość postępowania wymaga wysłuchania każdej strony, niezależnie od tego, czy wobec danej osoby formułowane są już zarzuty.

Polityk podkreślił, że jeszcze po pierwszych medialnych doniesieniach apelował o natychmiastowe zabezpieczenie dokumentacji, monitoringu oraz innych materiałów mogących mieć znaczenie dla śledztwa.

Najpierw trzeba zgromadzić dowody, a dopiero później wyciągać wnioski – zaznaczył.

Czy odpowiedzialność sięga wyżej?

Jednym z najczęściej powracających tematów pozostaje kwestia odpowiedzialności politycznej. Zdaniem posła nie można ograniczać się do rozliczenia pojedynczych osób.

Trudno uwierzyć, że tak poważne działania mogłyby być efektem aktywności wyłącznie jednej osoby – ocenił.

Józefaciuk ostrzega, że jeśli opinia publiczna uzna, iż wybrano jedynie „kozła ofiarnego”, a nie wyjaśniono całego mechanizmu, konsekwencje polityczne mogą okazać się znacznie poważniejsze.

W dalszej części rozmowy parlamentarzysta, który z zawodu jest nauczycielem, odniósł się również do sytuacji w polskiej edukacji.

Cała rozmowa w materiale wideo nad tekstem

źr. wPolsce24

 

Polska

Niemiecka sprawiedliwość: Polak skazany na dożywocie bez DNA i bez śladów. Prawdziwy zabójca dawno na wolności

opublikowano:
Piotr Pytel wyszedł z więzienia. Został skazany na dożywocie
Piotr Pytel wyszedł z więzienia. Został skazany na dożywocie (fot. wPolsce24)
W 2006 roku niemiecki sąd skazał Polaka na dożywocie za zabójstwo prostytutki w Monachium. Kilka lat później do zbrodni przyznał się inny mężczyzna i odsiedział już swój wyrok. Pytel wciąż był za kratkami. Niemiecki wymiar sprawiedliwości odmawiał wznowienia postępowania, a kolejni prezydenci RP odrzucali jego prośby o ułaskawienie. W końcu wyszedł – ale jego wolność jest tylko tymczasowa.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Buda: boję się o lekarza, który poinformował o aferze w szpitalu. Powinien mieć ochronę!

opublikowano:
Waldemar Buda w rozmowie z Marcinem Wikłą
Waldemar Buda w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Poseł do Parlamentu Europejskiego Waldemar Buda w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24 w mocnych słowach skomentował sytuację w Szpitalu Południowym w Warszawie. Polityk PiS wprost powiedział, kto jego zdaniem odpowiada za całą aferę i powinien ponieść odpowiedzialność.
Polska

Znalazł się! Premier przemówił w sprawie lekarza. Tusk miał wyraźny problem z doborem słów!

opublikowano:
Premier Tusk chciał chwalić się drogą, którą zaczął budować PIS musiał tłumaczyć dziennikarzom
Premier Tusk chciał chwalić się drogą, a musiał tłumaczyć dziennikarzom (fot. wPolsce24)
Premier Donald Tusk w końcu postanowił odnieść się do głośnej sprawy śmierci pacjentów w warszawskim Szpitalu Południowym, o których mówił dr Emil Jędrzejewski. Szef rządu chciał pochwalić się budowaną dzięki PiS drogą ekspresową na Pomorzu, ale musiał zmienić plany. Widać, że nie było mu to w smak, bo w swojej wypowiedzi kluczył i jąkał się bardziej niż zwykle.
Polska

Skończyło się przesłuchanie dr. Emila Jędrzejewskiego. Prokuratura nie chciała czekać na adwokata. Świadek milczał

opublikowano:
Prokurator Piotr Skiba po przesłuchaniu dr. Emila Jędrzejewskiego
Prokurator Piotr Skiba po przesłuchaniu dr. Emila Jędrzejewskiego (fot. wPolsce24)
Prokuratura Okręgowa w Warszawie zakończyła przesłuchanie dr Emila Jędrzejewskiego w charakterze świadka w sprawie nieprawidłowości w warszawskim Szpitalu Południowym. Prokurator Piotr Skiba, rzecznik PO w Warszawie poinformował, że śledczy nie zgodzili się na na przesunięcie terminu przesłuchania, do czasu, kiedy świadek będzie miał pełnomocnika.
Polska

Tusk otwarcie zapowiada atak na prezydenta Nawrockiego. "W obecności pani premier Ukrainy"

opublikowano:
Donald Tusk sam sobie składa życzenia urodzinowe na X-ie
(Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Donald Tusk nie ukrywa już nawet, po czyjej stronie stoi w konflikcie polsko-ukraińskim. Premier zapowiedział, że jutro podczas konferencji w Gdańsku zamierza powiedzieć kilka bardzo mocnych słów o politykach, którzy reagują "nieadekwatnie". Nie ma wątpliwości, że chodzi o decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełeńskiemu.
Polska

„Ośmiornica oplata miasto”. Rzucają wyzwanie Trzaskowskiemu. Czy uda się go odwołać?

opublikowano:
O inicjatywie odwołania prezydenta Warszawy mówił na konferencji jej inicjator Mariusz Wilk
Rusza Stołeczna Operacja Referendalna, inicjatywa, której celem jest odwołanie ze stanowiska prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego i rady Warszawy. Zdaniem inicjatora Macieja Wilka w Warszawie działa patologiczny układ, „który trzyma Warszawę w żelaznym uścisku od 20 lat i niczym ośmiornica oplata nasze miasto swoimi lepkimi i długimi mackami”.