Polska już jest multikulturowa. Rekordowa liczba ślubów z obcokrajowcami. Takich danych nie było od 20 lat!

W ubiegłym roku w polskich urzędach stanu cywilnego i kościołach zawarto ponad 5,5 tysiąca małżeństw, w których jedna z osób posiada obywatelstwo inne niż polskie. To gigantyczny wzrost w porównaniu z sytuacją sprzed lat – dla porównania, w 2006 roku takich ślubów odnotowano jedynie 3,5 tysiąca.
Skąd pochodzą nasi partnerzy?
Z danych GUS wynika, że preferencje kobiet i mężczyzn w Polsce różnią się, jeśli chodzi o wybór zagranicznego współmałżonka. Granice w miłości wydają się zacierać głównie w obrębie naszych sąsiadów, choć pojawiają się też kierunki bardziej egzotyczne.
Z kim najchętniej wiążą się Polki?
-
Ukraińcy– od lat zajmują pierwsze miejsce w zestawieniu.
-
Brytyjczycy – relacje z mieszkańcami Wysp pozostają silne mimo Brexitu.
-
Turcy – to coraz wyraźniejszy trend, który umacnia się w ostatnich latach.
Z kim najchętniej wiążą się Polacy?
-
Ukrainki – to najliczniejsza grupa zagranicznych panien młodych w Polsce.
-
Białorusinki – drugie miejsce pod względem "popularności".
-
Rosjanki – zamykają podium najczęstszych wyborów polskich mężczyzn.
Dlaczego ta liczba tak szybko rośnie?
Eksperci wskazują na kilka kluczowych czynników, które sprawiły, że rok ubiegły był rekordowy. Podstawowa kwestia jest oczywiście definiowana przez migrację zarobkową i wojenną. Coraz większa liczba obcokrajowców mieszkających i pracujących w Polsce naturalnie sprzyja zawieraniu znajomości.
Druga sprawa to oczywiście coraz większe i łatwiejsze otwarcie na świat. Dziś podróże, praca zdalna i znajomość języków obcych sprawiają, że bariery komunikacyjne przestają istnieć. Do tego wszystkiego dochodzą aplikacje randkowe (jedno z tych miejsc, które najczęściej kojarzy dziś pary!), gdzie algorytmy coraz częściej łączą osoby różnych narodowości, które mieszkają w tym samym mieście.
Choć miłość nie zna granic, biurokracja czasem je stawia. Pary mieszane muszą liczyć się z koniecznością zgromadzenia dodatkowej dokumentacji, takiej jak zaświadczenie o zdolności prawnej do zawarcia małżeństwa z kraju pochodzenia partnera czy tłumaczenia przysięgłe dokumentów.
Mimo to, jak pokazują liczby, Polacy nie boją się formalności w drodze do szczęścia.
źr. wPolsce24











